Widok
Z tego co mi się zdaje, to zwycięzcy zazwyczaj tną najkrótszym wariantem.
Ja zawsze wolałem asfalty (bo mam rower trekkingowy i bez żadnych tam amortyzatorów), ale w Kościerzynie zbyt długi dystans przejechany przez PGR zadecydował o porażce z ekipą Daniela, mimo że mieliśmy najwyższą w czołówce śr.V.
Grunty w Kościerzynie (nie mylić z gruntami w Bytowie) były na tyle dobre, że na pewno skróty się opłacały, no chyba że ktoś pobłądził - to stanowczo zmienia postać rzeczy.
Ja zawsze wolałem asfalty (bo mam rower trekkingowy i bez żadnych tam amortyzatorów), ale w Kościerzynie zbyt długi dystans przejechany przez PGR zadecydował o porażce z ekipą Daniela, mimo że mieliśmy najwyższą w czołówce śr.V.
Grunty w Kościerzynie (nie mylić z gruntami w Bytowie) były na tyle dobre, że na pewno skróty się opłacały, no chyba że ktoś pobłądził - to stanowczo zmienia postać rzeczy.
trochę danych z polara
dla jasności w kolumnach po kolei: PK, czas od startu, czas pomiędzy PK, średnia prędkość między PK, średnia pr. od startu, dystans między PK i dystans od startu
PK Czas odc avs od start Dyst od startu
1. 0:23 0:23 22,1 22,1 5,6 5,6
11. 0:49 0:26 24,7 23,6 8,7 14,4
13. 2:01 1:12 24,1 23,9 24,4 38,8
19. 2:39 0:37 19,4 22,8 10,6 49,4
6. 3:20 0:41 19,1 22,1 9,7 59,1
10. 4:03 0:42 21,1 21,9 11,1 70,2
17. 4:59 0:56 23,9 22,3 20,6 90,8
9. 5:33 0:34 22,0 22,2 9,9 100,7
16. 6:17 0:43 26,3 22,7 14,5 1152
2. 6:48 0:31 22,8 22,7 9,8 124,9
4. 7:30: 0:41 19,2 22,5 7,3 132,2
5. 7:53: 0:23 18,7 22,3 6,4 138,6
18. 8:20: 0:27 20,1 22,1 7,8 146,4
15. 9:01 0:40 24,6 22,3 12,1 158,5
8. 10:02 1:00 21,6 22,2 18,2 176,6
14. 10:39 0:37 20,9 22,1 10,5 187,1
7. 11:20 0:40 24,4 22,3 13,7 200,8
meta. 11:55 0:35 30,4 22,8 17,2 218,0
jak widać wybraliśmy drogę do sławy ( ta sama kolejność co Roman T.) zabrakło czasu, który straciliśmy pomiędzy 11 a 13 (45 min.) i guma u Szymona 15 min.
dla jasności w kolumnach po kolei: PK, czas od startu, czas pomiędzy PK, średnia prędkość między PK, średnia pr. od startu, dystans między PK i dystans od startu
PK Czas odc avs od start Dyst od startu
1. 0:23 0:23 22,1 22,1 5,6 5,6
11. 0:49 0:26 24,7 23,6 8,7 14,4
13. 2:01 1:12 24,1 23,9 24,4 38,8
19. 2:39 0:37 19,4 22,8 10,6 49,4
6. 3:20 0:41 19,1 22,1 9,7 59,1
10. 4:03 0:42 21,1 21,9 11,1 70,2
17. 4:59 0:56 23,9 22,3 20,6 90,8
9. 5:33 0:34 22,0 22,2 9,9 100,7
16. 6:17 0:43 26,3 22,7 14,5 1152
2. 6:48 0:31 22,8 22,7 9,8 124,9
4. 7:30: 0:41 19,2 22,5 7,3 132,2
5. 7:53: 0:23 18,7 22,3 6,4 138,6
18. 8:20: 0:27 20,1 22,1 7,8 146,4
15. 9:01 0:40 24,6 22,3 12,1 158,5
8. 10:02 1:00 21,6 22,2 18,2 176,6
14. 10:39 0:37 20,9 22,1 10,5 187,1
7. 11:20 0:40 24,4 22,3 13,7 200,8
meta. 11:55 0:35 30,4 22,8 17,2 218,0
jak widać wybraliśmy drogę do sławy ( ta sama kolejność co Roman T.) zabrakło czasu, który straciliśmy pomiędzy 11 a 13 (45 min.) i guma u Szymona 15 min.
Pewnie że się przyglądaliśmy. Łącznie 15% ( 1:50) czasu prędkość wynosiła 0 km/h - niestety - w tym także ta mega wtopa na początku. Osobiście byłem tam kompletnie zdezorietowany - jak bym pierwszy raz był w lesie. Jezioro było nie po tej stronie - dodatkowo kiedy już dojechaliśmy do połowy długości jeziora Jeleniego (dochodzi tam czerwony szlak, którym można było szybko dotrzeć do właściwej drogi) w wyniku tego zdezorientowania postanowiliśmy wracać do Wdzydz Kiszewskich (bez sensu) Swoją drogą przejrzałem chyba z 5 map tego terenu i nigdzie nie ma "drogi przez jezioro" Może wiecie z jakiej mapy była ta oficjalna.