Re: kawiarnia koło Galerii Bałtyckiej - dla mamusiek i dzieciaczków?
I wybrałam się. Mi i córeczce bardzo się podobało! Skorzystałyśmy ze wspomnianej sali za 6 złotych. Mała mogła tam szaleć do woli, ja jej pilnowałam. Jakieś dwie starsze dziewuszki miały zajęcia...
rozwiń
I wybrałam się. Mi i córeczce bardzo się podobało! Skorzystałyśmy ze wspomnianej sali za 6 złotych. Mała mogła tam szaleć do woli, ja jej pilnowałam. Jakieś dwie starsze dziewuszki miały zajęcia umuzykalniające, przerywane spontaniczną zabawą.
W tym czasie mąż pił kawę. Potem dołączyłyśmy, ja i córeczka, co było łatwe bo mogłam małą włożyć do krzesełka do karmienia i dać jej zabawki, których wiele czeka pod ręką.
Na sali jest dużo zabawek, różnego rodzaju. Trudno żeby dziecko się nudziło. Rozwiązania są funkcjonalne i bezpieczne, nie trzeba więc śledzić każdego ruchu dziecka.
Osoby pracujące tam bardzo są miłe i życzliwe.
Jest bardzo czysto! Naprawdę rzadko zdarza się żeby moje dziecko poruszające się na czworakach, nie miało przyszarzonych spodni i skarpetek. Tymczasem po godzinnym czworakowaniu na sali zabaw mała wyglądała jak przed zabawą.
zobacz wątek