Widok

jak pozbyć się gniazda os?

od kilku dni wlatuje mi do mieszkania coraz więcej os. koleżanka stwierdziła, że powinnam poszukać gniazda może gdzieś na balkonie. i poobserwowałam balkon. mam po bokach balkonu po dwie duże drewniane donice a w nich pelargodnie i jakieś bluszcze. są zbite z takich deseczek i pomalowane na zielono. pomiędzy tymi deseczkami wchodzą osy. w trzech miejscach . pod doniczkami są małe kopczyki ziemii, pewnie wynoszą ją z donic i w te miejsca wchodzą.

jak się ich w szybki sposób pozbyć? boję się ruszać ziemi, bo jak je tam ruszę, to mogą się wściec i mnie pogryźć. mąż pojechał do OBI po coś w sprayu, może się uda...
image image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mam podobny problem. W zeszlym roku byly pod dachem ,ale n tyle wysoko ,ze nie bylo z nimi klopotu, w tym roku mam nowe gniazdo blizej okien i ciagle wlatuja do mieszkania. boje sie czyms psikac ,zeby nie wpadl;y w szal...
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja miałam podobny proslem rok temu, wezwałam Straż Pożarną-usunęli rój i nie ma po nich już żadnego śladu a gniazdo było wiellllkie!
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym sama nie ruszała tylko i wyłącznie straż
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Straż ma specjalny gaz, który usypia pszczoły nie róbcie nic na własną rękę bo tylko można je rozdrażnić.
image
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moi znajomi zadzwonili do swojej spoldzielni (czy wspolnoty mieszkaniowej) a potem przyjechala Straz Poz.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mielismy osy na balkonie i mąż zadzwonił do strazy miejskiej
powiedzieli ze oni juz takimi rzeczami sie nie zajmuja i ze nie przyjada
poradzili kupic jakis srodek na owady i popsikac ostro i polozyc na to mokry koc albo recznik aby nie zwiały i sie udusiły

dalisy rade :))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my w zeszłym roku mielismy gniazdo os. Niestety usuwanie nie należy już do obowiązków straży. Musielismy wezwać specjalistów . Poszło na to 200 zł ;/ Na szczęscie w tym rok os nie widać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mąż usunął pryskając dezodorantm i podpalając
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
u nas, ale w domku letniskowym pomoglo powieszenie butelki z sokiem ale koniecznie pomaranczowym, osy sukscesywnie sie w nim topily, bylo tego kilka butelek ale bo gniezdzie nie ma ani sladu, teraz na wszelki wypadek wisi taki "domek" do kupienia w marketah lepsza wersja butelki
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
mąż kupił jakiś środek na osy i szerszenie i wpsikał w te miejsca gdzie wchodziły. zobaczymy jutro... podpalić nie mogę, bo to drewniane donice;)
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam inny problem z osami, mamy za Gdańskiem działkę gdzie jest fundament ale już w sumie prawie cały zasypany i w środku w ziemi jest dziura (dna nie widać) i z niej wylatują osy, ja się zastanawiam nad wezwaniem straży( 50m od działki jest) ale moj mąż twierdzi że niby je zasypie i będzie dobrze, ale boje się że się mogą odkopać a nie chciałabym zeby kogoś ukąsiły:/ ja myślicie co możemy zrobić?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja probowalam zasypywac i zalewac ziemne gniazda i to nic nie dalo, moim zdaniem trzeba tam uzyc jakiegos srodka chemicznego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
w niedzielę przez 2 godziny zalewaliśmy podziemne gniazdo os :] póki co mamy ich mniej :) (france zamieszkały pod krzakiem jeżyny, blisko kompostu, kibelka i naszej "altany" - tak, że nie można było spokojnie siedzieć pod daszkiem)

ale jeszcze przylatują :/


ogólnie przed zeszłotygodniowymi opadami ich nie było... przyjechaliśmy na działkę po kilku dniach i niespodzianka :/


w mieszkaniu też już kilka razy miałyśmy gniazda os - w kuchni nad oknem, w pokoju pod oknem(zabudowa - półka z książkami)...
pocięły firanki i książki... co roku chcą robić nowe gniazda - śmieję się, że adres mają zapisany w kodzie DNA ;)
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
straż nei pomoże.. mi zanjomi radzili butelka benzyny i podpalić no i w nogi.. spróbuję.. mam gniazdo na działce w ziemi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam spray w formie gaśnicy firma Bros - Mąż kupił na nasze gniazdo na balkonie - rach ciach i po sprawie ;P

http://www.sklep-ogrodniczy.com.pl/108-149-thickbox/bros-gasnica-na-osy-i-szerszenie-.jpg
image image

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
zablokowany - Opinia nie na temat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moge doradzic firme Bios z Gdańska, usuwaja takie intruzy i inne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Są do kupienia specjalne gaśnice np. w Praktikerze. 10 sek. i po problemie. Drugi rok mamy gniazdo, za każdym razem skutecznie i szybko mąż sobie z tym radzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry