Widok
W związki z dniem Żołnierzy Wyklętych, skojarzyło mi się, że moje młodziżowe przejścia z bezpieką wywołane zostały jej doświadczeniami z młodzieżową konspiracją lat 50tych, która była próbą naśladowania starszych roczników. Chcieli sprawdzić najwidoczniej czy się im nie rodzi jakaś nowa konspiracja.
Słowa Marii Antoniny są nieprawdziwe. Tak jak wszystko, czego naucza się o rewolucji francuskiej. To było jedno z najbardziej podłych haniebnych i łajdackich wydarzeń w dziejach świata. Nie widzę ani jednego pozytywnego aspektu wybuchu tej rewolucji. To była pierwsza taka spektakularna akcja organizacji powstałej w 1717. Podpalili potem np. Meksyk, podpalili np. Portugalię.... To już są jednak fakty, do których dochodzić trzeba długo i na pewno nie na skróty. Bo Meksyk ma Guadalupe, Portugalia Fatimę, a Francja Lourdes. Czasem światy i rzeczywistości się przenikają. Istnieje inny świat. I istnieją ingerencje. Dość subtelne bo wiara to łaska i byłoby nie fair odbierać ja ludziom
https://www.youtube.com/watch?v=cNcw95CGaMI
https://www.youtube.com/watch?v=cNcw95CGaMI
Trzeba było na Siedlce jechać to byś od Oli dostał. I jeszcze kawę do tego. A ten lokalny wariatuncio z kamerą za nią biegał i uprawiał trolling level Gdańsk. Ja go lubię bo zawdzięczam mu praktyczną wiedzę. Kiedyś nagrał materiał ze szpitala, do którego trafił jak dostał w palnik. A dostał w palnik bo zajumał komuś ogórka w jakiejś knajpie na Pomorzu Zachodnim. Tłumaczył, że na wziął tego ogórka bo jest na Kaszubach taki zwyczaj, że w knajpach dają ogórki, chleb i smalec za darmo jako zakąskę. Byłem w Mulku za Chwaszczynem, w Schabowy Raz w Babim Dole, w Pyrze koło targowiska na Przymorzu i faktycznie. Chleb, smalec i kiszeniaki są wyłożone. Gdyby wariatuncio nie dostał w palnik, to bym nie wiedział, że można się tym częstować bez krępacji
https://www.youtube.com/watch?v=cgw-ZIdZ4pk
https://www.youtube.com/watch?v=cgw-ZIdZ4pk
A propos tłustego czwartku, to przypmniała mi się św, pamieći królowa Antonina, która miała rzekomo zareagować na skargi ludu, iż nie ma chleba, doradzjąc ludowi by jadł ciasteczka.
Poszedłem dzis do mego piekarza po stały zestaw piekarniczy ale na zamówienie usłyszałem "nie ma", a potem drugie "nie ma" . A na pytanie dlaczego nie ma powiedziano mi że dziś są pączki. Musiałem się zadowolić czymś innym. Zaraz potem wszedłem do zieleniaka obok, kupiłem co trzeba i gratiś dostałem, zgadnij co ? Dobrze zgadujesz - pączek.
Jakie dla nas z tego wnioski na przyszłość ? Jakiś czas po wypowedzi królowej Antoniny we Francji wybuchla rewolucja. Czyżby coś się zapowiadało ?
Poszedłem dzis do mego piekarza po stały zestaw piekarniczy ale na zamówienie usłyszałem "nie ma", a potem drugie "nie ma" . A na pytanie dlaczego nie ma powiedziano mi że dziś są pączki. Musiałem się zadowolić czymś innym. Zaraz potem wszedłem do zieleniaka obok, kupiłem co trzeba i gratiś dostałem, zgadnij co ? Dobrze zgadujesz - pączek.
Jakie dla nas z tego wnioski na przyszłość ? Jakiś czas po wypowedzi królowej Antoniny we Francji wybuchla rewolucja. Czyżby coś się zapowiadało ?
Lenina kanonizowałeś? Zinowiew do Lenina po upojnych chwilach w szałasie nad jeziorem Razliw:
"Kochany Wowa!
Nie uwierzysz, jak mi jest tutaj tęskno bez ciebie, jak mi ciebie brakuje i naszych pieszczot… Nie uwierzysz, ale nikogo nie tknąłem od tamtego czasu, kiedy wyjechałeś. Możesz być całkowicie pewien mojego uczucia do ciebie i mojej wierności. Uwierz, że ani mężczyzny, ani tym bardziej kobiety nie tknąłem i nie tknę. Tylko ty jesteś mi bliski… Przyjeżdżaj, nie obawiaj się, wszystko przygotuję jak najlepiej."
Na lewicy zatem wszystko od lat na kursie i na ścieżce.
Fallusami dzieciaki sprofanowały kalwarię w Katowicach. Nie robiłbym wielkiego halo z głupoty dzieci, jednak jednego mi brakuje. Nie ma mianowicie ekumenicznego spotkania z udziałem lokalnego rabina, prezydenta miasta, pastora i biskupa .Bo jak w Gdańsku schizofrenik wybił szybę w synagodze (wcześniej w kościele, ale o tym się ie mówi), to takie piękne pojednawcze spotkanie zorganizowano. Głódź wysłał nawet biskupa Szlachetkę, czyli bardzo zacnego człowieka. Chyba zbyt zacnego, bo dał się rozegrać jak dziecko. No nic. Słowo na tłusty czwartek:
"Eliasz podniósłszy się zjadł i wypił, i znów się położył" (1 Krl 19,6)
"Kochany Wowa!
Nie uwierzysz, jak mi jest tutaj tęskno bez ciebie, jak mi ciebie brakuje i naszych pieszczot… Nie uwierzysz, ale nikogo nie tknąłem od tamtego czasu, kiedy wyjechałeś. Możesz być całkowicie pewien mojego uczucia do ciebie i mojej wierności. Uwierz, że ani mężczyzny, ani tym bardziej kobiety nie tknąłem i nie tknę. Tylko ty jesteś mi bliski… Przyjeżdżaj, nie obawiaj się, wszystko przygotuję jak najlepiej."
Na lewicy zatem wszystko od lat na kursie i na ścieżce.
Fallusami dzieciaki sprofanowały kalwarię w Katowicach. Nie robiłbym wielkiego halo z głupoty dzieci, jednak jednego mi brakuje. Nie ma mianowicie ekumenicznego spotkania z udziałem lokalnego rabina, prezydenta miasta, pastora i biskupa .Bo jak w Gdańsku schizofrenik wybił szybę w synagodze (wcześniej w kościele, ale o tym się ie mówi), to takie piękne pojednawcze spotkanie zorganizowano. Głódź wysłał nawet biskupa Szlachetkę, czyli bardzo zacnego człowieka. Chyba zbyt zacnego, bo dał się rozegrać jak dziecko. No nic. Słowo na tłusty czwartek:
"Eliasz podniósłszy się zjadł i wypił, i znów się położył" (1 Krl 19,6)
Ciepło, ciepło...
Jak z tymi mercedesami z Radia Erewań, co je mieli rozdawać na Placu Czerwonym...
Facet faktycznie miał do czynienia z gazetkami szkolnymi, ale to było w innej szkole obok, i facet ich nie montował, tylko domalowywał to i owo, co się skończyło zawieszeniem i przesłuchaniami w Komitecie. Szczęśliwie jakoś rozeszło się
po kościach. Paznokci nie wyrywali.
Jak z tymi mercedesami z Radia Erewań, co je mieli rozdawać na Placu Czerwonym...
Facet faktycznie miał do czynienia z gazetkami szkolnymi, ale to było w innej szkole obok, i facet ich nie montował, tylko domalowywał to i owo, co się skończyło zawieszeniem i przesłuchaniami w Komitecie. Szczęśliwie jakoś rozeszło się
po kościach. Paznokci nie wyrywali.
ciacho
Mila Pani, prosze mi tu kitu nie wciskac i nie mowic do mnie slangiem, bo tak sie sklada, ze jestem specjalista od jezykow. W normalnym jezyku literackim "abstrakcyjny' oznacza to co powiedzialem i co pokazuje czasownik "abstrahowac" co mozna uwidocznic w zdaniu nastepujacym: "Pani raczy abstrahowac od przyjetych powszechnie regul jezykowych".
Widzial to kto zeby ojca uczyc dzieci robic?
Pardon za brak znakow diakrytycznych.
Mila Pani, prosze mi tu kitu nie wciskac i nie mowic do mnie slangiem, bo tak sie sklada, ze jestem specjalista od jezykow. W normalnym jezyku literackim "abstrakcyjny' oznacza to co powiedzialem i co pokazuje czasownik "abstrahowac" co mozna uwidocznic w zdaniu nastepujacym: "Pani raczy abstrahowac od przyjetych powszechnie regul jezykowych".
Widzial to kto zeby ojca uczyc dzieci robic?
Pardon za brak znakow diakrytycznych.
słowo abstrakcyjny oznacza oderwany od rzeczywistości albo będący wynikiem abstrahowania czyli wyodrębniania cech istotnych od nieistotnych w danym zjawisku.(i mam wrażenie, że w tym akurat sensie rozumujesz, ja użyłam tego słowa w sensie pierwotnym) Jak mi to podważysz to podważysz też słownik języka polskiego a zakładam, że ten akurat wie ździebko lepiej ;)
INSTAGRAM: unbake_my_heart_
Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
Czyżbym nie pisał gdzieś o podłożu lewicowości ? Tak na marginesie, to są nawet konkretne badania, które wykazują bilogiczne podłoże poglądów politycznych, a więc i lewicowości. Już nie pamiętam, w której książce o tym czytałem, ale jest taka praca Jonathana Haidta, psychologa kultury, który w " Prawym umyśle" podaje przyczyny różnic politycznych między ludźmi.
Z wieloletniej obserwacji twierdzę, że lewicowośc wynika z niskiego progu tolerancji i odporności na bodźce, co wywołuje łatwo urazy, resentyment i pochopne nerwicowe reakcje, takie ideowe ADHD. To widać po zachowaniach zdecydowanej większości młodych ludzi, którzy nie są psychicznie dojrzali i stabilni, więc z reguły są radykałami. To jest po prostu podstawowe abecadło.
"Państwo katolickie coś tam... " zupełnie nie łapię o co chodzi, jakie państwo katolickie, wiem w jakim zakresie pojęć się poruszam, więć nieprawdopodobne jest bym takich formuł używał. Radzę poczytać moje teksty jeszcze raz i zgłosić się po wyjaśnienie dodatkowe, jeśli będą problemy.
A w kwestii merytorycznej, nie ma państwa, w którym wartości kulturowe nie byłyby oparte na wartościach religijnych. Państwa inne po prostu nie istnieją albo szybko upadają tak jak Sowieci czy faszyści. Ewolucja jest bezlitosna.
Z wieloletniej obserwacji twierdzę, że lewicowośc wynika z niskiego progu tolerancji i odporności na bodźce, co wywołuje łatwo urazy, resentyment i pochopne nerwicowe reakcje, takie ideowe ADHD. To widać po zachowaniach zdecydowanej większości młodych ludzi, którzy nie są psychicznie dojrzali i stabilni, więc z reguły są radykałami. To jest po prostu podstawowe abecadło.
"Państwo katolickie coś tam... " zupełnie nie łapię o co chodzi, jakie państwo katolickie, wiem w jakim zakresie pojęć się poruszam, więć nieprawdopodobne jest bym takich formuł używał. Radzę poczytać moje teksty jeszcze raz i zgłosić się po wyjaśnienie dodatkowe, jeśli będą problemy.
A w kwestii merytorycznej, nie ma państwa, w którym wartości kulturowe nie byłyby oparte na wartościach religijnych. Państwa inne po prostu nie istnieją albo szybko upadają tak jak Sowieci czy faszyści. Ewolucja jest bezlitosna.
ciacho
Zainteresowało mnie, znowu język się kłania, Twoje użycie słowa "abstrakcyjny", bo mi coś tam nie pasuje Słowo "abstrakcyjny" nie oznacza czegoś nierzeczywistego, oznacza wydobycie z kilku obiektów jakiegoś wspólnego rdzenia, po odrzuceniu zbędnych właściwośći konkretnych nie odgrywających znaczenia. Na facetów mówimy "mężczyźni" choć jedni faceci są wysocy, inni niscy, jedni grubi, drudzy chudzi, jedni biali, inni czarni, itede, itepe. "Mężczyzna" jest określeniem abstrakcyjnym. Określeniem konkretnym jest Jan Kowalski, zam. Gdańsk, ul. Kowalska 3 m.4
Zainteresowało mnie, znowu język się kłania, Twoje użycie słowa "abstrakcyjny", bo mi coś tam nie pasuje Słowo "abstrakcyjny" nie oznacza czegoś nierzeczywistego, oznacza wydobycie z kilku obiektów jakiegoś wspólnego rdzenia, po odrzuceniu zbędnych właściwośći konkretnych nie odgrywających znaczenia. Na facetów mówimy "mężczyźni" choć jedni faceci są wysocy, inni niscy, jedni grubi, drudzy chudzi, jedni biali, inni czarni, itede, itepe. "Mężczyzna" jest określeniem abstrakcyjnym. Określeniem konkretnym jest Jan Kowalski, zam. Gdańsk, ul. Kowalska 3 m.4
@Łowca
"Napisałem pod artukułem o pomniku parę zdań, że lewactwu nie chodzi o pedofilię ani o pomniki. Chodzi o najzwyklejszy strach przed święconą wodą, a mówiąc poważnie przed koniecznością respektowania pewnych standardów, które wprowadza religia i które są fundamentem ładu społecznego. Z rozmaitych względów lewactwo nie jest w stanie takich standardów utrzymać i stąd nerwice. Mało tego , to przecież lewactwo, w ramach tego chaosu normatywnego, pedofilię aktywnie promuje." ~łowca 2k19
Swoją tezę o pedofili popierasz uprzedzeniami do lewicy i argumentujesz religią do której się nie przyznajesz. Dodatkowo chciałbym zauważyć, że konstytucją gwarantuje nam wolność w wyznawaniu religii bądź nie, więc nie muszę respektować żadnej normy religijnej dopóki takowej religii nie obrażam w rozumieniu prawa. A ty zakładasz że państwo katolickie w którym żyjemy wymusza na mnie respektowanie zasad religii, której nie wyznaje...
Jeszcze dodam, że jestem facetem ;)
"Napisałem pod artukułem o pomniku parę zdań, że lewactwu nie chodzi o pedofilię ani o pomniki. Chodzi o najzwyklejszy strach przed święconą wodą, a mówiąc poważnie przed koniecznością respektowania pewnych standardów, które wprowadza religia i które są fundamentem ładu społecznego. Z rozmaitych względów lewactwo nie jest w stanie takich standardów utrzymać i stąd nerwice. Mało tego , to przecież lewactwo, w ramach tego chaosu normatywnego, pedofilię aktywnie promuje." ~łowca 2k19
Swoją tezę o pedofili popierasz uprzedzeniami do lewicy i argumentujesz religią do której się nie przyznajesz. Dodatkowo chciałbym zauważyć, że konstytucją gwarantuje nam wolność w wyznawaniu religii bądź nie, więc nie muszę respektować żadnej normy religijnej dopóki takowej religii nie obrażam w rozumieniu prawa. A ty zakładasz że państwo katolickie w którym żyjemy wymusza na mnie respektowanie zasad religii, której nie wyznaje...
Jeszcze dodam, że jestem facetem ;)
@Ciacho
Oczywiście, w pewnym sensie się z tym zgadzam. Aczkolwiek uważam, że taki stary wyjadacz jak łowca, będzie weryfikował bzdety, które wypisuje na forum.
Jak najbardziej tezę można postawić jakąkolwiek. Np. "łowca to 80 letni dziadek" (oczywiście wszelkie nazwy są przypadkowe) ale trzeba potrafić ją udowodnić merytorycznymi argumentami, a nie swoimi uprzedzeniami do pewnych grup społecznych.
Dodatkowo dziękuję za wypowiedź, ale wydaje mi się, że łowca jest w stanie samemu tłumaczyć się ze swoich słów, które zależą od tego jak wiatr zawieje...
Oczywiście, w pewnym sensie się z tym zgadzam. Aczkolwiek uważam, że taki stary wyjadacz jak łowca, będzie weryfikował bzdety, które wypisuje na forum.
Jak najbardziej tezę można postawić jakąkolwiek. Np. "łowca to 80 letni dziadek" (oczywiście wszelkie nazwy są przypadkowe) ale trzeba potrafić ją udowodnić merytorycznymi argumentami, a nie swoimi uprzedzeniami do pewnych grup społecznych.
Dodatkowo dziękuję za wypowiedź, ale wydaje mi się, że łowca jest w stanie samemu tłumaczyć się ze swoich słów, które zależą od tego jak wiatr zawieje...