Widok
Chodzę na bankiety. Służbowe i prywatne. Dość często jestem na nie zapraszana. Moje tatuaże to nie problem, nikt nie zwraca na nie uwagi, za wyjątkiem pijanych panów, którzy twierdzą, że są seksowne. Zresztą nie ja jedna na takiej imprezie mam tatuaż. Natomiast bardziej od tatuaży na takich imprezach razi nieodpowiednie zachowanie kobiety. Bo podziarana Niulka nigdy nie upije się i nie zatacza jak inne, niepodziarane panie, nierzadko na b.wysokich stanowiskach ;-)
Niulka, usuwanie tatuaża to wcale nie jest taki hop siup...
Jest to bardzo bolesny zabieg, bez względu na to czy ktoś ma wysoki czy niski próg bólowy...
Niemniej uważam, że każdy tatuaż powinien być naprawdę dobrze przemyślany. Obrazek taki wygląda dobrze przez kilka- kilkanaście lat, dopóki nie powstaną zmiany spowodowane późnym wiekiem..
Jak wiadomo, skóra z wiekiem traci gęstość, staję się pomarszczona,mogą pojawić się rozstępy, do tego często ludzie tyją, bądź chudną...no i niestety tatuaż wygląda naprawdę brzydko.
Jest to bardzo bolesny zabieg, bez względu na to czy ktoś ma wysoki czy niski próg bólowy...
Niemniej uważam, że każdy tatuaż powinien być naprawdę dobrze przemyślany. Obrazek taki wygląda dobrze przez kilka- kilkanaście lat, dopóki nie powstaną zmiany spowodowane późnym wiekiem..
Jak wiadomo, skóra z wiekiem traci gęstość, staję się pomarszczona,mogą pojawić się rozstępy, do tego często ludzie tyją, bądź chudną...no i niestety tatuaż wygląda naprawdę brzydko.
Dajmy na to, że spotykasz osobę która ma ukryty tatuaż, więc przy codziennych spotkaniach nie domyślasz się tego. Ładnie ubrana, zadbana, na dobrej pozycji zawodowej.
Później spotykacie się na plaży/basenie/nad jeziorem i okazuje się, że ta osoba ma tatuaż, to co wtedy? Urwiesz z tego powodu kontakt? Rzucisz się do ucieczki?
Tatuaż jest sprawą indywidualną, czasami mniej rzuca się w oczy niż niechlujstwo, mało elokwentna wymowa, przecinki - epitety, brud pod paznokciami, brudne buty, tłuste włosy itp itd.
Później spotykacie się na plaży/basenie/nad jeziorem i okazuje się, że ta osoba ma tatuaż, to co wtedy? Urwiesz z tego powodu kontakt? Rzucisz się do ucieczki?
Tatuaż jest sprawą indywidualną, czasami mniej rzuca się w oczy niż niechlujstwo, mało elokwentna wymowa, przecinki - epitety, brud pod paznokciami, brudne buty, tłuste włosy itp itd.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
dokładnie o tym mówię - to zwykła popijawa :) z elegancją nie mająca nic wspólnego - elegancję tworzą ludzie, ich poziom świadczy o ich (uparłam sie na to słowo ;) ) elegancji.
to, ze ktoś jest prezesem nie oznacza jeszcze, ze ma klasę - na to ma wpływ pochodzenie, wychowanie i środowisko w jakim sie obraca , no i inteligencja :)
to, ze ktoś jest prezesem nie oznacza jeszcze, ze ma klasę - na to ma wpływ pochodzenie, wychowanie i środowisko w jakim sie obraca , no i inteligencja :)
Niulka,Ty jesteś babka naprawdę twarda. Ja słyszałam,że są osoby,które nie mogły wytrzymać bólu spowodowanego usuwaniem tatuaża.
Ja w wieku siedemnastu lat założyłam sobie kolczyk na pępku.Na szczsęście długo go nie nosiłam,bo przeszkadzał
Osobiście nie mam nic do osób poprawiających sobie urodę,uważam tylko,że trzeba wiele razy przemyśleć swój wybór,0kierując się zdrowym rozsądkiem
Ja w wieku siedemnastu lat założyłam sobie kolczyk na pępku.Na szczsęście długo go nie nosiłam,bo przeszkadzał
Osobiście nie mam nic do osób poprawiających sobie urodę,uważam tylko,że trzeba wiele razy przemyśleć swój wybór,0kierując się zdrowym rozsądkiem