Widok
W domu mam jeszcze 4 letnią córke która czeka az mama sie z nią pobawi itp,a ja zasypiam na stojąco,jestem zmordowana,głodna,nie mówiąc nic o starszej córce która codziennie chce obiadek i która mówi ''mamo dzis jeszcze obiadku nie było'' kocha jeść obiady , zawsze był obiad na czas a teraz wszystko sie rozregulowało i obiad czasem jak zdąrze jest na 14 a czasem na 16 o ile wogóle moge co kolwiek zrobić;/
coś strasznego
coś strasznego
patka współczuję bo wiem co przechodzisz :(
moja praktycznie od urodzenia płaczek krzykacz i wszystko na raz...pomijam fakt że miała kolki od 14 właśnie do 2 w nocy płacz co chwilę nic nie pomagało kropelki masaże brzuszka suszarka ciepła pielucha :( tak samo byłam wykonczona ale nie miałam starszego dziecka więc jak nawet obiadfu nie zrobiłam to się nic nie stało...a ten wypadajacy smok to też był koszmar :( ahhhh pocieszam się tym że drugie dziecko jest przeciwieństwem pierwszego heheh....mojej przeszło troche jak miała 6miesięcy...zmieniłam jej mleko na bebilon pepti dostała debridat na zalecenie pediatry ale to i tak za bardzo nie poprawiło jej stanu...jak głębiej zasnęła o 2 w nocy to godzina 4,5 już pobudka bo kupy zrobić nie mogła i ta produkcja trwała czasem do 8....
moja praktycznie od urodzenia płaczek krzykacz i wszystko na raz...pomijam fakt że miała kolki od 14 właśnie do 2 w nocy płacz co chwilę nic nie pomagało kropelki masaże brzuszka suszarka ciepła pielucha :( tak samo byłam wykonczona ale nie miałam starszego dziecka więc jak nawet obiadfu nie zrobiłam to się nic nie stało...a ten wypadajacy smok to też był koszmar :( ahhhh pocieszam się tym że drugie dziecko jest przeciwieństwem pierwszego heheh....mojej przeszło troche jak miała 6miesięcy...zmieniłam jej mleko na bebilon pepti dostała debridat na zalecenie pediatry ale to i tak za bardzo nie poprawiło jej stanu...jak głębiej zasnęła o 2 w nocy to godzina 4,5 już pobudka bo kupy zrobić nie mogła i ta produkcja trwała czasem do 8....
Moja nie spała wcale 3 miesiące.
Obiad był niemożliwy do zrobienia. Ubranie się też nie, o kąpieli nie wspomnę. Herbatę robiła mi teściowa jak wpadała na chwilę.
Do tej pory jak to opowiadam to nikt nie wierzy. Potem było coraz lepiej.
Moja koleżanka miała tak 9 miesięcy, przy 3 dziecku, więc nie jest to wina niedoświadczenia.
Powód? - nikt nie zna.
Głupie rady ? - każdy kto odwiedza ma milion
Co robić ? - niestety przetrzymać.
Obiad był niemożliwy do zrobienia. Ubranie się też nie, o kąpieli nie wspomnę. Herbatę robiła mi teściowa jak wpadała na chwilę.
Do tej pory jak to opowiadam to nikt nie wierzy. Potem było coraz lepiej.
Moja koleżanka miała tak 9 miesięcy, przy 3 dziecku, więc nie jest to wina niedoświadczenia.
Powód? - nikt nie zna.
Głupie rady ? - każdy kto odwiedza ma milion
Co robić ? - niestety przetrzymać.
Patka,
moja dwojka tak miala.
I tez uwazalam ze trafilam na takie egzemplarze.
Ale po m-cu sie poddalam zrobilam prywatnie usg brzuszka (pod kontem refluksu zoladkowow-przelykowego) i wyszlo, caly czas dziecku sie majtalo. zaznaczam ze moje dzieci nigdy nie ulewaly, byly to mikroulewania takie do gardla i spowrotem, strasznie nieprzyjemne dla dziecka, drazniace.
Potem po wdrozeniu profilaktyki, potem eleczenia (ale to ciezkie przypadki, wiec nie trzeba sie od razu tak nastawiac) dzieci sie uspokoily. Nie pociesze cie tym, nie zaczely spac) ale nie marudzily caly dzien, nie musialy byc na rekach cokolwiek moznabylo zrobic, bo juz im tak nie jajtalo i nie bylo caly czas dyskonfortu.
Moja pediatra (ta prywatna) uwaza ze to nie jest mimo wszytko normalne jak dziecko tyle nie spi i ze cos mu nieodpowiada.
Usg to 10-15 min, koszt w zaleznosci (Wyszomisrka w centrum solidarnosci 80 zł w Gdansku, jest tez Kosiak w Gdansku ale nie wiem gdzie i za ile, w Gdyni w Osrodku diagnostyki Medycznej naprzeciw dworca 120 zł - Kosiak, Czarniak, Batko) - wazne zeby zrobic u dobrego fachowca od usg, jesli nic nie wyjdzie, bedziesz miala porzadne usg brzuszka.
moja dwojka tak miala.
I tez uwazalam ze trafilam na takie egzemplarze.
Ale po m-cu sie poddalam zrobilam prywatnie usg brzuszka (pod kontem refluksu zoladkowow-przelykowego) i wyszlo, caly czas dziecku sie majtalo. zaznaczam ze moje dzieci nigdy nie ulewaly, byly to mikroulewania takie do gardla i spowrotem, strasznie nieprzyjemne dla dziecka, drazniace.
Potem po wdrozeniu profilaktyki, potem eleczenia (ale to ciezkie przypadki, wiec nie trzeba sie od razu tak nastawiac) dzieci sie uspokoily. Nie pociesze cie tym, nie zaczely spac) ale nie marudzily caly dzien, nie musialy byc na rekach cokolwiek moznabylo zrobic, bo juz im tak nie jajtalo i nie bylo caly czas dyskonfortu.
Moja pediatra (ta prywatna) uwaza ze to nie jest mimo wszytko normalne jak dziecko tyle nie spi i ze cos mu nieodpowiada.
Usg to 10-15 min, koszt w zaleznosci (Wyszomisrka w centrum solidarnosci 80 zł w Gdansku, jest tez Kosiak w Gdansku ale nie wiem gdzie i za ile, w Gdyni w Osrodku diagnostyki Medycznej naprzeciw dworca 120 zł - Kosiak, Czarniak, Batko) - wazne zeby zrobic u dobrego fachowca od usg, jesli nic nie wyjdzie, bedziesz miala porzadne usg brzuszka.
Nma w szpitalu na zaspie tez nic nie wyszlo, dwa dni pozniej prywatnie widoczny byl mega refluks, trzech innych specjalistow w ciagu tygiodnia potwierdzilo.
Lekarz mi potem powiedzial ze kto robi usg ma olbrzymie znczenie.
teraz z 2,5 latka bylam na usg brzuszka bo bolaly ja caly czas plecy, okazlalo sie ze ma kamyczki w nerkach, usg robil dr Czarniak, nefrolog powiedzial ze gdyby nie robila tego (Czarniak, Kosiak, Wyszomirska) nikt by teho nie zauwazyl niestety.
Lekarz mi potem powiedzial ze kto robi usg ma olbrzymie znczenie.
teraz z 2,5 latka bylam na usg brzuszka bo bolaly ja caly czas plecy, okazlalo sie ze ma kamyczki w nerkach, usg robil dr Czarniak, nefrolog powiedzial ze gdyby nie robila tego (Czarniak, Kosiak, Wyszomirska) nikt by teho nie zauwazyl niestety.
przepraszam, że się wtrącę, ale akurat przy stwierdzeniu refluksu nie najważniejsze jest kto wykonuje usg ..
byłam u doktor Wyszomirskiej, która refluksu nie stwierdziła i pretensji nie mam bo całe badanie to góra 15 minut, nijak ma się to do całego dnia. Akurat w momencie usg refluks pojawił się na chwile po czym się wszystko zamknęło ..
a Młody jak ulewał tak ulewa, wszystko mu się cofa i zdecydowanie refluks ma
współczuję bardzo tego nie spania, ale brzdąc jak nie śpi to cały czas płacze czy jak??
byłam u doktor Wyszomirskiej, która refluksu nie stwierdziła i pretensji nie mam bo całe badanie to góra 15 minut, nijak ma się to do całego dnia. Akurat w momencie usg refluks pojawił się na chwile po czym się wszystko zamknęło ..
a Młody jak ulewał tak ulewa, wszystko mu się cofa i zdecydowanie refluks ma
współczuję bardzo tego nie spania, ale brzdąc jak nie śpi to cały czas płacze czy jak??
Mój 2-miesięczny synek też dość dużo czuwa w ciągu dnia - spaniem bym tego nie nazwała ;) jak sobie radzę? leżaczek (neurolog sama zaproponowała i zdziwiła się moim oporom bowiem wyczytałam że dopiero od 4 miesiąca można), mata edukacyjna ze światełkami (mamy fp rainforest kwadratową), ciekawa karuzelka (tiny love) i krzesełko do karmienia ale takie od 0+. I mam posprzątane, ugotowane, wysypiamy się razem - karmię piersią i nie ma lepszego usypiacza ;)
ps. czasami dzieci nie mogą zasnąć w ciszy i byle szelest je budzi - u nas od początku chodzi radio i jakaś muzyczka w tle - a jak wyłącze i mały się ocknie ze snu to potarfi już bardzo głośno krzyczeć i uspokaja się jak mu się właczy na nowo.
ps. czasami dzieci nie mogą zasnąć w ciszy i byle szelest je budzi - u nas od początku chodzi radio i jakaś muzyczka w tle - a jak wyłącze i mały się ocknie ze snu to potarfi już bardzo głośno krzyczeć i uspokaja się jak mu się właczy na nowo.
Mój synek jako bobas też tylko podrzemywał i generalnie pierwsze miesiące jego życia jest dla mnie jak wycięte z życiorysu- nie wiem jakim cudem wykrzesywałam z siebie siły żeby jakoś funkcjonować. Mój mały nie spał i bardzo dużo płakał. Jeśli badania nic nie wykażą to trzeba cierpliwości. Pierwsze przespane noce pojawiły się u nas po skończonym roczku ale dużo wcześniej zaczął normalnie sypiać w dzień po kilka godzin a nie po 10 minut. Teraz ma dwa latka i jest niestety strasznym nerwusem więc pewnie ten typ tak ma.
Życzę dużo sił.
Życzę dużo sił.
Majowa maja - moja malutka miała usg brzuszka,jest wszystko na szczescie w porządku,badanie robione ze 2 tygodnie temu
Mysle ze tak jak tu piszemy,trzeba to przetrwać.
Byłam teraz z nią na spacerze i zasneła w wózku,weszłam do domu i zdjełam jej delikatnie kombinezon i śpi na nim,już go z pod niej nie wyjmowałam,żeby nie rozbudzić.Efekt , narazie 30 minut snu w samym domu!!!
Mysle ze tak jak tu piszemy,trzeba to przetrwać.
Byłam teraz z nią na spacerze i zasneła w wózku,weszłam do domu i zdjełam jej delikatnie kombinezon i śpi na nim,już go z pod niej nie wyjmowałam,żeby nie rozbudzić.Efekt , narazie 30 minut snu w samym domu!!!
Sylwia- brzdąc jak nie spi to róznie
- płacze
- denerwuje sie
- wierci,nogi i ręce latają
Bardzo denerwuje ją wypadanie smoczka,ale z tym juz nic raczej sie nie da zrobic,jak tylko jej go trzymać aż uśnie.Czasem ze smoczkiem i tak sie denerwuje,wiec mówie jest różnie..Już imam sie wszystkiego,aby tylko mogła spokojnie zasnąć,bo miesieczne dziecko snu troche przecież potrzebuje
- płacze
- denerwuje sie
- wierci,nogi i ręce latają
Bardzo denerwuje ją wypadanie smoczka,ale z tym juz nic raczej sie nie da zrobic,jak tylko jej go trzymać aż uśnie.Czasem ze smoczkiem i tak sie denerwuje,wiec mówie jest różnie..Już imam sie wszystkiego,aby tylko mogła spokojnie zasnąć,bo miesieczne dziecko snu troche przecież potrzebuje