Widok
blehehehehehehehe
Ann podchodzi do mnie do pokoju i z zadowolona z pewnoscia w glosie mowi przez prog:
- "widzisz co napisal Sadyl, anansy mogly byc dobre".
- ehe - burknalem.
Boze daj mi juz lekka smierc.
Ty Ann to ktorej kategori Cie zaliczyc?????
A B C czy D ???
https://www.youtube.com/watch?v=5CytySnKHrY
Ann podchodzi do mnie do pokoju i z zadowolona z pewnoscia w glosie mowi przez prog:
- "widzisz co napisal Sadyl, anansy mogly byc dobre".
- ehe - burknalem.
Boze daj mi juz lekka smierc.
Ty Ann to ktorej kategori Cie zaliczyc?????
A B C czy D ???
https://www.youtube.com/watch?v=5CytySnKHrY
Wracając do kota.. Z każdym dniem ujawnia sie jego prawdziwa natura. Podejrzewam ze to juz nie jakas zwykla kocia choroba psychiczna. On jest kocim zbrodzieniem . Psychopata.
No bo co to znaczy kiedy każdego ranka jak sie budzę, okolo 4.30 kot siedzi nieruchomo kolo mojej glowy i wpatruje sie we mnie. Raz nawet obudzilo mnie jego wachanie. Dotykal nowe mojego policzka. Mysle ze gdybym nie otworzyla oczu wygryzlby mi dziurę.
Mam w domu koci horror
No bo co to znaczy kiedy każdego ranka jak sie budzę, okolo 4.30 kot siedzi nieruchomo kolo mojej glowy i wpatruje sie we mnie. Raz nawet obudzilo mnie jego wachanie. Dotykal nowe mojego policzka. Mysle ze gdybym nie otworzyla oczu wygryzlby mi dziurę.
Mam w domu koci horror
Kiedyś, stanąwszy w lesie na wysik byliśmy z kolegą świadkami, jak gościu TIR-a sprzątał, usypując całkiem pokaźną stertę arbuzów. Ewidentnie przynajmniej jedna paleta mu się rozleciała.
Znakomita większość z nich była nieco przejrzała i popękana (uszkodzenia mechaniczne) - ale były przepyszne... :D
Znakomita większość z nich była nieco przejrzała i popękana (uszkodzenia mechaniczne) - ale były przepyszne... :D
Manson co ja mam z nia zrobic?
Ann nie przestaje mnie zaskakiwac.
Jesli idzie Anka z jedzeniem (zdarza sie to bardzo rzadko nadmieniam) to za nia idzie cale stado hien w najczystszej postaci.
Psy, koty, dzieci i dzieci dzieci. Wszyscy glodni bardziej niz w Auschwitz.
To pikus nie dalej niz trzy dni wstecz bylem z psem i Siwowlosa na spacerze w moim lesie. Daleko w lesie. Tam gdzie jezdza juz tylko na koniach, po raz to pies Anki myslal, ze konie to sa duze psy a po dwa... no wlasnie motyla noga i kurde bele po dwa to wyprowadzilem Anke na ambony i moja polane.... gdzie mysliwi oraz lesnicy dokarmiaja i obserwuja dziczyzne. Pozimowo pozostaly tam trzy chaldy, zarcia, ktorego nie skonsumowala dzicz. Kapusty, burakow oraz ananasow.
ominalem z psem te samkolyki (smierdzialo sarnia kupa) i naaaagle slysze wrzeszczacy glos Anki (z 300m za mna) (gdzie ona nigdy nie ma sily glosniej cokolwiek powiedziec)
- TY WOOOOOOJJJJTEEEKKKKK!!!!!!!!!!!!! tutaj jest pelno dobrych ananasow.
Rece opadaja.
Tylko dlaczego ja mam tak wysoko kolana.
Czasem chca mi opasc nizej.
ale gra.
zawsze gra.
https://www.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI
Ann nie przestaje mnie zaskakiwac.
Jesli idzie Anka z jedzeniem (zdarza sie to bardzo rzadko nadmieniam) to za nia idzie cale stado hien w najczystszej postaci.
Psy, koty, dzieci i dzieci dzieci. Wszyscy glodni bardziej niz w Auschwitz.
To pikus nie dalej niz trzy dni wstecz bylem z psem i Siwowlosa na spacerze w moim lesie. Daleko w lesie. Tam gdzie jezdza juz tylko na koniach, po raz to pies Anki myslal, ze konie to sa duze psy a po dwa... no wlasnie motyla noga i kurde bele po dwa to wyprowadzilem Anke na ambony i moja polane.... gdzie mysliwi oraz lesnicy dokarmiaja i obserwuja dziczyzne. Pozimowo pozostaly tam trzy chaldy, zarcia, ktorego nie skonsumowala dzicz. Kapusty, burakow oraz ananasow.
ominalem z psem te samkolyki (smierdzialo sarnia kupa) i naaaagle slysze wrzeszczacy glos Anki (z 300m za mna) (gdzie ona nigdy nie ma sily glosniej cokolwiek powiedziec)
- TY WOOOOOOJJJJTEEEKKKKK!!!!!!!!!!!!! tutaj jest pelno dobrych ananasow.
Rece opadaja.
Tylko dlaczego ja mam tak wysoko kolana.
Czasem chca mi opasc nizej.
ale gra.
zawsze gra.
https://www.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Manson to wg mnie najlepszy text Jacka od kiedy zniknal baltycki hp.
http://kiszczaksattack.blogspot.com/2016/02/nikt-nie-wiedzia-jak-wielki-jest-wielki.html
http://kiszczaksattack.blogspot.com/2016/02/nikt-nie-wiedzia-jak-wielki-jest-wielki.html
Czy to mozliwe, ze wzielismy ze schroniska kota psychicznie chorego?
Agresywnego.
on mnie atakuje pazurami nawet jak mu wolowine chce dac lub indyka..
Piesiunio bierze delikatnie, a ten maly skubaniec jak mi wbil pazury to wyjac ich nie moglam.
podobno akatkuje tylko mnie.
Dam go jak to sie pieknie okresla do uspienia, bo jest niebezpieczny
Agresywnego.
on mnie atakuje pazurami nawet jak mu wolowine chce dac lub indyka..
Piesiunio bierze delikatnie, a ten maly skubaniec jak mi wbil pazury to wyjac ich nie moglam.
podobno akatkuje tylko mnie.
Dam go jak to sie pieknie okresla do uspienia, bo jest niebezpieczny
E tam, to dobre chlopaki byly...
witaj Hollandio.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Arabowie-chcieli-kupic-kalasznikowy-w-Gdyni-n99829.html
witaj Hollandio.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Arabowie-chcieli-kupic-kalasznikowy-w-Gdyni-n99829.html
Oststnio Ann uraczylas mnie taka zupa, ze boje sie jesc u Ciebie.
Tamta ciecz to bylo cos co nawet kolesie z GROMU, z SAS,u czy innego GRU by nie przelkneli.
I to za zadne skarby.
Ale leczo dzisiejsze bylo dobre.
Chyba, ze gdzies czai sie jakis haczyk.
Albo duzy hak.
ps. jak to jest, ze jesli zrobisz cos jadalnego to w sladowej ilosci, co?
Tamta ciecz to bylo cos co nawet kolesie z GROMU, z SAS,u czy innego GRU by nie przelkneli.
I to za zadne skarby.
Ale leczo dzisiejsze bylo dobre.
Chyba, ze gdzies czai sie jakis haczyk.
Albo duzy hak.
ps. jak to jest, ze jesli zrobisz cos jadalnego to w sladowej ilosci, co?
c, to, ze od tygodnia nie wychodzę kompletnie z domu. A dodatkowo dwa dni mam takie, ze nie ma nikogo kto z psem by wyszedł. Ty mi w tym momencie pomagasz, zreszta nie do konca robisz to w ramach pomocy, bo te spacery to dla ciebie przyjemność.. To wszystko nie zmienia nic w sytuacji posiadania psa. Pies jest mój.
o 6 rano na plazy spotkalem filmowcow.
Zezwolilem na krecenie mnie i psa w wodzie.
Fajni mlodzi ludzie z prof osprzetem.
A pozniej w zalesieniu na klifie sarny ja i pies, mega przezycie, przez chwile myslalem, iz jeszcze spie tak byly zakamuflowane.
Matka wypuscila mloda, za ktora wylalmal sie pies. Moj pies.
Zas ja podgladalem szara, alez sie schowala w zalesieniu... jak mgla
Wszystko w Redlowo-Orlowo.
Zezwolilem na krecenie mnie i psa w wodzie.
Fajni mlodzi ludzie z prof osprzetem.
A pozniej w zalesieniu na klifie sarny ja i pies, mega przezycie, przez chwile myslalem, iz jeszcze spie tak byly zakamuflowane.
Matka wypuscila mloda, za ktora wylalmal sie pies. Moj pies.
Zas ja podgladalem szara, alez sie schowala w zalesieniu... jak mgla
Wszystko w Redlowo-Orlowo.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.