Widok
Tylko róznica między osoba prywatną a prowadzącą jakąkolwiek działalnośc jest taka,że ta druga musi płacić podatki,zus,za wynajem lokalu,wodę,prąd,ogrzewanie,podatek od nieruchomosci i jak ma pracownika to też za niego zus i uzbierac na pensję dla niego.Jak czytam takie wypowiedzi jak ta wyżej to zastanawiam się czy edukacje takich osób zakończyły się na etapie podstawówki.Ceny są rózne w róznych miejscach ale to że jest drozej u kogos kto prowadzi działalosc wynika z tego ze jest zmuszony do płacenia nie małych haraczy w tym kraju.
A wszystkim polecam to aby zadac sobie wiecej trudu i obejść wszystkie kwiaciarnie w okolicy swojego miejsca zamieszkania i porównać ceny i co wchodzi w skład.I wybrac dla siebie najlepszą opcje.
A wszystkim polecam to aby zadac sobie wiecej trudu i obejść wszystkie kwiaciarnie w okolicy swojego miejsca zamieszkania i porównać ceny i co wchodzi w skład.I wybrac dla siebie najlepszą opcje.
Podpisuje się pod tą opinią - Stare kwiaty, właścicielka niesympatyczna, w razie problemów awanturuje się, wrzeszczy, nie da nawet spokojnie naświetlić sprawy nie mówiąc już o pozytywnym jej załatwieniu. Omijać szerokim łukiem! Wiadomo, że człowieka poznaje się w sytuacjach "nieszablonowych" - tu miałam okazję dwukrotnie doświadczyć okropnego traktowania i "mega nieprofesjonalnej" obsługi. ODRADZAM!
jedyna i niepowtarzalna kwiaciarnia - Ogrodnictwo Zdrojewscy w Sopocie.... na 4 października 2008 wyczarowali mi piękny bukiet ze storczyków i żywe storczyki we włosy. Bukiet trzymał się miesiąc:) a storczyki we włosach do białego rana:) Ceny naprawde konkurencyjne, ogromny wybór kwiatów i wizja, która jest tak ważna przy bukietach ślubnych. Szczerze polecam:)
Pani Kasia jest naprawde elastyczna:) Idzie sie dogadac:) Proponuje najpierw zadzwonic i umowic sie z p. Kasia-bo w kwiaciarni jest tez jej corka i pracownica.
505-374-279
p. Kasia robila mi wiazanke, butonierk, kwiaty pod obraz Matki Bozej, pojedyncze cantadeski pieknie/skromnie przybrane dla malych druheneki i dekoracje na stoly na wesele. Doradzila kwiaty w kielichach...czesc z nich byla doniczkowa wiec do dzisiaj mamy pamietke w domu (kwiaty w tych wielkich kielichach co w kosciele). Za calosc naprawde malo placilismy-jak za cene cantadesek i eustomy w sierpniu.
505-374-279
p. Kasia robila mi wiazanke, butonierk, kwiaty pod obraz Matki Bozej, pojedyncze cantadeski pieknie/skromnie przybrane dla malych druheneki i dekoracje na stoly na wesele. Doradzila kwiaty w kielichach...czesc z nich byla doniczkowa wiec do dzisiaj mamy pamietke w domu (kwiaty w tych wielkich kielichach co w kosciele). Za calosc naprawde malo placilismy-jak za cene cantadesek i eustomy w sierpniu.
placilismy tylko za tiul, swiece,swieczniki, platki zywych roz jakie lezaly na tlulu a bylo ich naprawde duzo.
Kwiaty byly w gestii parafii i nic za nie nie placilismy - kwiaty byly przy glownym oltarzy, przy 4 bocznych (w tym przy tabernakulum).
My (czyli wszystkie 4 pary) nie chcielismy przesytu i zaufalismy proboszczowi, ktory jednej z par powiedzial,ze siostry zajmuja sie dekoracja i zrobia to dobrze i nie trzeba za to placic. Zdziwil sie,ze ktos chce placic za kwiaty "przeciez siostry na co dzien dbaja o kosciol, jest to w gestii parafii".
Kwiaty byly w gestii parafii i nic za nie nie placilismy - kwiaty byly przy glownym oltarzy, przy 4 bocznych (w tym przy tabernakulum).
My (czyli wszystkie 4 pary) nie chcielismy przesytu i zaufalismy proboszczowi, ktory jednej z par powiedzial,ze siostry zajmuja sie dekoracja i zrobia to dobrze i nie trzeba za to placic. Zdziwil sie,ze ktos chce placic za kwiaty "przeciez siostry na co dzien dbaja o kosciol, jest to w gestii parafii".