Widok
jak miło
http://www.tvn24.pl/-1,1629405,0,1,trzech-kumpli-w-oczach-brukseli,wiadomosc.html
i niech się europejczycy uczą jak było. a ja cały czas nie mogę się nadziwić, że to właśnie tusk vision network ten film wyprodukowało. przecież oficjalna wersja historii jest taka, że bezpieka zajęta była fałszowaniem swoich własnych dokumentów, nikogo nie mordowała, nikogo nie werbowała na agentów. a jeśli już nawet zwerbowała, to bez jego wiedzy i tylko po to żeby go chronić.
kiedyś przy piwie wysłuchałem historii tego człowieka:
http://www.13grudnia81.pl/portal/sw/698/6723/Roman_Franz.html
nawet przelotnie spotkałem jego syna. i pod wrażeniem jestem do dziś. choćby tego, że w czasach dżinsów odra i papierosów na kartki można było tak wyglądać i taki styl prezentować. no ale co zrobić? "nieznani sprawcy" pewno piją teraz koniaczek przed kominkiem albo podliczają zyski swoich firm ochroniarskich
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
Tak przemyśliwuję nad tym Hobo co tu napisałeś.
I im więcej czasu temu poświęcam, tym coraz głośniej mi w uszach dzwonią słowa wiersza Jurija Dombrowskiego.
Skierowane były do przyjaciela-zdrajcy brzmią one tak :
"Nie współczuły nam nawet własne dzieci,
Nie chciały nas nawet nasze żony,
Tylko strażnik strzelał do nas, bezbłędnie
Celując w nasze numery, jak w tarczę...
A ty tylko szlajałeś się po knajpach
I przerzucając się żartami nad kieliszkiem
Rozumiałeś wszystko i witałeś się z każdym,
Ale tego, że umarliśmy, nie zauważyłeś.
Wytłumacz mi więc, proszę
Dlaczego teraz kiedy zmienili rozkazy
I wynurzyłem się z powrotem z grobowca Północy,
Traktujesz mnie jakbym był lokatorem?
Kobiety lizały cię po rękach-
Za odwagę? Za tortury, które przecierpiałeś?"
I im więcej czasu temu poświęcam, tym coraz głośniej mi w uszach dzwonią słowa wiersza Jurija Dombrowskiego.
Skierowane były do przyjaciela-zdrajcy brzmią one tak :
"Nie współczuły nam nawet własne dzieci,
Nie chciały nas nawet nasze żony,
Tylko strażnik strzelał do nas, bezbłędnie
Celując w nasze numery, jak w tarczę...
A ty tylko szlajałeś się po knajpach
I przerzucając się żartami nad kieliszkiem
Rozumiałeś wszystko i witałeś się z każdym,
Ale tego, że umarliśmy, nie zauważyłeś.
Wytłumacz mi więc, proszę
Dlaczego teraz kiedy zmienili rozkazy
I wynurzyłem się z powrotem z grobowca Północy,
Traktujesz mnie jakbym był lokatorem?
Kobiety lizały cię po rękach-
Za odwagę? Za tortury, które przecierpiałeś?"
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
A ja sobie właśnie obejrzałem film dokumentalny o tym:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_KsiÄga_Cenzury_PRL
w roli głównej z autorem tejże panem Tomaszem Strzyżewskim.
Jakże mnie rozbawiło, kiedy po serii inteligentnych (niedwuznacznych czyli sugerujących kombinacje) pytań dziennikarza prowadzącego, pan Eugeniusz S. (ówczesny wydawca książki, takich-niby-wielkich patriotów to dziś na pęczki jest) już prawie pocący się nerwowo wypalił: "a czy to jest film o książce Czarna księga cenzury PRL, czy o moich stosunkach/ relacjach z panem Strzyżewskim, bo na ten temat nie zamierzam rozmawiać"
buahahaha przeszłość boli co nie panie Eugeniusz i ja to nawet rozumiem, bo popełnić błąd ludzka rzecz, ale jeśli nawet dziś obrasta się w piórka i gra wielką niepodległościową postać to ja wysiadam, a właściwie mnie to w****...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_KsiÄga_Cenzury_PRL
w roli głównej z autorem tejże panem Tomaszem Strzyżewskim.
Jakże mnie rozbawiło, kiedy po serii inteligentnych (niedwuznacznych czyli sugerujących kombinacje) pytań dziennikarza prowadzącego, pan Eugeniusz S. (ówczesny wydawca książki, takich-niby-wielkich patriotów to dziś na pęczki jest) już prawie pocący się nerwowo wypalił: "a czy to jest film o książce Czarna księga cenzury PRL, czy o moich stosunkach/ relacjach z panem Strzyżewskim, bo na ten temat nie zamierzam rozmawiać"
buahahaha przeszłość boli co nie panie Eugeniusz i ja to nawet rozumiem, bo popełnić błąd ludzka rzecz, ale jeśli nawet dziś obrasta się w piórka i gra wielką niepodległościową postać to ja wysiadam, a właściwie mnie to w****...