Widok

jak poznać,że chodzi tylko o sex???

no właśnie!ostatnio poznałam faceta,pojechałam z nim(zaproszenie czysto koleżeńskie) i paroma innymi osobami na wczasy za miastem,dwa dni,dwie noce...i wyszło jakos tak,że prawie się przespalismy,choc to był tylko kolega...wróciliśmy,a on się nie odezwał,a zaczęło mi na nim zależeć i teraz nie daje mi to spokoju,jak każde zresztą niepowodzenie...
czyżby z góry chodziło tylko o sex?!?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie dawno nie widziani.... a ja mysle wręcz odwrotnioe... chodzi tylko o sex....hi,hi,hi.. no co , takie mam doswiadzcenia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Athenko,
ja nie pisałem o sobie, tylko o facetach...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gizmo,

Trzeba było tak od razu...a ja glupia myślałam, ze faceci to niby pogadać też czasami chcą...i w ogóle...
:-)))))))))))
pozdrawiam Cie serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> Jeżeli chodzi o facetów - to ZAWSZE chodzi o seks ;-))))
Dziewczyny w tej kwestii chyba się nie oszukują, inaczej nie byłoby zaznaczenia że chodzi o facetów.

Dobrze rozumiem, że "pewien dyskomfort" wywołuje TYLKO, a nie ZAWSZE ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Po" to się czasem odkochać można. ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo prosto rozpoznać czy chodzi o seks. Jeżeli chodzi o facetów - to ZAWSZE chodzi o seks ;-)))) Nie oszukujcie się dziewczyny...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Autor: m.p.

no właśnie!ostatnio poznałam faceta,pojechałam z nim(zaproszenie czysto koleżeńskie) i paroma innymi osobami na wczasy za miastem,dwa dni,dwie noce...i wyszło jakos tak,że prawie się przespalismy,choc to był tylko kolega...wróciliśmy,a on się nie odezwał,a zaczęło mi na nim zależeć i teraz nie daje mi to spokoju,jak każde zresztą niepowodzenie...
czyżby z góry chodziło tylko o sex?!?! "

gdzies ostatnio czytalam
ze jesli spotyka sie facet z kobieta i sie przespia to w kobiecym mozgu hormony odpowiedzialne za costam kaza 'sie zakochac' i wychodzi na to ze jesli przespisz sie z facetem ktory ci nie pasowal a jednak to zrobilas to po tym mozesz sie zakochac naprawde. zatem analizujac twoj post doszlam do wniosku ze jesli nie chcesz sie przejmowac is obie odpuscic to wiedz ze to tylko chemia twego organizu tak ci kaze ;PP zaraz na mnie najada ze milosc istnieje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może poprostu mu wstyd sie idezwać?! chcociaz nie wkońcu dorosły człowiek... hm.. chodziło tylko o sex :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i kasa jeszcze...

Sie skacze, sie pływa, ciałko też mam, bajerka jest.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj już nie bądz taki skromny ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nefretete napisał(a):

> No to jesteś Boski!!!Jeden z normalnych :)))))
oj przesada /// poprostu wiem ze nie jestem taktowny i nie kumam wszelkich niuansow towazyskich //

*** nieczynne *****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jesteś Boski!!!Jeden z normalnych :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe (to nie z Ciebie USER), przypomnialo mi sie, jak moj obecny osobisty zapytal czy moze mnie pocalowac ;) (chodzilo o nasz pierwszy pocalunek). ale potem, jesli chodzi o seks, to juz niebyl taki niesmialy ;)

USER12345 napisał(a):

> Nawiazujac do poprzednich postow , nie potrafie tak prosto z
> mostu zaproponowac sex ,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawiazujac do poprzednich postow , nie potrafie tak prosto z mostu zaproponowac sex , pierw trzeba nawiazac jakis kontakt werbalny , pogadac przytulic , moze wowczs i sex ale jak slysze nie to wcale nie konczy znajomosci i nie powoduje ze sie obrazam czy wygrazam .Poprostu czasem jest tak , a czasem nie .

*** nieczynne *****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o właśnie tacy są faceci dla nich to tylko numerek, a dla nas zaczyna się zauroczenie ...chyba że zgadzamy się na to bez zobowiązań ale wydaje mi się że my kobiety zawsze mamy nadzieję że może jednak jego też dopadnie to coś.... ale właśnie jest ale potrzeba bliskości choć na chwilkę
i co póżniej rozsterka.... mój już prawie były facet ciągle jeszcze robi podchody co do sexu choć spotyka się z inną i przesiaduje u niej do póżnych godzin nocnych... i niby rozmawiają.... a ja ...nadal chyba go pociągam czy co? i co zrozumiesz faceta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobne... i tak samo fajnie się czyta :-))
a więc milutkiej lektury :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy to coś podobnego do książki "Kobiety są z Wenus a mężczyżni z Marsa"???Jak tak to chętnie przeczytam ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Wyobaź sobie dwoje ludzi znających się długie miesiące, albo
> lata, którzy nie są razem, ale bardzo lubią się i dobrze
> dogadują. I dopiero po czasie u jednej ze stron coś zaiskrzy, a
> druga z marszu skreśla to TYLKO z powodu "pierwszej zasady".
> Fantasycznie zabiera sobie samej na coś szansę, mądre to ?
>

Jeśli nie iskrzy tylko z tego powodu, to faktycznie madre to nie jest... :-)

> PS.
> Karina, chyba odpowiedziałaś mi zawężając możliwe sytuacje (do
> kilkudniowej znajomości zakończonej numerkiem),

bo chyba o tym była mowa w temacie przewodnim prawda?

> > No chyba, że tobie to wszystko jedno...

nigdy mi nie jest wszystko jedno...
:-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eee to żadni durnie moje panie...
:-)
to po prostu mężczyźni... :-)
trochę inaczej niż my myślący :-) i to wszystko...
polecam "Dlaczego mężczyźni kłamią a kobiety płaczą" Allana i Barbary Pease
:-)
naprawdę sporo wyjasnia hihihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to faktycznie.To w takim razie ja trafiłam na jakiegoś durnia.Przecież nie będę się szczypać z napalonym szczeniakiem (rok młodszy) tylko pojechałam z gówniarzem jak z podartym szetlandem i koniec gadania.Ale nie ukrywam,ze przestraszyłam się jego gróźb,bo wiem do czego jest zdolny....nie należy do normalnych.(gangster nizszego szczebla,że tak powiem)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Perfumy co możecie polecić? (6 odpowiedzi)

Szukam jednocześnie czegoś trwałego jak i podobajacego się dziewczynom. Co sądzicie o testerach?...

do góry