Widok

jestem po 30-tce i mam ADHD

no własnie, jestem ciekawa czy jest tu ktos taki.....i jak mu się zyje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie, no z domu nie wyjde, musze coś tu jeszcze dopisać, hehe.

"Takich osób nie powinno się akceptować, ale zamykać w zakładach zamkniętych, gdzie powinno się ich poddawać jakiejś terapii, bo te osoby są niebezpieczne dla swojego otoczenia. A z innymi, na wolności, powinni mieć kontakt dopiero gdy będą w stanie funkcjonować w społeczeństwie"

Anty, skąd w Tobie tyle agresji, czyżbyś miał adhd? ;P

No nie przesadzaj, już byś wszystkich z adhd w klatkach pozamykał !
Przecież oni nie wszyscy są tacy agresywni.

Usiądź tam spokojnie, nie denerwuj się, Malaga Ci krzywdy pewnie nie zrobi ;P

ps. pozdrawiam i uciekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za mało miłości w Tobie jest!!!

ale to w niedziele, w niedziele
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takie IQ to ma mój nastoletni syn (własciwie 147)

ja nie mogę tu z Toba podyskutować
za mało czasu, za duzo mysli
i dlatego moze wygladac nielogicznie
moze na spotkaniu w niedziele..

siedze w temacie, bardziej z dziecmi
dorosli sie gdzies pochowali

mam zdiagnozowane przez 2 psychiatrów, psycholog tez potem byl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malaga, jaka akceptacja. Znałem kilka takich osób, wszyscy się ich bali, a oni bili wszystkich wokół bo ich rozsadzała energia. Ich rodzice tłumaczyli ich zachowanie adhd, a cała szkoła była terroryzowana przez takich młodocianych bandytów.

"Zgodnie z obowiązującymi również w Polsce międzynarodowymi klasyfikacjami zaburzeń zdrowia (...) nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci zaliczana jest do grupy zaburzeń związanych z zachowaniami destrukcyjnymi. " (wikipedia)

Takich osób nie powinno się akceptować, ale zamykać w zakładach zamkniętych, gdzie powinno się ich poddawać jakiejś terapii, bo te osoby są niebezpieczne dla swojego otoczenia. A z innymi, na wolności, powinni mieć kontakt dopiero gdy będą w stanie funkcjonować w społeczeństwie.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Panie Antyspołeczny - trochę więcej parktyki a mniej lektury!!!"

Czyli konkretnie co?
Mówisz o adhd, to pojęcie powiedzmy naukowe. Nie dostosowuje się definicji do przypadku (osoby), ale ma się definicję i sprawdza czy posiada ona adhd.

Wpierw myliłem się bo byłem ignorantem, terazsię mylę bo nie mam adhd?
Ten argument wygląda mi na taki z grupy "zrozumiesz jak będziesz miał moje lata" lub "nie zrozumiesz bo nie jesteś kobietą". Czyli jak nie ma odpowiedzi to można powiedzieć "tak, bo tak".

"zresztą nie wiem skąd, siedze w temacie kilka lat i np. kwestie inteligencji sa niezaprzeczalne - jest duża, tylko musi mieć szansę wykorzystania"

A konkretnie to jak w tym siedzisz? Masz chyba na myśli swoją osobę?
Zaskoczyłoby mnie gdybyś powiedziała że masz niską inteligencję, ludzie są znani z tego że potrafią się przyznać że maja słabą pamięć, ale nie że są mało inteligentni;)
W życiu spotkałem tylko dwie osoby które tak uważały, i one akurat nie były mało inteligentne (jedna miała 143 IQ).

Mówisz że istotna jest praktyka i że w tym siedzisz i że wiesz że inteligencja jest duża - to brzmi jakbyś znała sporo takich osób, problem w tym że szukasz podobnych osób by się przekonać jak to wygląda u nich - co się ze sobą kłóci.

"ja np. mam doktorat z nauk ścisłych, skończone dwa fakultety
no tak, to o niczym nie świadczy,"

Twoje wykształcenie nie świadczy o Twojej inteligencji. Nie okłamujmy się, wielu ludzi po studiach to ludzie mało inteligentni, jest też wielu kretynów. By zdać studia potrzeba pieniędzy, czasu i wytrwałości:) Inteligencja jest często utrudnieniem w studiowaniu, bo frustrują człowieka ograniczenia i błędy w przekazywanej wiedzy.

Konieczna "wytrwałość" połączone z Twoim wykształceniem poddaje w wątpliwość czy masz adhd - masz to zdiagnozowane? A jeśli tak to przez kogo?

"a agresja - tak, takie coś moze być, odpowiednim podejściem da się to wyeliminować, jak zrobiłam to u mojego syna"

A on ma adhd? wątpię by dało się ją wyeliminować, można ją jedynie ukierunkować. Ta destrukcyjna energia i tak jest w człowieku i musi gdzieś ujść. Może nie być agresywny w domu, ale za to nadrabiać w szkolę;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jo! Dlatego nie nosze wieczorem krótkich spódnic!

;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to są objawy u osób/dzieci zaniedbanych terapeutycznie

lub po prostu takie są sygnały, zeby delikwenta diagnozować pod kątem ADHD

jest kilka prostych metod, zeby wiekszośc z tych objawów znacznie zminimalizować, a nawet wyeliminować

ale podstwa to akceptacja otoczenie, a o tym u Ciebie nie ma mowy!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkolnictwo ogólnie nie daje sobie rady z nauczaniem.
Chociaż właściwie taki jest cel. Nikt tego głośno nie powie, ale nie może być tak że szkoła będzie uczyć tak dobrze że wszyscy uczniowie będą mieli dobre wyniki. Szkoła mówiąc niedelikatnie musi wybrać pewną grupę dzieci która będzie mogła zgnoić aby w przyszłości społeczeństwo miało tanią siłę roboczą.

"może on jest agresywny w stosunku do takich co go atakują?!"

A gwałciciel gwałci bo kobieta ma za krótką spódnicę. Przerabialiśmy już tą filozofię kilka razy na tym forum;)
Znałem osoby z adhd, dla nich powodem od agresji był brak zgody, inne poglądy, czy mówienie im co mają robić. Właściwie wszystko. Taka osoba jest nadpobudliwa i nie może wytrzymać chwili w spokoju. Jeśli wszyscy są spokojni to zaczyna ich zaczepiać w mało wybredny sposób. Jest jak taki mały szczeniak który chce się bawić i nigdy nie ma dość, co będzie cię gryzł po kostkach by wywołać jakąkolwiek reakcję. Takie osoby nad sobą nie panują.

Masz z wikipedii listę objawów:

Sfera ruchowa

* wyraźny niepokój ruchowy w zakresie dużej i małej motoryki
* niemożność pozostawania w bezruchu przez nawet krótki czas
* podrywanie się z miejsca
* bezcelowe chodzenie
* zwiększona szybkość i częsta zmienność ruchów (wrażenie ciągłego pośpiechu)
* bieganie
* przymusowe wymachiwanie rękami
* podskakiwanie
* wzmożone drobne ruchy kończyn (machanie nogami, głośne deptanie, poruszanie palcami rąk, ciągłe zajmowanie się rzeczami, które leżą w zasięgu rąk lub nóg, kiwanie się na krześle itp.)
* bieganie bez celu

Sfera poznawcza

* trudności w skupieniu uwagi (uwaga chwiejna, wybitnie zależna od czynników afektywnych)
* brak wytrwałości w przypadku małego zainteresowania i niedostrzegania bezpośredniej korzyści z działania
* wzmożony odruch orientacyjny
* pochopność
* znaczna męczliwość w pracy intelektualnej i związana z tym nierównomierna wydajność
* pobieżność myślenia
* przerzucanie uwagi z obiektu na obiekt (udzielanie nieprawidłowych, nieprzemyślanych odpowiedzi na pytania lub nieprawidłowe rozwiązywanie zadań)
* w badaniach inteligencji niektórzy autorzy stwierdzają poziom "poniżej spodziewanego", głównie w skalach wykonawczych
* trudności wizualno-motoryczne
* trudności syntetyzowania w myśleniu
* brak umiejętności planowania
* u wielu dzieci z zaburzeniami koncentracji uwagi występują pewnego rodzaju zaburzenia mowy lub języka, do których należą:
o opóźnienie rozwoju mowy
o kłopoty z artykulacją
o problemy ze strukturą zdania
o nieprawidłowe układanie dźwięków
* Trudności stanowi również pisemne wyrażanie myśli i słowa
pamięć krótkotrwała
Sfera emocjonalna

* nieopanowane, nieraz bardzo silne reakcje emocjonalne
* wzmożona ekspresja uczuć
* zwiększona wrażliwość emocjonalna na bodźce otoczenia
* wybuchy złości
* impulsywność działania

Często występujące cechy osobowości dziecka z zaburzeniami koncentracji uwagi

* działanie impulsywne,
* chęć dominowania w grupie
* niska samoocena
* okresowo występująca depresja
* niedojrzałe zachowanie
* zaburzenia snu:
o wczesne budzenie się
o trudności z zaśnięciem
o niespokojny sen

* rozwój fizyczny:
o wysoki poziom aktywności fizycznej
* rozwój społeczny:
o opóźniony rozwój społeczny
o trudności w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami
o popisują się przed rówieśnikami, aby zwrócić na siebie uwagę
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to do zielonego

Dzięki!!!
Buziaki ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ech, te wasze fakultety"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki!
Buziaki ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj,
kiedy Wy macie to spotkanie???
bo po tym wszystkim co Tu przeczytałam - wychodzi ze mnie bułgraska zapaśniczka!!!!

Panie Antyspołeczny - trochę więcej parktyki a mniej lektury!!!
zresztą nie wiem skąd, siedze w temacie kilka lat i np. kwestie inteligencji sa niezaprzeczalne - jest duża, tylko musi mieć szansę wykorzystania
ja np. mam doktorat z nauk ścisłych, skończone dwa fakultety
no tak, to o niczym nie świadczy, skoro dalej coś jest nie tak
dlatego szukalam ludzi podobnych, w własnym kręgu łatwiej o zrozumienie

a agresja - tak, takie coś moze być, odpowiednim podejściem da się to wyeliminować, jak zrobiłam to u mojego syna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może dzieci z adhd są agresywne, tylko wtedy, gdy rodzice sobie nie umieją z nimi poradzić i się agresywnie do nich zwracają...?

A ja się poprostu grzecznie spytam:

Malaga, czy opis Antego do Ciebie pasuje?, czy jesteś agresywna?

czy byłaś kiedyś? czy to poprostu nadpobudliwość jakaś?

ps. Anty, Twój opis również pasowałby do choleryka

ps.2 w szkołach, to też jest dużo dzieci, które sobie nie radzą w nauce, ponieważ szkoła nie jest dosowana do różnych typów osobowości dzieci. Nauczyciele często faworyzują dzieci podobne do nich samych. Każde dziecko ma swój indywidualny sposób postrzegania i w zależności jakich sposobów używasz do nauki, to dziecko się uczy w ten sposób czy inny łatwiej. Jedno może usiedzieć i słuchać poprostu i z tego wyniesie jak najwięcej, drugie będzie obserwować i wyniesie, zapamięta najwięcej z tej obserwacji, rysunków, map, szkiców, a trzecie potrzebuje się uczyć poprzez dotyk, sprawdzenie czegoś, ruch, doświadczenia...tego jest mniej już w szkołach. Często nauczyciele spisują na straty ucznia, który wynosi mało z jego lekcji, potem sie okazuje, ze ta sama osoba idzie do innego nauczyciela i ma same szustki. I to jest ciekawe. Może dzieci z adhd, potrzebowałyby innych sposobów nauczania poprostu, a nie, ze sa mało inteligentne, może one w ruchu się poprostu szybciej uczą, jak się coś dzieje, musza przeżyć, dotknąć, sprawdzić. Czemu je wrzucać od razu do jednego worka z napisem:

mało inteligentny, niezdolny, agresywny, może on jest agresywny w stosunku do takich co go atakują?! bo go nie rozumieją i wydaje im się, że powinni go atakowac, krzyczeć na takie dzieci, bo są zbyt ruchliwe, zbyt gadatliwe itd, itp...

A może to ludzie wokół nich są za mało inteligentni, bo sobie nie umieją poradzić z własnym uczniem, czy dzieckiem, może maja za mało wiedzy na ten temat...

???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, chociaż sama inteligencja to kwestia względna. Zakładając że coś takiego istnieje, pozostaje kwestia jak to mierzyć. Obecne testy bazują na kilku zdolnościach i jak ktoś jest w tym dobry to wychodzi na inteligentnego. Osoby z adhd mają problemy ze skupieniem się i z usiedzeniem na miejscu, więc siłą rzeczy wypadają w takich testach gorzej.

Agresja i niepohamowanie w emocjach to podstawa adhd.
I teraz pozostaje pytanie, czy dorośli wyrastają z agresji czy z adhd?
A może po prostu adhd nie istnieje, a wszelkie problemy, czy to u dzieci, czy u dorosłych, są innej natury.

Wiele z zachowań które opisała malaga znajdziesz w szerokim opisie zachowań sangwinika.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Nosi ich, a ich działanie prowadzi do zniszczenia. Gorzej się uczą, mają problemy z koncentracją oraz mniejszą inteligencję. "

Jesteś pewnien z tą inteligencją?

Bo piszesz tak oznajmująco...?

ps. ja słyszałam, że dorośli wyrastają bynajmniej z tej agresji, a potem są często nawet bardzo inteligentnymi ludźmi, ale czy wszystkie dzieci z adhd, są agresywne, napisałes tak, jakby wszyscy z adhd mieli cały ten komplet zachowań w pakiecie i na cale życie, jesteś pewnien, że tak jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko ładnie i pięknie, wygląda na to że ludzie z adhd wykraczają poza przeciętność... więc może trochę pokomplikuje sprawę:P

Ludzie z adhd są nadpobudliwi i agresywni. Zdarzają się im wybuchy złości z najmniejszego powodu. Nosi ich, a ich działanie prowadzi do zniszczenia. Gorzej się uczą, mają problemy z koncentracją oraz mniejszą inteligencję.

Niektórzy twierdzą jednak że adhd nie istnieje a ludzie używają takiego określenia aby wytłumaczyć swoje indywidualne problemy psychiczne.

Malaga napisała:
"adhd to nie agresja, czy neurotyczna choleryczność!!!"

A jednak tak jest, przynajmniej tak twierdzą specjaliści (chociaż nie takimi słowami). Jeśli jednak oni się mylą, to wtedy i samo adhd nie istnieje;) Co by oznaczało że zachowania tych osób trzeba podpisać pod inną kategorię zaburzeń psychicznych - i mogłoby to oznaczać przymusowe leczenie w zakładzie zamkniętym, bo takie osoby (zwłaszcza dzieci) stwarzają zagrożenie dla otoczenia.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja wam powiem coś w ciekawości, nie związane może z tematem, hehe, że ja lubie robić cos od końca najpierw, potem wracam do początku dopiero.

Czytam tak gazety, oprawiam tak różne regółki i sposoby, sposobiki, takie generalnie na życie :)

No ale jak adhd, to ja bym sie zastanawiała, czy ona da rade się tak całkiem zmienić, żeby robić tylko jedną rzecz, skoro jej psycha potrzebuje inaczej i robi to tak a nie inaczej.

Ja bym jakiś sposobów na poradzenie sobie z tym próbowała szukać, ale moge sie mylić, może ona da rade sie zmienić .
Na początek, musiałaby uwierzyć, że da rade!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na to może nam Malaga odpowiedzieć.

Od siebie dodam, że Napoleon potrafił dyktować kilkanaście listów jednocześnie. Ja, czasem działam chaotycznie. Robię kilka rzeczy na raz, coś tam przerywam, przełączam się na robienie czegoś innego, kilka rzeczy kontroluję żeby na końcu poszczególne elementy były gotowe w tym samym czasie. Ala jak już tak narobię, narobię to jestem zmęczony, jakby wypalony. Więc z mojej strony jest to wysiłek nad tym, żeby robić kilka rzeczy jednocześnie. Jak rozumiem, niektórzy mają po prostu na odwrót. Muszą bardzo się starać, żeby robić jedną rzecz.

Ja bym to zostawił tak jak jest, nie podważał. Jeśli człowiek mówi że ma ADHD to choćby dlatego że tak mówi (czy myśli ;P ) to tak ma. Tu sprawa jest taka, że Malaga mówi: "chciałabym nauczyć się żyć w ograniczonym świecie, chciałabym nauczyć się cierpliwosci..." to ja tu widzę potrzebę zmiany. Jasne, że każdy jest inny, jasne że nie trzeba się dostosowywać, że warto pozostać indywidualnością - były takie dyskusje, ale tu widzę prosty komunikat: "chciałabym się nauczyć".

Jak się nauczyć cierpliwości - nie wiem, ja od małego chyba taki już byłem. A może każdy Samuraj, musi spotkać swojego mistrza Zen:
http://www.ymaawarszawa.4me.pl/index.php?site=bajki27&tut=Samuraj i mistrz Zen

Ps. @Malaga, nie nie zaproszę Cię na zupę, mam jeszcze niewypełnione inne zobowiązania godne koguta domowego :P. Ale myślę, że paru chętnych by się znalazło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może trzeba poprostu "odrobine" ograniczyć pole dzialania, na tyle na ile możnaby je kontrolować, nie koniecznie minimalizować to działanie, jeśli lubisz robic kilka rzeczy na raz, to ja bym robiła, tylko może odrobinę bym zmniejszyła ilość tych działań, coby czasem do owej kontroli dochodziło.

To takie moje przemyślenia małe na ten temat.

Rób to co lubisz, tylko wypośrodkuj to tak, aby mieć nad tym kontrole.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może to Adhd, to taka "zdolność", myślenia o wielu rzeczach na raz, a ktoś sobie wymyślił, że to jakaś choroba, bo sie skupić ciężej nad czymś jednym, skoro się myśli o tylu rzeczach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (59 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

do góry