Widok
ja od razu z góry zapowiadam, że interesuje nas kasa na urzadzanie mieszkania, żadnych prezentów, tylko kasa!! - czuje sie jak materialstka, ale wole to niż "piekna " zastawe stołowa, której i tak uzywac nie będę. Żadnych ekspresów do kaw, czajników elektrycznych, żelazek i garnków- kasa mnie interesuje - bo juz będę wiedziała co z nią zrobić i na co wydać.
pozdrawiam
pozdrawiam
ja chyba wolę kasą..... zastawę wolałabym sama wybrać..... poza tym człowiek ma priorytety ;) na zastawę przyjdzie czas a na razie człowiek by się podszkolił jeszcze po stdiach..... ;) a poza tym ech mieszkanie się też by przydało ;) no chyba że do ekskluzywnych prezentach wlicza się też mieszkania ;) hihi