Widok
Ja tam jak widzę jak ktoś pruje przez Lotniczą lub Lipową to sobie czasem podjadę za takim Gościem np. pod jego posesję zderzak w zderzak, wysiadam sobie, a że jestem tzw. koksem lat 38 w Mercedesie klasa GL to od razu jest respekt i "przepraszam Pana itd." Parę tylko razy musiałem sprzedać komuś liścia bo się niegrzecznie zachowywali przy takiej rozmowie, ale to oczywiście w obronie koniecznej własnej, bo bałem się o swoje bezpieczeństwo ;) niektórzy z tych Panów do dzisiaj mi w Kościele lub Biedronce mówią "dzień dobry".
to że głupi babsztyl jechał jak robot czyli jak większość tych tępych bab w suvach i nie tylko ,bez względu na pogodę jadę 70,obszar zabudowany poza obszarem zawsze 70,śnieg,deszcz,zawsze 70 tępy wzrok utkwiony na zderzak poprzedzającego auta i hamulec w ostatniej chwili,tak przecinak zabił dziewczynę i o...!
jezeli dziecko wjezdza na ulice bez spojrzenia czy nadjerza jakis samochodu, to nawet przy predkosci 30km/h moze cos sie stac pieszemu/rowerzyscie.
kazdy w polowie ponosi odpowiedzialnosc, kierowca jak i pieszy. kierowcy powinni jezdzic wolnej,a piesi powinni patrzec czy jest mozliwosc wejsc na droge, a jak juz na niej sa to rowniez byc czujnym
kazdy w polowie ponosi odpowiedzialnosc, kierowca jak i pieszy. kierowcy powinni jezdzic wolnej,a piesi powinni patrzec czy jest mozliwosc wejsc na droge, a jak juz na niej sa to rowniez byc czujnym
W 2011 roku, 14. letnia dziewczynka - http://expresskaszubski.pl/express-na-sygnale/2011/12/banino-smiertelne-potracenie-dziewczynki
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo leży po stronie zarówno pieszych jak i kierowców.
Często spotykam się z sytuacją, że matka z wózkiem idzie środkiem rolniczej rozmawiając przez komórkę nie patrząc czy jadą samochody. Albo idą dwie babki z wózkami prawą stroną obok siebie gadając uważając, że droga ich.
Wiele razy widziałam też dzieci jadące na rowerze od krawędzi do krawędzi rozmawiając przez telefon.
Każda ta sytuacja może doprowadzić do wypadku, ale oczywiście każdy winiłby tylko kierowcę.
Mój apel tutaj do pieszych i rowerzystów, aby również przestrzegali przepisów, bo to ich życie i zdrowie jest najbardziej zagrożone. No i ogromny apel do rodziców, aby dawali przykład dzieciom i uczyły korzystania z dróg.
Często spotykam się z sytuacją, że matka z wózkiem idzie środkiem rolniczej rozmawiając przez komórkę nie patrząc czy jadą samochody. Albo idą dwie babki z wózkami prawą stroną obok siebie gadając uważając, że droga ich.
Wiele razy widziałam też dzieci jadące na rowerze od krawędzi do krawędzi rozmawiając przez telefon.
Każda ta sytuacja może doprowadzić do wypadku, ale oczywiście każdy winiłby tylko kierowcę.
Mój apel tutaj do pieszych i rowerzystów, aby również przestrzegali przepisów, bo to ich życie i zdrowie jest najbardziej zagrożone. No i ogromny apel do rodziców, aby dawali przykład dzieciom i uczyły korzystania z dróg.