Widok
kobiece sprawy
prosze o rade poniewaz okazuje sie ze wlasnie w dniu mojego slubu wypada mi okres i w zwiazku z tym mam pytanie ile czasu przed musze wziasc tabletki anty aby okres sie zatrzymal i zebym nie zdarzyla spuchnac ...bo chce zaznaczyc ze nie moge brac tabletek ze wzgledu na to ze okropnie po nich puchne ...
jezeli nie bierzesz wogole tabletek antykoncepcyjnych a chesz je wziasc by zatrzymac okres to jest to niemozliwe gdyz pierwsza tabletke musisz zaczac brac w 1 dniu krwawienia.
zablokowanie okresu jest mozliwe tylko w takim momencie ze np masz za soba juz conajmniej jedno opakwoanie tabletek (wzielas ich 21) i wtedy zamiast zrobic przepisowa 7-io dniowa przerwe, bierzesz od razu tabletke z nowego opakowania.
nie ma innej mozliwosci, przykro mi;)
zablokowanie okresu jest mozliwe tylko w takim momencie ze np masz za soba juz conajmniej jedno opakwoanie tabletek (wzielas ich 21) i wtedy zamiast zrobic przepisowa 7-io dniowa przerwe, bierzesz od razu tabletke z nowego opakowania.
nie ma innej mozliwosci, przykro mi;)
tabletki niszczą ... mnie zniszczyły ... i lekarze mówiący: "to nowej generacji tabletki można brać śmiało " ... yhyyyyyyyyyyyy
srututuutut pęczek drutu ... ale jak mi inni mowili bym nie brała to dalej brałam ... głupia i młoda byłam ...
4 lata tabletek i teraz mam co mam ... płacz i zgrzytanie zębów o to czy będzie dzidziuś kiedyś czy nie ...
pozdrawiam ...
srututuutut pęczek drutu ... ale jak mi inni mowili bym nie brała to dalej brałam ... głupia i młoda byłam ...
4 lata tabletek i teraz mam co mam ... płacz i zgrzytanie zębów o to czy będzie dzidziuś kiedyś czy nie ...
pozdrawiam ...
Jeśli nie stosujesz obecnie pigułek to ja radziłabym nie zaczynać ich przed ślubem, gdyż przez pierwsze 3 miesiace ich stosowania organizm musi się do nich przyzwyczaić i może zareagować różnie. Pierwszą tabletkę trzeba przyjąc podczas miesiączki i u mnie było np tak, że przez pierwszy miesiac z pigułkami krwawiłam nieprzerwalnie, codziennie !!!
A w dzień slubu okres może Ci się opóźnić, choćby ze stresu dlatego też lepiej nie eksperymentować z pigułkami.
A w dzień slubu okres może Ci się opóźnić, choćby ze stresu dlatego też lepiej nie eksperymentować z pigułkami.
mi kumpela mówiła za miesiączke przesuwa Wit C
ja tego nie sprawdzlam ale ona twierdzi ze zawsze jak kce przesunac to wcina cytryny i jest tak jak ona kce
nie wiem czy to nie czary mary ... ale lepsze od brania tabletek
to są hormony ... oj burzenie równowagi hormonalnej w zdrowym organizmie wydaje mi sie być głupim pomyślem ...
ja tego nie sprawdzlam ale ona twierdzi ze zawsze jak kce przesunac to wcina cytryny i jest tak jak ona kce
nie wiem czy to nie czary mary ... ale lepsze od brania tabletek
to są hormony ... oj burzenie równowagi hormonalnej w zdrowym organizmie wydaje mi sie być głupim pomyślem ...
Ja też znam sposób z piciem soku z cytryny - opóźnia podobnoż okres. Śpiewaczki to stosują przed ważnymi egzaminami. Możesz już teraz zacząć pić na parę dni przed okresem, żeby go przesunąć, to do ślubu powinien Ci się przesunąć o parę dni.
Co do tabletek - zastanów się, czy naprawdę jest to warte - branie tabletek na 1 miesiąc nie jest dobrym pomysłem.
Co do tabletek - zastanów się, czy naprawdę jest to warte - branie tabletek na 1 miesiąc nie jest dobrym pomysłem.
dziewczyny czytam Was i normalnie nie wierze...:)nie ma metod cud, zadna witamina c ani nic innego, wszystkie te kombinacje alpejskie to sa niezdrowe ingerencje w organizm!
kiki idz do lekarza, poradz sie, dobry lekarz Ci doradzi na pewno co bedzie dla Ciebie najlepsze, a z tymi pigulkami to mysle ze nic nie wskorasz a tylko sobie narobisz diabla...;)
absolutnie sie nie wymadrzam ani nie umoralniam, tylko przemysl wszystko i poradz sie specjalisty.
kiki idz do lekarza, poradz sie, dobry lekarz Ci doradzi na pewno co bedzie dla Ciebie najlepsze, a z tymi pigulkami to mysle ze nic nie wskorasz a tylko sobie narobisz diabla...;)
absolutnie sie nie wymadrzam ani nie umoralniam, tylko przemysl wszystko i poradz sie specjalisty.
Dla tych co wierzą w cytryny. :)
Moja mama wynalazła kurację cytrynową dla wzmocnienia organizmu (zaznaczam - nie na przesunięcie okresu :D). Polega to na tym, że pierwszego dnia wypija się sok z 5 cytryn, drugiego z 10, trzeciego z 15 itd. dochodząc piątego dnia do 25. Kolejnego dnia znowu 25 cytryn, a potem już z górki: 20, 15, 10, 5. Polecam dla osób które chcą wzmocnić organizm i poprawić wygląd skóry. Robiłam tą kurację już 2 razy i muszę Was zmartwić drogie forumowiczki - okres miałam o czasie :)
Moja mama wynalazła kurację cytrynową dla wzmocnienia organizmu (zaznaczam - nie na przesunięcie okresu :D). Polega to na tym, że pierwszego dnia wypija się sok z 5 cytryn, drugiego z 10, trzeciego z 15 itd. dochodząc piątego dnia do 25. Kolejnego dnia znowu 25 cytryn, a potem już z górki: 20, 15, 10, 5. Polecam dla osób które chcą wzmocnić organizm i poprawić wygląd skóry. Robiłam tą kurację już 2 razy i muszę Was zmartwić drogie forumowiczki - okres miałam o czasie :)
[url=http://www.waszslub.pl]

Wyleczyłam katar tą kuracją :)
A tak poważnie, było to w okresie zimowym kilka lat temu i rzeczywiście przestałam się przeziębiać, więc może coś w tym jest, a skóra wyglądała o niebo lepiej, ogólna kondycja się poprawiła - nawilżenie, kolor itp. Poza tym przez te 10 dni schudłam kilka kilo (ok 2 - nie róbcie sobie nadziei :) ), bo jak się wypija sok z 25 cytryn to poza posiłkiem już się ie chce jeść nic innego :)
Soku nie trzeba wypijać od razu całej dziennej dawki. Najlepiej podzielić sobie na kilka napojów w ciągu dnia. $ duże cytryny to jedna szklanka. A i jeszcze żeby nie zniszczyć szkliwa lepiej pić przez słomkę. Ja zaczynałam pić normalnie i po 2 dniach zęby strasznie bolą. Po słomce już nie.
A tak poważnie, było to w okresie zimowym kilka lat temu i rzeczywiście przestałam się przeziębiać, więc może coś w tym jest, a skóra wyglądała o niebo lepiej, ogólna kondycja się poprawiła - nawilżenie, kolor itp. Poza tym przez te 10 dni schudłam kilka kilo (ok 2 - nie róbcie sobie nadziei :) ), bo jak się wypija sok z 25 cytryn to poza posiłkiem już się ie chce jeść nic innego :)
Soku nie trzeba wypijać od razu całej dziennej dawki. Najlepiej podzielić sobie na kilka napojów w ciągu dnia. $ duże cytryny to jedna szklanka. A i jeszcze żeby nie zniszczyć szkliwa lepiej pić przez słomkę. Ja zaczynałam pić normalnie i po 2 dniach zęby strasznie bolą. Po słomce już nie.
[url=http://www.waszslub.pl]

Sok z cytryny nie przesuwa okresu. Ja pije codziennie (dla zdrowotnosci) i mam okres co 30 dni jak w zegarku.
Można przesunąć termin miesiączki przy pomocy tabletek hormonalnych (niekoniecznie antykoncepcyjnych), ale nie jest to metoda naturalna. Należy robić to jednak tylko za zgodą i pod kierunkiem ginekologa.
Można przesunąć termin miesiączki przy pomocy tabletek hormonalnych (niekoniecznie antykoncepcyjnych), ale nie jest to metoda naturalna. Należy robić to jednak tylko za zgodą i pod kierunkiem ginekologa.
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
dejwi sorki ale po tabletkach można zajsc w ciąże więc nie pisz takich głupot opierając swoją wiedzę na sobie. Każdy lekarz ci powie i na każdej ulotce przeczytasz o zasadach!!! jeżeli bierzesz tabletki 2 lata powinnaś zrobić rok przerwy, badania i wtedy możesz ewentualnie znowu zacząć brać. Dodatkowo należy wykonywać badania kontrolne, a przed rozpoczęciem brania tabletek badanie na poziom hormonów aby dobrać odpowiednie. Jeżeli tak się postępuje nic się złego nie dzieje. Mam koleżankę, która urodziła śliczną córeczkę. Zaszła w ciążę bez problemów. Znajomi mają już 2 synków. Jest wiele innych przykładów. Jeżeli lekarze mówili ci że masz przestać a ty nie posłuchałaś może obwiniać tylko siebie a nie tabletki i wciskać ludziom że po nich ma się problemy z zajściem w ciąże.
aneczka. Niestety lekarze niezbyt często kierują na badania przed wypisaniem recepty. Myślę, że dejwi przeżywa bardzo problemy z ciążą i nie trzeba jej dowalać. Jeśli są jakieś problemy to w pierwszym rzędzie obwinia się siebie i szuka tego co źle się zrobiło (w naszym mniemaniu). Tabletki teoretycznie nie mają wpływu na późniejsze zajście w ciążę. Ale nie wiadomo na 100% jak zadziałają na daną osobę.
A tak wracając do tematu. Inetresuje mnie,kiki, jaką masz spiralę? Ja mam Mirene i nie wyobrażam sobie dobijać się dodatkową dawką hormonów.
A tak wracając do tematu. Inetresuje mnie,kiki, jaką masz spiralę? Ja mam Mirene i nie wyobrażam sobie dobijać się dodatkową dawką hormonów.
1. badanie robilam systematycznie
2. to nie lekarze mowili "odstaw" tylko siostra
3. pytalam lekarzy "moze powinnam zrobic przerwe" (kilkiu różnych)- mowili "nie ma akiej koniecznosci" (wszyscy lekarze ktorych pytalam )
4. mnie akurat rozregulowaly - oczywiscie kazda z nas ma inna odpornosc
Genralnie jak sie czegos nie cwiczy, nie kazde mu pracowac to TO przestaje dzilac ... i tak jest tez z produkcja hormonow ... mieśniami itp ...
pisze tylko ku przestrodze co sobie kto zdecyduje - nie moja sprawa :)
a lekarz ktory mi pomogl by trzecim endokrynologiem DOPIERO - ale juz poszlam do czwartego tak dla spokoju ducha
wiec droga Aneczko sama widzisz jesli chodzi o lekarzy to ja tego nie zaniedbalam ... nie skonczylam medycyny i zaufalam jak wypisywali kolejne recepty ...
Bawcie się dobrze ... spadam na spacerr
2. to nie lekarze mowili "odstaw" tylko siostra
3. pytalam lekarzy "moze powinnam zrobic przerwe" (kilkiu różnych)- mowili "nie ma akiej koniecznosci" (wszyscy lekarze ktorych pytalam )
4. mnie akurat rozregulowaly - oczywiscie kazda z nas ma inna odpornosc
Genralnie jak sie czegos nie cwiczy, nie kazde mu pracowac to TO przestaje dzilac ... i tak jest tez z produkcja hormonow ... mieśniami itp ...
pisze tylko ku przestrodze co sobie kto zdecyduje - nie moja sprawa :)
a lekarz ktory mi pomogl by trzecim endokrynologiem DOPIERO - ale juz poszlam do czwartego tak dla spokoju ducha
wiec droga Aneczko sama widzisz jesli chodzi o lekarzy to ja tego nie zaniedbalam ... nie skonczylam medycyny i zaufalam jak wypisywali kolejne recepty ...
Bawcie się dobrze ... spadam na spacerr
Dejwi, przykro mi bardzo,że stało się jak się stało, trzymam kciuki,żeby spelniły się Twoje macierzyńskie marzenia:)
Ale chyba za bardzo się denerwujesz- nikt tu Ciebie nie posądza o celowe zaniedbania, nie ma co się oburzać.
to są tak osobiste sprawy,że chyba zupełnie obce Ci osoby nie powinny brać w nich udziału.
pozdrawiam;)
Ale chyba za bardzo się denerwujesz- nikt tu Ciebie nie posądza o celowe zaniedbania, nie ma co się oburzać.
to są tak osobiste sprawy,że chyba zupełnie obce Ci osoby nie powinny brać w nich udziału.
pozdrawiam;)
Dejwi - trzymam kciuki za Twoje zdrowie i za to, żebyś mogła cieszyć się potomstwem, a nie martwić o to, co teraz przeżywasz! Przykro mi, że dotknęła Cię taka sytuacja, ale na pewno nie jest ona bez wyjścia!
Popieram to, co piszesz o tabletkach hormonalnych, właśnie z takich powodów nigdy się na nie nie zdecydowałam i nie zdecyduję - nie raz byłam przez to w towarzystwie wyśmiewana i wyszydzana, jako ta niepostępowa i nieżyciowa. Jeśli ktoś nie spotka się z takim przypadkiem jak Twój, gdzie ktoś wyraźnie i głośno mówi o tym, że tabletki zniszczyły jego zdrowie i marzenia, to zawsze ślepo będzie wierzył w antykoncepcję hormonalną i zawsze będzie wyśmiewał tych, którzy mają na to inny pogląd.
Tak jak napisałam - trzymam za Ciebie kciuki!! Wierzę, że jeszcze będziesz cieszyć się dzieciątkiem!! :*
Popieram to, co piszesz o tabletkach hormonalnych, właśnie z takich powodów nigdy się na nie nie zdecydowałam i nie zdecyduję - nie raz byłam przez to w towarzystwie wyśmiewana i wyszydzana, jako ta niepostępowa i nieżyciowa. Jeśli ktoś nie spotka się z takim przypadkiem jak Twój, gdzie ktoś wyraźnie i głośno mówi o tym, że tabletki zniszczyły jego zdrowie i marzenia, to zawsze ślepo będzie wierzył w antykoncepcję hormonalną i zawsze będzie wyśmiewał tych, którzy mają na to inny pogląd.
Tak jak napisałam - trzymam za Ciebie kciuki!! Wierzę, że jeszcze będziesz cieszyć się dzieciątkiem!! :*
czytalam Kiki,ale takich postów nie powinno się traktowac personalnie- dziewczyny nic o sobie nie wiedzą jezeli chodzi o takie sprawy, nie orientują się co, ile, czy i kiedy to bierze, więc nie ma w ogole sensu o tym dyskutowac.
Większosc moich znajomych par stosuje tabletki i zadna z nich jak na razie nie miała problemów z płodnością. Ale czy to jest wyznacznik tego,ze jest tak zawsze?. Pewnie,ze nie.
Gdyby jakas przyjaciółka Dejwi tak jej napisała jak Forumka powyzej, to byłby powód to nerwów. Tu jednak chyba nie warto.
Większosc moich znajomych par stosuje tabletki i zadna z nich jak na razie nie miała problemów z płodnością. Ale czy to jest wyznacznik tego,ze jest tak zawsze?. Pewnie,ze nie.
Gdyby jakas przyjaciółka Dejwi tak jej napisała jak Forumka powyzej, to byłby powód to nerwów. Tu jednak chyba nie warto.
panama - chyba właśnie to najbardziej wkurza i boli - kiedy wypowiada się ktoś, kto nie zna całej sytuacji i ocenia na podstawie jakichś szczątkowych wiadomości.
na pewno boli, masz racje- dlatego najlepiej o takich przykrych, osobistych, a wręcz intymnych sprawach pogadac z prawdziwymi przyjaciółmi, a nie tutaj. Moze się znaleźć 10 dobrych dusz, które pociesza i jakaś jedna, może niesprawiedliwa wypowiedz, która bardzo skrzywdzi.
Nie ma potrzeby się na to wystawiać. A jeszcze taki bolesny temat...
Nie ma potrzeby się na to wystawiać. A jeszcze taki bolesny temat...
zanim kliknęłam wyślij (post o niszczącym działaniu tabletek) zastanawiałam się czy nie rozpocznę tym jakieś dyskusji ... ale co tam ... :) heheheh i poszło ...
a teraz prostuje ...
... nie no spoksik juz powoli zaczyna byc ok ... ale to droga przez mękę ;) dzięki dziewczyny za miłe słówka i wsparcie ...
napisalam zeby podkreslić ze nie warto pakować się w tabletki by nie dostać miesiączki, ja się nie denerwuje żadnymi postami :) wręcz miło że są osoby serdeczne na tym forum :). Nie pisałam tego by się żalić, byście mnie głaskały po główce :) glupia byłam gdy je brałam i tyle i moja wina i teraz mam co mam - ale na swoim przykładzie pokazuje że tabletki nie są takie "cudowne" i nowoczesne jak mawiają ludzie i lekarze ...
ps. ja jestem specyficzną osobą która bardziej ceni konstruktywną krytykę (podkreślam: konstruktywną ) niż puste słodzenie :)
... piękna pogoda chyba wkońcu nadchodzi wiosne :))))))
buziaki dziewczyny i
a teraz prostuje ...
... nie no spoksik juz powoli zaczyna byc ok ... ale to droga przez mękę ;) dzięki dziewczyny za miłe słówka i wsparcie ...
napisalam zeby podkreslić ze nie warto pakować się w tabletki by nie dostać miesiączki, ja się nie denerwuje żadnymi postami :) wręcz miło że są osoby serdeczne na tym forum :). Nie pisałam tego by się żalić, byście mnie głaskały po główce :) glupia byłam gdy je brałam i tyle i moja wina i teraz mam co mam - ale na swoim przykładzie pokazuje że tabletki nie są takie "cudowne" i nowoczesne jak mawiają ludzie i lekarze ...
ps. ja jestem specyficzną osobą która bardziej ceni konstruktywną krytykę (podkreślam: konstruktywną ) niż puste słodzenie :)
... piękna pogoda chyba wkońcu nadchodzi wiosne :))))))
buziaki dziewczyny i









