Widok
jestem podłamana
Niby nic wielkiego, ale skutecznie zepsuło mi nastrój. Okazało się, że jednak nie mamy rezerwacji w Mikołaju. Jutro będziemy dopiero mogli zacząć wyjaśniać. Poraziła mnie tylko obojętność ojców i stwierdzenie, że oni nic nie poradzą. A przecież już w październiku załatwialiśmy z nimi ten nieszczęsny termin. Szczerze mówiąc teraz zastanawiam się czy nie zrobić ślubu w Mariackim. Co prawda zawiadomienia są już w druku, ale kogo to obchodzi...
Czy w Mariackim ceremonie wypadają równie malowniczo jak w Mikołaju? Pewnie nie...
Ehhh naprawdę jestem rozżalona.
Czy w Mariackim ceremonie wypadają równie malowniczo jak w Mikołaju? Pewnie nie...
Ehhh naprawdę jestem rozżalona.