Olaf jesli Tobie się podoba to O.K. czemu nie, natomiast Feliks to juz zawsze będzie mi się zle kojarzyło przez Feliksa z Klanu hehehe Feliiiiiiiiiiiiii bleeeeeeeeeeeeeeee mdlości mam , napewno mi do dziecka nie pasuje
oba jak dla pieska :) znałam jednego Olafa gruby gbur
sa imiona ktore bardziej pasuja do dzieci niz do doroslych i odwrotnie ale przeciez kazde dziecko bedzie dorosle wiec tym chyba nie nalezy sie kierowac - najwazniejsze sa wlasne upodobania
olaf kojrzy mi sie z aktorem, feliks z tym dziadem z klanu (a oglądam sporadycznie), i fakt pasuje do kota ;)
a propo "zwierzęcych" imion to nie obrażając nikogo kuba i maks to siedzą w co drugiej budzie :P
Nie wiem czy pomogę ale osobiście to Feliks faktycznie z kotem się kojarzy a Olaf nie wiem czemu ale pasuje do kogoś grubego. Nie wiem skąd mi się to wzięło :)
Olaf był wśrod moich faworytów, ale niestety imię nie podpasowało mężowi ;/
Feliks - mi sie nie podoba
ale w końcu imiona rzecz gustu
ja obrałam taki klucz, imię, które będzie dobre w każdym wieku. Wyobraziłam sobie jak mój syn podrywa dziewczynę i się jej przedstawia ;p