Widok

ile pieniedzy daje sie w kopercie?

Wesele Temat dostępny też na forum:
j.w., pytanie bardzo materialne, ale nad tym ROWNIEZ trzeba sie zastanowic i jako gosc na weselu, i jako gospodarz wlasnego wesela

bo z tego, co zauwazylam, to ok. 200 zl, nawet jak kogos stac na wiecej

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
kochac, jak to latwo powiedziec..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
własnie sie zastanawiam jak to bedzie w tym roku mam 4 wesela gdzie na jednym jestem swiadkiem i nie wiem jak to bedzie z kasa ja studiuje i pracuje moj M tez pracuje ale duzo kasy odkładamy na wesele. Boje sie iz osoby nie zrozumieja a raczej ne beda chciały zrozumie ze mamy tyle imprez a przeciez jeszcze musze sie ubrac:(nie wiem co zrobic jestem w duzej kropce:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie moglas powiedziec, ze po prostu nie mozesz teraz pozwolic sobie na wydatki (bo studiujesz i nie pracujesz) zamiast klamac i wykrecac sie egzaminem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tym roku w mojej rodzinie i wsrod znajomych "goracy okreS" srednio co 2 misiace ide na wesele...roznie to bywa z pieniazkami bo i dla robiacych wesele to duzy wydatek i dla idacych na wesele takze niemaly...w zaleznosci jaki byl moj stan budzetu dawalam albo koperte albo prezencik...w kopercie przewaznie 200-400zl a prezencik np. kupilam fajna posciel za ok 160zl . uwazam ze sama obecnosc jest najwazniejsza a nie prezenty i koperty i koniec kropka!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
własnie, jeśli kogos nie stać na to by włożyc kilka stów w kopertkę to niech kupi przydatny prezent. Lepiej to wygląda, a naparwde za 100zł można kupic fajny podarunek.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio byłam w czerwcu na weseslu u znajomych, składaliśmy się z 2 parami, każda para po 200zł+kwiaty+na oczepinach nieznaczna kwota. Było ok, nikt nie czuł się niezręcznie że daje mało, bo na tyle było każdego w danym momencie stać. Teraz idziemy we wrześniu na wesele tez do znajomych i damy 500zł. Więc nie ma reguły. A jesli ktoś uważa że daje za mała kwotę to niech kupi prezent, bo to zawsze wypada.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myśle, że najważniejsze w tym dniu jest to, że staniecie się MĘŻEM i ŻONĄ i to, że są z Wami tego dnia ludzie Wam bliscy, którzy chcą dzielić z Wami tą radość :)
Fakt, jak się idzie jako gość to każdemu (no prawie) jest głupio jeśli nie ma za bardzo pieniążków, wtedy powstaje dylepmat Czy dać tyle ile możemy, czy po prostu odmówić
Ja sowim gościom mówiłam, żez najważniejsza jest ich obecność
Przyznam, że miałam taki moment zastanowienia czy choć trochę sie zwrócą nam koszty, bo są niemałe ale jednak stwierdzam, że najważniejsze aby nam się dobrze szło przez życie i tego wszystkim życzę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny każdy daje tyle na ile go stać. Jak już sie pracuje to co innego ale jak mam dać 200 zł skoro chodzę sobie codziennie do szkoły nie pracuje i dostaje od mamy kieszonkowe 100. jedyne wyjście odmówic przyjścia na wesele. I taka jest prawda, płaczecie, że wam goście odmawiają. Bo są osoby którym głupio jest włożyć 100 zł a więcej nie mają. ja tez byłam zaproszona na wesele w zeszłym roku. Ciekawe skąd miałam wziąć kasę na dojazd do warszawy, nocleg i prezent. Odmówiłam wykręcając sie jakimś egzaminem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie wiadomo,ile ludzi, tyle opinii. W każdej rodzinie są jakies tradycje i wtedy się do nich dostosowuje.

Tak samo jak z dawaniem koperty księdzu. Np moja przyjaciólka z augustowa mówi, że u nich w kościołach są normalnie stawki za slub. A najmniejsza chyba to 800zł

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ile ludzi tyle opinii
bylismy u znajomych razem z innymi znajomymi dalismy po 150 od pary plus dodatkowo ok 50 zł od pary na prezent ( taki symbol naszej znajomosci ) byly 3 pary
a do rodzinki jak sie nie skladamy z nikim innym to w koperte ok 200-300 zł plus drobny upominek lub kwiaty

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem, jak idzie się na wesle do kogoś w 2 osoby to powinno się dać 300zł. Chyba, że jest sie świadkiem to może trochę więcej. To jets moje zdanie, i ja jak chodzę na wesla tak daje, więc mnieju więcej wydaję mi sie, że tyle samo dostane od moich gości.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w zeszlym roku znajomym wsadzilismy w koperte 200zł

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ro temu bratu w koperte dalam 200 zl. Z tego co slyszalam wiele mlodych osob taka kwote pieniazkow dawalo.



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc!!! uwazam ,ze kazdy daje na ile go stac,a ja ciesze sie z tego ze goscie przyjda.Glupio tylko jak osoba ktora stac,daje do koperty 20-50 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uwazam ze dobra zabawa to grund, wesela sie inie robi dla kasy, ja od mocich gosci tam nic nie chce, wazne z beda sie beda dobrze bawic. logicznie patrzac wesele sie nigdy nie zwroci, wiec materialsici powinni pieniadze przeznaczone zostawic dla siebie i zrobic maly cichy skromny slubik......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na weselu w zeszłym roku kuzyn dostawałł od 200 do 1000. Ale te 1000 najczęsciej dają starsi ludzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jeslijola139 napisał(a):

> tak w Polsce od wielow to samo"zastaw sie a postaw sie",nie
> stac mnie nie robie,dla mnie wesele bylo dla nas,a nie dla
> gosci,to postanowiliscie zrobic wesele a nie wasi goscie,nie
> musza wam "oddawac"poniesionych kosztow.
>
>
Wesele jest dla gosci.Dla was jest slub.
Rodzina by wam do konca zycia nie wybaczyla gdbys im wesela nie wyprawila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zbieramy, zastanawialam sie czy tego nie opuscic, ale to juz stalo sie u nas taka tradycja, poza tym jak moj wujek powiedzial przynajmneij tu jest okazja do zatanczenia z panna mlodą;) A tak poza tym mysle ze u nas wszyscy myslac o prezencie uwzgledniaja tutaj rowniez ze bedzie zbierane do welonu. Kwestia tego aby to mialo swoje granice- bez zadnych typu no to jeszcze tanczymy minutke itd, bo jak wiadomo ostatnia rzucajaca do welonu osoba dostaje nagrode- a takie przedluzanie tylko moze dostarczyc nieporozumien.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa i potem "do welonu" też dziewczyny zbieracie??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśmy wyperswadowali naszym świadkom jakiekolwiek prezenty dla nas. Dla nas najwiekszym prezentem od nich jest to,ze będą z nami w tym dniu i możemy na nich zawsze liczyc:) Osobiście na każdy ślub z weselem, na ktorym bylismy w ostatnim czasie dawalismy 300-500 zl w zaleznosci jak nas bylo stac - jeśli chodzi o śluby znajomych. Do rodziny zrzucalismy sie z rodzicami, którzy szli z nami, czyli albo moimi albo mojego Piotra i dawalismy wspolną kopertęz ok.1000 zl za 4-5 osób.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie robie wesele nie dla kasy, ale nie chce dostawac prazentow, wiec do zaproszeń dodawałam karteczki z wierszykiem, iż mile widziany będzie upominek ze znakiem wodnym.
Co do sumy, jaką daje się w prezencie, to mówiłam gościom, żeby się nie wygłupiali, choć wiadomo, że im więcej kaski, tym lepiej... Ale stwierdziłam, by zamiast np. prezentu dali nam tyle kaski i le chcieli przeznaczyć... Jednego stać na więcej, innego na mniej...

Sama idąc ostatnio na wesele dałam 500, bo wiem, jakie to są koszta, ale np. rok temu będąc świadkową nie stać mnie było w ogóle na prezent, więc kupiłam pościel i zestaw do chińszczyzny (z promocji), zapłaciłam ok 80zł... do tego zrobiłam sama album ślubny dla młodej pary. Jakoś się to dało. I teraz tak samo twierdzę, że nie można nie wiadomo jak się poświęcać i zapożyczać... Jeśli kogoś stać, to niech da więcej, ale nic na siłę.


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry