Chyba było coś o gotowaniu. Parówki z czymś tam... ;))
Z Isztar fajnie pisali do rana. Lubiłam ich czytać :))
A skoro Sadyl twierdzi, że Hal powróci, to ja mu ufam.
I się nie martwię :)))
Nie ma to jak wejść z rana na forum pijąc kawkę na rozbudzenie i parskać nią w ekran:)))....uśmiałam się jak norka;)
ps.pamiętajcie,że o zgodę na randkę z Vi trzeba mnie zapytać;)....i chciałam zaznaczyć,że lubię czekoladki;)
Vi-----
czyli Hal wział przerwe z forum na organizowanie wesela,a ty juz sukienke biała masz!:)
swatce bombonierke jestescie wionni...
to kiedy ten slub??? i gdzie?
hm... tylko, że ja raczej wolę śmiać się w głos, kręcić głową i taplać się w "zalewie nowinek" niż nasłuchiwać pomruków niezadowolenia czy rzucać telefonem o ścianę na widok durnych demotywatorów...