Widok
o kurcze, niezły odsiew! po pierwszych rozmowach lista naszych gosci to ok100 osób , wyszło sprawiedliwie, po połowie z każdej strony i szczerze mówiąc zapraszam tylko najbliższą rodzinę , tą z którą się "trzymamy" i odwiedzamy i najbliższych przyjaciół. (ładne grono, co nie?:) ) Szczerze mówiąc nei wyobrażam sobie, żeby mieli zacząc odmawiać obecności na weselu.
hmmmm temat do przemyślenia i przedyskutowania.
hmmmm temat do przemyślenia i przedyskutowania.
U nas odmówilo około 20 ze 100 zaproszonych. Z tych 20 osób odmawiajacych około 6 od razu powiedziało, ze nie przyjdzie, ale 4 odmówily na tydzień przed slubem z powodu pobytu w szpitalu jednej z nich (ojca).
Na szczęście wszyscy zdeklarowani przyszli.
Tydzień po nas miał weselich brat cioteczny męża.
Ze 124 zdeklarowanych przyszło 136 osób, a więc o 12 osób więcej niż planowano.
Nieźle, co????????????
Na szczęście wszyscy zdeklarowani przyszli.
Tydzień po nas miał weselich brat cioteczny męża.
Ze 124 zdeklarowanych przyszło 136 osób, a więc o 12 osób więcej niż planowano.
Nieźle, co????????????
już coś w tym stylu usłyszałam...
Mieliśmy dobre chęci chcieliśmy zamówić autokar spod Kościoła na salę i rano, ale chcieliśmy się podpytać gości czym przyjadą czy warto zamawiać autokar spod Kościoła czy moze lepiej taxi, gdyby nie było duzo chętnych. No cóż najgorzej to byc dobrym w jednej rodzinie mnie zatkało, gdy zapytali czym mają wrócić do domu z wesela, bo zostawią swój samochód pod salą, a autokar napewno będzie o określonej godzinie, a oni mogą chcieć wyjść wcześniej. Zatkało mnie.
NIE MA AUTOKARU!!!
Mieliśmy dobre chęci chcieliśmy zamówić autokar spod Kościoła na salę i rano, ale chcieliśmy się podpytać gości czym przyjadą czy warto zamawiać autokar spod Kościoła czy moze lepiej taxi, gdyby nie było duzo chętnych. No cóż najgorzej to byc dobrym w jednej rodzinie mnie zatkało, gdy zapytali czym mają wrócić do domu z wesela, bo zostawią swój samochód pod salą, a autokar napewno będzie o określonej godzinie, a oni mogą chcieć wyjść wcześniej. Zatkało mnie.
NIE MA AUTOKARU!!!
oj dużo
ale my dość wczęśnie zaczeliśmy zapraszać
jak pare osób oodmówiło, zaprosiliśmy kolejnych
znów ktos odmówił, zaprosiliśmy znajomych
sama sie przeraziłam po podliczeniu ile w sumie było zaproszonych osób mianowicie:
108 zaproszonych
72 obecnych na weselu
ale fakt jest taki, ze nie chcieliśmy robic na więcej niz 80 osób, wiec gdyby nam nikt z "pierwszej listy " nie odmówił, to byśmy juz nie dopraszali :)
ale my dość wczęśnie zaczeliśmy zapraszać
jak pare osób oodmówiło, zaprosiliśmy kolejnych
znów ktos odmówił, zaprosiliśmy znajomych
sama sie przeraziłam po podliczeniu ile w sumie było zaproszonych osób mianowicie:
108 zaproszonych
72 obecnych na weselu
ale fakt jest taki, ze nie chcieliśmy robic na więcej niz 80 osób, wiec gdyby nam nikt z "pierwszej listy " nie odmówił, to byśmy juz nie dopraszali :)