Widok
nam Madziu też zaproponowano przykładowe menu, tylko problem polega na tym, że w każdej resturacji proponują różną ilość jedzonka, którą oczywiście można zmieniać (oczywiście zmienia się też cena :)) np. na obiadek proponowano nam od 1-7 kawałków mięska. Mi się wydaje, że 3 wystarczą, ale może się mylę :) hmm... tyle problemów z tą imprezką :)
pozdrowionka
pozdrowionka
Witajcie
Ja jestem juz po i mowie co nastapilo: bylo po 2 porcje miesa na glowe, ale w czasie calego wesela byly jeszcze 2 dania na cieplo i nie te z obiadu, tylko oddzielne. Po obiedzie byl deser lodowy. Ciasta mielismy bardzo duzo na 45 osob ( 5 duzych blach z cukierni -czyli jakby 15 takich domowych) bo moja mama powiedziala ze co to za wesele bez ciasta. I prawie wszystko zostalo. Mielismy tort kolo polnocy. Alkoholu mielismy po pol litra na glowe, a napojow 2 litry na glowe (zostala i wodka i napoje)
Ja jestem juz po i mowie co nastapilo: bylo po 2 porcje miesa na glowe, ale w czasie calego wesela byly jeszcze 2 dania na cieplo i nie te z obiadu, tylko oddzielne. Po obiedzie byl deser lodowy. Ciasta mielismy bardzo duzo na 45 osob ( 5 duzych blach z cukierni -czyli jakby 15 takich domowych) bo moja mama powiedziala ze co to za wesele bez ciasta. I prawie wszystko zostalo. Mielismy tort kolo polnocy. Alkoholu mielismy po pol litra na glowe, a napojow 2 litry na glowe (zostala i wodka i napoje)
Też długo nad tym debatowaliśmy, zwłaszcza nad ilością mięsa na obiad:) Zosało w końcu, że będą po dwa mięsa na głowę, ale podzielone na trzy rodzaje (w restauracji powiedzieli że taki system się sprawdza). Poźniej jeszcze dwa ciepłe dania ale nie odgrzewane z obiadu tylko nowe. Nie ma deseru, ale mysle ze ciasta w zupełności wystarczą (na 60-70 osób 7 blach i tort). Pozdrawiam:)
