Widok
jestem nerwowa
od jakiegoś czasu nie dogaduję się z mężem, jesteśmy młodym małżeństwem i zamiast szczęścia i miłości są między nami ciągłe kłótnie... Nie radzę sobie z tym, ale liczę, że wszystko jakoś się ułoży, bo przed ślubem było między nami zupełnie normalnie. Widocznie musimy się jeszcze trochę dotrzeć.
Nie chcę iść do żadnego psychologa, ani tym bardziej psychiatry, ale przydałoby mi się jakoś ukoić nerwy.
Jednego dnia jestem po prostu nerwowa, a czasem po ostrej kłótni mam doła, leżę pół dnia w łóżku, płaczę...
Czy macie jakieś swoje sprawdzone tabletki uspokajające? Dajcie znać, proszę
Nie chcę iść do żadnego psychologa, ani tym bardziej psychiatry, ale przydałoby mi się jakoś ukoić nerwy.
Jednego dnia jestem po prostu nerwowa, a czasem po ostrej kłótni mam doła, leżę pół dnia w łóżku, płaczę...
Czy macie jakieś swoje sprawdzone tabletki uspokajające? Dajcie znać, proszę
polecałabym poradzić sobie bez tabletek, a przynajmniej nie długofalowo
sama brałam, ziołowe i owszem uspokajają ale też o czym się nie mówi odbieraja radość ze zwykłych rzeczy, nie potrafiłam się cieszyć z ładnej pogody, wycieczki itp. paranoja.. dlatego jeżeli nie musisz daruj sobie tabletki i spróbuj sobie poradzić z nerwami w inny sposób...jeżeli to tylko wasze kłótnie są powodem nerwów to da się przecież temu zaradzić
a do pajaców co nie potrafia nic napisać tylko drwic polecam forum dla samotnych, tam pełno frustratów
pozdrawiam i powodzenia!
sama brałam, ziołowe i owszem uspokajają ale też o czym się nie mówi odbieraja radość ze zwykłych rzeczy, nie potrafiłam się cieszyć z ładnej pogody, wycieczki itp. paranoja.. dlatego jeżeli nie musisz daruj sobie tabletki i spróbuj sobie poradzić z nerwami w inny sposób...jeżeli to tylko wasze kłótnie są powodem nerwów to da się przecież temu zaradzić
a do pajaców co nie potrafia nic napisać tylko drwic polecam forum dla samotnych, tam pełno frustratów
pozdrawiam i powodzenia!
> od jakiegoś czasu nie dogaduję się z mężem, jesteśmy młodym małżeństwem i zamiast szczęścia i miłości są między nami ciągłe kłótnie
chcesz spędzić nie wiadomo ile czasu na tabletkach, ponieważ nie dogadujesz się z mężem? zastanów się :)
> Jednego dnia jestem po prostu nerwowa, a czasem po ostrej kłótni mam doła, leżę pół dnia w łóżku, płaczę
zrób badania hormonalne
chcesz spędzić nie wiadomo ile czasu na tabletkach, ponieważ nie dogadujesz się z mężem? zastanów się :)
> Jednego dnia jestem po prostu nerwowa, a czasem po ostrej kłótni mam doła, leżę pół dnia w łóżku, płaczę
zrób badania hormonalne
Och... To nic złego isc do specjalisty... Polecam Ci terapie u psychologa, to naprawde działa. Nie musisz brać zadnych leków. Wydaje mi sie ze rozmowa z kims obcym o Twoich nerwach pomogłaby Ci, bo wyrzuciałabyś z siebie problemy, a psycholog zawsze doradza jak poradziac sobie w nerwowych sytuacjach. Także naprawde warto.
Tabletki niczego nie rozwiązują. Od nich tylko krok do lekomanii, jeśli nie nauczysz się pracować ze swoimi emocjami. Poczytaj sobie tutaj http://medox-lekomania.pl/#home - 15% procent ludzi to lekomani... Uzależnić jest się łatwo, ale wyjść z uzależnienia to już tak łatwo nie jest...