Widok
fixator
witam! mam male pytanko i jesli ktos moze mi cos poradzic to baaaardzo prosze!niedawno mialam robiony probny makijaz do slubu.wszystko fajnie wyszlo ale....wesele mam 18 czerwca a pogoda jaka teraz jest wszyscy wiedza. makijaz byl robiony kosmetykami dobrych firm tylko ze obawaim sie ze przy takiej temp jak wyjde z kosciola wszystko mi splynie z twarzy. czy ktos moze mi poradzic co zrobic by utrwalic makijaz?slyszalam o jakichs "fixatorach". czy ktoras z was stosowala cos takiego i co to wogole jest?
Po nałożeniu podkładu-bądź kamuflarzu-całą buzię pokrywa się pudrem fixującym,tzw fixatorem-aby utrwalic makijaż.Dodatkowo można zastosować utrwalacz w płynie(jest na bazie alkoholu i silikonu),który powoduje lepsze "wtapianie się"makijażu w skórę oraz przedłuża jego trwałość.Najlepszym domowym sposobem na świecącą się buźkę jest przyłożenie do skóry husteczki i jej odciśnięcie a następnie przypudrowanie buzi pudrem -może być sypki lub w kamieniu.
Wykonany profesjonalnie i dobrymi kosmetykami makijaż nie ma prawa spłynąć-natomiast nikt nie jest w stanie zagwarantować Ci,że buzia nie będzie się świecić-tym bardziej przy upałach.Dlatego też później w ramach poprawki podczas wesela zastosuj metodę "domową:)
buziaki:)
Wykonany profesjonalnie i dobrymi kosmetykami makijaż nie ma prawa spłynąć-natomiast nikt nie jest w stanie zagwarantować Ci,że buzia nie będzie się świecić-tym bardziej przy upałach.Dlatego też później w ramach poprawki podczas wesela zastosuj metodę "domową:)
buziaki:)
a ja szukam kogoś kto profesjonalnie robi makijaże...
miałam ostatnio próbny makijaż i jestem BARDZO niezadowolona.Ślub za 2 tygodnie a ja się stresuje makijażem.Nie będę zanudzać i opisywać swoich przejść związanych z makijażem ale gdyby ktoś akurat z Was mógł polecić kogoś zaufanego i profesjalnego to będę bardzo wdzięczna.Dodam tylko że wydałam już 75zł za próbny makijaż i boje się kolejnych zbędnych wydatków na makijaż próbny a jest to dla mnie bardzo ważna sprawa.
Wiza zajęta już.Za długo zwlekałam żeby do niej zadzwonić.
Mam koleżanke która robi makijaże ale ona w dzień mojego ślubu ma troche pracy i jeszcze sama musi się wyszykować do mnie na ślub więc chciałam ją odciążyć.
Ale czasu mam już tak mało i się denerwuje.
Pomocy!
miałam ostatnio próbny makijaż i jestem BARDZO niezadowolona.Ślub za 2 tygodnie a ja się stresuje makijażem.Nie będę zanudzać i opisywać swoich przejść związanych z makijażem ale gdyby ktoś akurat z Was mógł polecić kogoś zaufanego i profesjalnego to będę bardzo wdzięczna.Dodam tylko że wydałam już 75zł za próbny makijaż i boje się kolejnych zbędnych wydatków na makijaż próbny a jest to dla mnie bardzo ważna sprawa.
Wiza zajęta już.Za długo zwlekałam żeby do niej zadzwonić.
Mam koleżanke która robi makijaże ale ona w dzień mojego ślubu ma troche pracy i jeszcze sama musi się wyszykować do mnie na ślub więc chciałam ją odciążyć.
Ale czasu mam już tak mało i się denerwuje.
Pomocy!
FIxator- np. art deco, uzywam i się sprawdza, zwłaszcza na jakims dobrym podkładzie, ale niekoniecznie, utrwala każdy. Jest dostępny w sephorze, mozna kupic puderniczkę- ok .80 zł, albo, tak jak ja, wkład- jest go mniej, bo tylko 10 gr (ale to baaaaardzo dużo jak na sypki puder, którego uzywa się syboliczne ilości) i kosztuje ok 35 zł, jest w takiej "solniczce"- pudełeczku z dziurkami i spokojnie mozna go uzywac.Poza tym polecam stronę www.wizaz.pl, jest tam duzo niezaleznych opinii o kosmetykach (chociaz ja nie zawsze się z nimi zgadzam:D)
ja nie wiem czym sie rozni od normalnego pudru, ale mam zamiar sie przekonac ;) chcialam dzis kupic ale faktycznie cała puderniczka kosztuje 89 zl!!!szukam teraz wkladu i mam nadzieje ze go znajde. do 18 czerwca jeszcze troche czasu mam :) serdeczne dzieki za to ze w razie potrzeby mozna na was liczyc :))
