Widok
hmm a mi się wydaje,że nie ma co przesadzać z tą wódką. Za każdym razem okazuje się,że zostaje niemal połowa. chyba,że wesele jest drętwe i ludzie tylko siedza przy stołach, no to wtedy piją wiecej ;-) Poza tym, z tego co ja widziałam na weselach to kobitki wypijaja kilka kontrolnych kielonków na toasty,ale wola raczyc sie winem, więc raczej powinno sie mniej wódki "przeznaczać" dla prawei połowy gości. no i ważne też są wielkości kieliszków. Wiadomo,że dla Panów to wstyd nie wypic jednym łykiem toastu, nawet jak kieliszki maja pojemność połowy szklanki ;-))) Oj wtedy to szybko goście zalegają ;-)))
my mamy kupione 1 l wodki na osobe, musi wystarczyc na poltra, wesele i poprawiny. wiem ze to duzo, ale w tej sprawie nie mialam nic do powiedzenia. jak zostanie to sie sprzeda albo bedzie na inne okazje. wesele na okolo 100 osob planujemy. a z tego co wiem to towarzystwo, ktore u nas bedzie lubi sobie wypic, wiec lepiej sie zabezpieczyc. nie wiem jeszcze ile i jake napoje kupic. pora roku to koniec pazdziernika.
Napierw jest obiad i sie wszytko przeciaga. To i tak maks 8-9 godzin wesela. Jak by kazdy wypil swoje 0,5 litra to by od stolu nie wstal :)
Napierw schodzi troche wodki, ale po 2-3 godzinach wszyscy maja juz dosc. Dokup najwyzej troche piwa i jak zmieszaja to z wodka to ich zetnie i tak, a ty nie ogolocisz sie finansowo ;)
Napierw schodzi troche wodki, ale po 2-3 godzinach wszyscy maja juz dosc. Dokup najwyzej troche piwa i jak zmieszaja to z wodka to ich zetnie i tak, a ty nie ogolocisz sie finansowo ;)
eeee piwo na weselu? nie.....na poprawiny piwo to tak ale na weselu to nie bardzo..... mysle ze wiecej wypija bo jak ktos sie bawi to wypoci to co wypił i dalej pije wiec napewno wiecej zejdzie niz ty przewidujesz....chociasz byłam na weselach gdzie młodym duzo wodki zostało.....to zalezy od gosci jak sie bawia.....cieszka sprawa......a ty jestes juz po weselu ze taksie znasz? czy z jakiejs firmy jestes?