Widok
klient sie nie liczy
Zamówiłem kontener, zapłaciłem a po kilku dniach po ANONIMOWYM telefonie, bez kontaktu ze mną zabrano kontener!?
Dzwonię żeby wyjaśnić ale tam nikt nie rozumie w czym leży problem.
To mój problem.
Nie fajnie, nie fajnie ...
Uważajcie bo może się okazać, że sąsiad zadzwoni i zabiorą wam kontener w połowie pracy ...
Dzwonię żeby wyjaśnić ale tam nikt nie rozumie w czym leży problem.
To mój problem.
Nie fajnie, nie fajnie ...
Uważajcie bo może się okazać, że sąsiad zadzwoni i zabiorą wam kontener w połowie pracy ...
Odpowiedź obiektu:
W tym samym dniu zgłoszenie i podstawienie kontenera, kontener stał 6 dni bez dodatkowych opłat, po zgłoszeniu telefonicznym został zabrany, nie mniej jednak Firma Janpol podeszła uczciwie do sprawy i zwróciła część kwoty gdyż kontener nie był zapełniony w całości. Żale Pana i opinia jest niesłuszna i nieuzasadniona.
Panie Arturze nie wiem gdzie Pan znajdzie drugą taką firmę.
Terminowość pierwsza klasa, zero opłat za przestój, jeśli chce się mieć kontener dłużej wystarczy zadzwonic i nie ma problemu. Wiem co mówię bo współpracuję z tą firmą od wielu lat. Tam gdzie prowadzę remont to zamawiam tylko kontenery z Janpolu. Ja polecam tą firmę!
Terminowość pierwsza klasa, zero opłat za przestój, jeśli chce się mieć kontener dłużej wystarczy zadzwonic i nie ma problemu. Wiem co mówię bo współpracuję z tą firmą od wielu lat. Tam gdzie prowadzę remont to zamawiam tylko kontenery z Janpolu. Ja polecam tą firmę!
Normalnie obyłoby się bez tego wszystkiego gdyby moje zgłoszenie problemu zostało potraktowane poważnie a nie zbyte stwierdzeniem: to Pana problem.
Dzwoni do Państwa KTOŚ z ulicy i nie przedstawiając się, nie pytany o nazwisko zgłasza kontener do odbirou.
Dzwonie JA wasz KLIENT i zgłaszam problem, zamiast pomocy i podziękowania za zwrócenie uwagi na PROBLEM i możliwość poprawienia obsługi klienta słyszę, że to moja wina ... ?!
Nie ma żadnych umów tylko słowa do słów, klienta do dostawcy usługi.
Nie było rozmowy o terminie, nie było telefonu po 3 dniach z pytaniem czy już zabrać, tylko jakis żartowniś ubrał nas w takie buty.
Nie mam powodu kłamać, nikogo na kasę nie chcę naciągnąć, zamówiłem, zapłaciłem i się zdziwiłem.
OK, dzowniłem do Państwa o 8:50 przez 15 minut starałem się z Panią wyjaśnić problem i znależć polubowne rozwiązanie.
O 9:26 pojawił się komentarz, w międzyczasie ktoś się przejął i zaproponował zwrot 150 PLN.
NIE CHODZI MI O KASĘ tylko o zasadę, że KLIENT jest WAŻNY, szczególnie jak się prowadzi interes usługowy, USŁUGA musi być wykonana pod klienta inaczej nie ma sensu, bo klienci niezadowoleni nie przyjdą i nie będzie komu świadczyć usług.
Mogę poprosić serwis (chyba) o skasowanie komentarza tylko czy to oto chodzi? Czy firma JANPOL poprawi standardy obsługi klienta?
Dzwoni do Państwa KTOŚ z ulicy i nie przedstawiając się, nie pytany o nazwisko zgłasza kontener do odbirou.
Dzwonie JA wasz KLIENT i zgłaszam problem, zamiast pomocy i podziękowania za zwrócenie uwagi na PROBLEM i możliwość poprawienia obsługi klienta słyszę, że to moja wina ... ?!
Nie ma żadnych umów tylko słowa do słów, klienta do dostawcy usługi.
Nie było rozmowy o terminie, nie było telefonu po 3 dniach z pytaniem czy już zabrać, tylko jakis żartowniś ubrał nas w takie buty.
Nie mam powodu kłamać, nikogo na kasę nie chcę naciągnąć, zamówiłem, zapłaciłem i się zdziwiłem.
OK, dzowniłem do Państwa o 8:50 przez 15 minut starałem się z Panią wyjaśnić problem i znależć polubowne rozwiązanie.
O 9:26 pojawił się komentarz, w międzyczasie ktoś się przejął i zaproponował zwrot 150 PLN.
NIE CHODZI MI O KASĘ tylko o zasadę, że KLIENT jest WAŻNY, szczególnie jak się prowadzi interes usługowy, USŁUGA musi być wykonana pod klienta inaczej nie ma sensu, bo klienci niezadowoleni nie przyjdą i nie będzie komu świadczyć usług.
Mogę poprosić serwis (chyba) o skasowanie komentarza tylko czy to oto chodzi? Czy firma JANPOL poprawi standardy obsługi klienta?
Firma wypełniła wszystkie swoje obowiązki, zwróciła część pieniędzy a wcale nie musiała, była to nasza dobra wola. Sugerowanie że nie chodziło Panu o pieniądze jest sprzeczne, ponieważ zaraz po Pana telefonie oddzwoniliśmy do Pana ale odebrała Pana żona która wybrała zwrot pieniędzy a nie zabranie śmieci. A do tego obraża Pan naszych klientów. Czy tak zachowują się dorośli ludzie?!. Z naszej strony to wszystko a polemizowanie z Panem uważamy za zakończone.
Z poważaniem
Firma Janpol
Z poważaniem
Firma Janpol
Proszę nie wmawiać mi obrażania klientów - prosze sprawdzić adresy IP.
Oddzwonili Państwo do mojej żony bo nie mieli Państwo do mnie numeru - żona wybrała zwrot bez konsultacji ze mną.
Tłumaczyłem Pani wyrażnie, JA NIE DZWONIŁEM O ZABRANIE KONTENERA ale do Pani to nie dociera i nie chcę mi się juz więcej tego tłumaczyć. Zwracam Państwu te 150 PLN i życzę powodzenia z takim podejściem do klientów, do ludzi!
Kasa to nie wszystko, nie dla wszystkich jak widać.
Oddzwonili Państwo do mojej żony bo nie mieli Państwo do mnie numeru - żona wybrała zwrot bez konsultacji ze mną.
Tłumaczyłem Pani wyrażnie, JA NIE DZWONIŁEM O ZABRANIE KONTENERA ale do Pani to nie dociera i nie chcę mi się juz więcej tego tłumaczyć. Zwracam Państwu te 150 PLN i życzę powodzenia z takim podejściem do klientów, do ludzi!
Kasa to nie wszystko, nie dla wszystkich jak widać.