Widok

jak zrobić chrzciny i nie zbankrutować

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, z kasą jest u nas teraz masakra a 25 kwietnia mamy chrzciny. trzeba je zrobić tak czy inaczej. Będą tylko chrzestni i dziadkowie ale wychodzi tego 10 osób plus 4 dzieci. No i właśnie. Najlepiej bym nie robiła obiadu tylko kawa ciasto ale już słyszałam,że to nie wypada itd... Tylko,ze my naprawdę nie mamy na to kasy...a przecież ochrzcić trzeba. Jak to jest u was? Zawsze obiady i ugoszczenie gości na maxa. Kurcze wszyscy wiedzą,ze nam się nie przelewa ale każdy chyba ma to w nosie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Świetne ozdoby i akcesoria niezbędne do urządzenia chrzcin znajdziecie w ofercie sklepu AnmA. Polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

My w tym roku zrobiliśmy taką imprezę na 12 osób za 800 zł. U nas w domu, jedzonko przywieźli z knajpy. Żarełka było tyle, że każdy z gości dostał potem obiad na następny dzień, bo nie byli byśmy w stanie tego dojeść. Nie wierzyłam, że impreza wyjdzie tak tanio.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podbije temat bo może się komuś przydać. Ja ostatnio wyprawiłam chrzciny w Lęborku w restauracji Betlejem. Nie kosztowała mnie to masakrycznie dużo. A impreza była super. Dobrze gotują ładny lokal i duży ogród także dzieciaki miał się gdzie bawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ludzie na prawdę nisko upadają wrzucając na forum Trójmiasta reklamy knajp z drugiego końca Polski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

...hehe, jasne, a do ceny imprezy doliczamy cenę biletów TLK w obie strony dla wszystkich! Czy wynajęcie autokaru do Wrocławia wyszło taniej?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja organizowałam chrzest w Browarze Prost i mieliśmy możliwość własnie zjeść dania z grilla na zewnątrz w ogródku. :) https://www.browarprost.pl/chrzciny-wroclaw-restauracja Myślę, że na tak wyjątkowe wydarzenie warto o tym pomyśleć. Cenowo wyszlo bardzo przystępnie, bo była nas garstka osób, a wielkim plusem była też lokalizacja - cisza i spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja robiłam chrzciny w domu. Podałam rosół, później kawę i ciasto i było dobrze, nikt nie marudził, nie narzekał że tak skromnie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anka - a bilety z trójmiasta do Wrocka sami gościom ufundowaliście? Dwa przedziały w TLK czy bus dla wszystkich?
:D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja poproszę przepis na ten pieróg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mg---- podobne menu miałam na Urodzinkach córeczki (też okrojony budżet. Gosci miałam 20 szt :) w pokoju 18 m2 :P

ale mam inny sposób na ziemniaczki:
Oczyścić, zapakowac w folię i hop do piekarnika na drugą półke pod kurczakiem. Na stół podajesz tylko masełko i sól .
Ot taka innosć na stole...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robilismy w domu teściów bo chrzest był w ich parafi no i pozatym maja lepsze warunki niz moi rodzice w bloku zrobilismy obiad kawe i kolacje ale pomimo tego ze nie szalelismy i tak wydalismy 1000zł wliczajac w to ubranko małej ,koszule ,krawat,i moja sukienke:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mg - dobra jesteś ;))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze jeszcze jakies pomysly na menu?? powiedzmy cos bardizej wyszukanego niz schabowy... moze jakos polędwiczki fajnie przyrzadzic? a skrzydelka da sie jest widelcem i nozem? chyba nie :/ rodzina męza jest wymagająca:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze napisane pelen szacunek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
cd.
Następnie mówisz, że Bohater dnia zmęczony, macha łapką na pożegnanie i idziecie do kąpieli, a zachwyceni goście wychodzą - oby tak to było - powodzenia :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cd
Jak wrócicie z kościoła, podpiec kurczaki przez 30 min, zagotować czajnik wody, zalać ziemniaki, posolić i ugotować w 15 min, wystawić sałatkę. Gdy ziemniaki "dochodzą", wyłożyć kurczaki (można przybrać brzoskwiniami albo ananasami z puszki - super efekt - zero roboty). Tak więc po 30 min od przyjścia, podajesz obiad.
CIASTA: zaproponowała Twoja mama, robisz więc tylko kawę i herbatę, dziękujesz głośno mamie (konieczny całus), a teściowa się skręca :)
KOLACJA: wędlin i serów nikt nie je, więc kupujesz krojony chleb, masło, robisz dzień wcześniej jakieś 2 sałatki (służę przepisami lub szukaj w necie) i gotujesz rano jajka, chlapiesz majonezem, jakaś zielenina na to i już. Wersja full wypas to dodatkowo: pokroić pomidora, ogórka, trochę sera i wędliny, ale to raczej nie schodzi. cdn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piekarnik masz? Moja propozycja:
OBIAD: Pałki i uda kurczaka (jak kupisz ćwiartki i pokroisz sama, zapłacisz o połowę mniej) umyj i osusz, przypraw solą, pieprzem, curry, słodką i ostrą papryką i na 1,5 godz. do żaroodpornego naczynia lub brytfanki (200-220 stopni). Później przełóż na zwykłą blachę na papier do pieczenia (nie będziesz musiała skrobać blachy przy myciu) i przed podaniem piecz bez przykrycia 30 minut w 220 stopni - skórka będzie super :) Ja liczę zawsze tyle kawałków ile jest osób + 50%, zostanie na następny dzień na obiad.
Kupuję tylko duże ziemniaki (może obrać mąż), pokroić i zalać zimną wodą.
Sałatka: kukurydza, ogórek, pomidory, papryki kolorowe i sałata - nie obierać, tylko pokroić, umyć, wymieszać - doprawiam tylko pieprzem.
cdn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdybym nie miała wyjścia, zaprosiłabym dziadków i chrzestnych. Jeśli teściowie mają widzimisię, to zaproponujcie, żeby sami zafundowali obiad w restauracji (skoro taka burżuazja) w formie prezentu dla małego, a na pamiątkę niech mu dadzą święty obrazek. Tu chodzi o chrzest, a nie o "chrzciny". Jak się dasz teraz wkręcić w nadskakiwanie "burżuazji" to nie wyplączesz się przez długie lata, znam takie przypadki. Zrób tak, żebyście Wy byli zadowoleni i mieli czyste sumienie, a ludzie ... i tak będą gadać ;)
Co do stołu/krzeseł - może fajny pretekst, by poznać sąsiadów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z pożyczeniem zastawy może lipa, ale można kupić jednorazowe sztućce, które wyglądają jak prawdziwe (naprawdę są takie a'la srebrne) i plastikowe przezroczyste talerze oraz "szkło" - mały koszt i zero zmywania :)
taką zastawę mieli znajomi na weselu organizowanym przy basenie - dopiero gdy dotknęłam, to uwierzyłam, że to plastik - na oko wygląda super, a obrusy były papierowe, w co uwierzyłam dopiero, gdy niechcący trochę rozdarłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z pożyczeniem zastawy może lipa, ale można kupić jednorazowe sztućce, które wyglądają jak prawdziwe (naprawdę są takie a'la srebrne) i plastikowe przezroczyste talerze oraz "szkło" - mały koszt i zero zmywania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry