Widok

jak dlugo w zlobku?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
do ktorej godziny Wasze dzieciaki zostaja w zlobku? Odwiedzilismy wczoraj po pracy z mezem kilka w naszej okolicy i o 17:15 nie bylo w zadnym ani jednego dziecka. zastanawiam sie o co chodzi?? babcie odbieraja? mamy nie pracuja na pelen etat? ja pracuje 8 godzin, godzina na dojazd, najwczesniej o 17 jestem w domu, wychodze o 7. czy powinnam zmienic prace, zeby dac dziecko do zlobka, czy co...? :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
mam ten sam problem z przedszkolem.... pracuje do 16, 8 minut dojazdu, a odbieram dziecko jako jedne z ostatnich. nie wiem jak inni pracują :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz żłobek był do 17tej, teraz przedszkole też.
Jak ja odbieram to jestem o 16-16:30 i jest jeszcze 2-3 dzieci.
cos w tym jest, kiedyś na to nie patrzyłam bo mi nie przeszkadzały dalekie dojazdy, częśc znajomych się dziwiło że nie szukam pracy bliżej domu (pracuję w centr. Gdańska, mieszkam na Witominie) ale teraz pod kątem odbierania dziecka i czasu wogóle to mi zaczyna doskwierać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też potrzebuję na dojazd ponad godzinę,ale mały jest najdłużej do 16 i wtedy tez jest tylko garstka dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mało kto pracuje do 15, ja do 16 a 16,08 jestem w przedszkolu a i tak bidak jeden z ostatnich. A jak mąz odbiera przed 17 (mamy umowe do 17), to juz na pewno ostatni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie tez dziwne zawsze było , że tak niewiele dzieci zostaje do do godz. 17 ja najwcześniej odbieram ( aktualnie juz ze świetlicy szkolnej) o 16.30 wczesniej nie da rady bo do 16 pracuję ...wychodzi na to , ze większośc jednak odbierają babcie chyba albo mamy nie pracują ..ja nie wiem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teoretycznie jak mamy nie pracują, to mało które dziecko dostaje się do przedszkola, przynajmniej państwowego. Co ciekawe, jak mały chodził do prywatnego, to nigdy nie byl ostatni.
Dobrze, że po moim to "spływa".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mieszkam zaraz przy przedszkolu i widzę ze większośc dzieciaków ok 13 tej jest odbierana. I odbierane są przewaznie przez rodziców, sporadycznie widuję dziadków...

ja jezeli wrócę do starej pracy to młodą(o ile się dostanie) będę odbierała ok 14.30-15 ale zaczynam o 6 i wychodzic z domu muszę o 5,takze coś za coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga , ciekawe co piszesz ...zeby odebrac dziecko o 13 to trzeba pracowac na zmiany albo nie pracowac :-) bo watpię aby większosc pracowala na 1/2 etatu od 8-12 ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zawożę córkę na 8, odbiera ją teściowa lub mąż (jeślii szybciej kończy) ok 14.30-15.

Ja pracuję blisko domu (chociaż piechota to 20min), ale żłobek w Centrum więc dojazd do żłobka zajmuje ok 20-25min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pracuję do 15 bo mam godz na karmienie ale później chcę przesunąc czas pracy 7-15. bo jak odierany był synek (straszy) ok 16.30 to faktycznie mało dzieci było...
Teraz ciężko znaleźć pracę żeby pracować tylko do 16 a co dopiero taką żeby zawsze pracować najpóźniej do 14-15 na cały etat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez niewiem o co chodzi.chcialabym isc na wiosne do pracy ,ale napewno razem z dojazdem zajmie mi to 9 godzin min.maz pracuje po 10 godzin plus dojazd.nie mam nikogo doslownie nikogo kto by odebrał mała.i co teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez odbieram corke chwile po 16 i jest juz w grupie gdzie są połączone wszystkie dziaciaki, a i tak jest ich garstka... I corka nie bardzo to lubi
Pracuje do 15:45, ale sam wyjazd z pracy zajmuje mi 10 min :/ taki korek sie robi

Na szczescie maz pracuje zmianowo i 2,3 tyg w miesiacu odbiera Mloda około 14 - 14:30 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i oddac dziecko do złoba od 7 do 17 ?kurde masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybalon piszę co widzę.
jak na moje to poprostu duzo mam nie pracuje i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rozwazam taką opcję zeby pogadac z sasiadką z ktora bardzo dobrze zyję a ona na emeryturze zeby mi mlodą ewetulanie odbierała o tej max 16 jeśli zmienię pracę i nie będę mogła szybciej odebrać dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem o co takie halo robicie... to co, że od 7-17?? moja jest od 6.30 do 16.30 - i nie jest ani pierwsza, ani ostatnia :)
ale chodzi do prywatnego żlobka
jesteśmy o 16.45 w domu zazwyczaj
przecież jeszcze tyle dnia jest.... nie zadręczajcie się, że takie okropne jesteście i odbieracie dzieci ostatnie.... ktoś musi pracować...:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
tez prawda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga rozumiem własnie piszę, że dziwne to ...ja nie wiem jak Ci ludzie to robią ...:-) więc tez mi wychodzi , że nie pracują ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbudowalyscie mnie troche, bo myslalam, ze tylko ja tego nie ogarniam i za dlugo pracuje i ogolnie jestem wyrodna... nie chce zeby moja mala siedziala sama w zlobku przez kilka godzin :( nie ma jakichs zlobkow dla normalnie pracujacych rodzicow??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry