Widok
Myślę że tak aby spokojnie wyżyć z opłatami to rodzina z dzieckiem lub dziećmi powinna mieć 4000-5000 miesięcznie . Można z tego coś odłożyć i nie martwić się że nie starczy ci na jedzenie .Jeszcze zależy czy masz kredyt czy nie? Ja mam akurat mały kredyt i na same opłaty-wszystkie idzie 1500 zł Reszta na życie i do odłożenia np. na wakacje.
Hmm, u nas mies ok.1200 idzie na samo jedzenie, 2+1(2latek) ale kupujemy jedzenie dobrej jakosci, nie marnuje sie,zjemy ze smakiem. Chleb ok.2,5 bochenek(starcza nam na 1 dzien), wedliny nie kupilam tanszej niz 25zl/kg
Srodki czystosci, tego nie policzylam nigdy,kupuje w biedrze(nie wszystkie oczywiscie, ale typu domestos,cif) reszta "markowa" ale mysle ze w kwocie 100zl to sie zamyka
Ubrania, to w zaleznosci od potrzeb, raz to 300-500 a raz 50zł
Srodki czystosci, tego nie policzylam nigdy,kupuje w biedrze(nie wszystkie oczywiscie, ale typu domestos,cif) reszta "markowa" ale mysle ze w kwocie 100zl to sie zamyka
Ubrania, to w zaleznosci od potrzeb, raz to 300-500 a raz 50zł
chemia czy ubrania to nie sa dla mnie wydatko comiesieczne, chemię kupuję z Niemiec w dużych opakowaniach albo robię zapas w marketach typu Auchan to wydatek raz na 2-3 miesiace, jedzenie - no cóż, kosztuje chyba najwięcej - nie sumuję każdego rachunku ale tak ok 700 na pewno będzie, plus tego stałe comiesieczne kosztu utrzymania mieszkania (czynsz, prąd, gaz, woda) i inne rachunki typu telefon, internet, ubezpieczenie, paliwo...
jak się to wszystko policzy to wychodzi, że na to życie to trochę potrzeba :)
jak się to wszystko policzy to wychodzi, że na to życie to trochę potrzeba :)
nie wiem czy da sie odłożyć na wakacje mając 4000,00 na trzy osoby.....chyba, ze na wyjazd na działkę....:p
4000-1500opłaty-1000 jedzenie-500-chemia, ciuchy=1000,00
a paliwo, bilety, kino,książka, kawiarnia gdzie? Dodatkowe zajęcia dla szkolnej dziatwy?
1000 zeta zostaje na to wszystko. Nie zapominając o odłożeniu jakiegoś grosza na tzw czarną godzine np. w razie utraty pracy.
są jeszcze niespodziewane rozne wydatki, nie wspomnę np dentysta, leki, wizyty u lekarza prywatne, bo na NFZ nie masz co liczyc....
więc jak tu odłożyć na wakacje skoro to wydatek rzędu 10000,00 na trzy osoby?
PS.to wydatki jak sie ma swoje lokum.
dodając wynajem to.....szkoda gadac
bobasowa lepiej zostańcie tam gdzie jesteście. Z pracą w PL jest każdy niech sobie doda wg uznania jak.....no chyba, ze jesteście mega specjalistami w wyższej półki.
4000-1500opłaty-1000 jedzenie-500-chemia, ciuchy=1000,00
a paliwo, bilety, kino,książka, kawiarnia gdzie? Dodatkowe zajęcia dla szkolnej dziatwy?
1000 zeta zostaje na to wszystko. Nie zapominając o odłożeniu jakiegoś grosza na tzw czarną godzine np. w razie utraty pracy.
są jeszcze niespodziewane rozne wydatki, nie wspomnę np dentysta, leki, wizyty u lekarza prywatne, bo na NFZ nie masz co liczyc....
więc jak tu odłożyć na wakacje skoro to wydatek rzędu 10000,00 na trzy osoby?
PS.to wydatki jak sie ma swoje lokum.
dodając wynajem to.....szkoda gadac
bobasowa lepiej zostańcie tam gdzie jesteście. Z pracą w PL jest każdy niech sobie doda wg uznania jak.....no chyba, ze jesteście mega specjalistami w wyższej półki.
Ja wydaję na 2 os dorosłe ok 1200 na jedzenie, 200zł kosmetyki i chemia, ubrania zależy co kto lubi, nam ma miesiąc wystarcza ok.200zł
opłaty jak ma się swój mieszkanko to już nie za duże koszta: prąd jakieś 100zł/m-c, tv+ internet 70zł, tel 150zł plus czynsz 300-600zł zaleznie od wielkości mieszkania . Dodatkowo paliwo, bilety, ubezpieczenie, utrzymanie samochodu.
Razem bez raty kredytu 3000-3300zł
opłaty jak ma się swój mieszkanko to już nie za duże koszta: prąd jakieś 100zł/m-c, tv+ internet 70zł, tel 150zł plus czynsz 300-600zł zaleznie od wielkości mieszkania . Dodatkowo paliwo, bilety, ubezpieczenie, utrzymanie samochodu.
Razem bez raty kredytu 3000-3300zł
jak miałabym możliwość to też sama robiłabym szynki, kiełbasy itp.
Kupiłabym pol swiniaka i już.
Ale w bloku, w moim mieszkanku niestety nie postawie dwoch zamrażarek ani wędzarni:P
Dzialki nie posiadam.
a 800,00 bez mięsa i wędlin to spoko:)tylko trzeba by doliczyć koszt świniaka zakupionego oraz prad za zamrażarke.
Praca własna w kuchni to przyjemność:)))
Kupiłabym pol swiniaka i już.
Ale w bloku, w moim mieszkanku niestety nie postawie dwoch zamrażarek ani wędzarni:P
Dzialki nie posiadam.
a 800,00 bez mięsa i wędlin to spoko:)tylko trzeba by doliczyć koszt świniaka zakupionego oraz prad za zamrażarke.
Praca własna w kuchni to przyjemność:)))