Widok

kobiety na rowerze

Dlaczego większość facetów ma negatywny stosunek do kobiet jeżdżących na rowerze i nie wierzy w ich możliwości??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rB napisał(a):

> no jak to gdzie??? a przyjdzie mi jeszcze jakaś żeby jej słoik
> z dzemem otworzyć to pogadamy :P
spoko ja dojechalam z Mada na koniec Polski i sloiki tez umiem odkrecac ahhaha, i nawet przypominam kobiete:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kalie napisał(a):

> rB napisał(a):
>
> > no jak to gdzie??? a przyjdzie mi jeszcze jakaś żeby jej
> słoik
> > z dzemem otworzyć to pogadamy :P
> spoko ja dojechalam z Mada na koniec Polski i sloiki tez umiem
> odkrecac ahhaha, i nawet przypominam kobiete:P

No widzisz, gdyby nie to ostatnie, to byś mężczyznę przypominała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rB napisał(a):

> no jak to gdzie??? a przyjdzie mi jeszcze jakaś żeby jej słoik
> z dzemem otworzyć to pogadamy :P

słoiki to ja sobie sama otwieram i też przypominam kobietę jak to Kalie napisała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Kobiety wolą studio paznokcia niż czyszczenie DuraAce
> benzyną-bo wtedy cały lakier z paznokci w p..............Ale
> jast kilka twardych kobiet i cały szcunek dla nich:)

hahaha racja!!!!! dlatego ja wpierw czyszcze łańcuch i cala reszte a potem maluje pazurki;
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co racja to racja....Polacy do wysportowanych nie należą ale z moich obserwacji wynika że dużo kobiet uprawia rekreacyjną jazde na rowerze i wcale nie są traktowane z ironią. a jak jakiś facet ma do tego lekceważący stosunek to cóż...jego problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest OK jak nie ma facetów....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm...ale jeżdzenie na rowerze nie wymaga siły fizycznej. popatrz na ludzi jeżdzących na rowerze. czy to mięśniacy napakowani sterydami? jak ktoś ma dobrą kondycje to nie potrzebuje dużej siły fizycznej...aczkolwiek siła też sie przydaje...szczególnie ta w łydkach :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
racja racje panie Kowik, a jakie potem ma się zgrabne łydki ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pojezdzij troche to zobaczysz po paru latach jakie bedziesz miala nogi... napewno nie typ szczuple-modelki :P tylko samie miesnie i klopoty z kupnem obcislych spodni, hihi, a do tego siniaki, blizny, zadrapania i strupy skutecznie uniemozliwia noszenie krotkich spudniczek.

a stwierdzenie ze na rower nie trzeba sily to zwykla bzdura... moze do jazdy w niedziele po parku nie trzeba, ale na maraton z blatu wypada miec troche paryw nogach (nie mylic ze spuchnietymi od sterydow mułami)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie - mimo, że niesportowy jestem to mało który misiek na siłce wyciska nogami tyle co ja, a o 501 mogę zapomnieć ;)

dziewczyny na rowerach natomiast lubię - kto nie lubi dziewczyn na rowerach przepraszam?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy każda dziewczyna musi nosić krótkie spódniczki??? może wy to lubicia ale ja nie gustuję w nogach patykach u nikogo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krótkie spódniczki niech noszą dziewczyny, które mają co pokazać...zgrabne nóżki ;p......... a patyki i mocno rozbudowane łydki proponuje zakryć jakimis spodniami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rB napisał(a):

> pojezdzij troche to zobaczysz po paru latach jakie bedziesz
> miala nogi... napewno nie typ szczuple-modelki :P tylko samie
> miesnie i klopoty z kupnem obcislych spodni, hihi, a do tego
> siniaki, blizny, zadrapania i strupy skutecznie uniemozliwia
> noszenie krotkich spudniczek.

rB bez przesady.....zeby sie kobieta takich miesni dorobila musialaby non stop ostro trenowac, a ladnie zarysowane miesnie na kobiecych lydkach sa ok;) siniaki szybko wchlaniaja sie, strupki odpadaja, a blizny....no coz zawsze mozna lekko zatuszowac;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooo! aaaaa! to moze inaczej, baeczek na bikach są cale tabuny ;) wystarczy zapytać bulwarowców ;) bulwarowiec to taki gość co ma full xtr i jezdzi po deptaku w dni słoneczne ;) ale nie o tym... natomiast takich hardkorowych dziewczyn co to wytrzaskają niejednego z nas to niestetu jak na lekarstwo by ze swiecą szukac... nie licząc lasek z maratonów to na naszym podworku zam ledwo 3-4 takie 'ostre' babki :)

moze zrobimy liste ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i tu masz racje...jak na lekarsto, chyba taka juz specyfika tego sportu, ze niewiele kobiet lubi taki hardcore. z drugiej strony jednak (z zalozenia) mezczyzni sa mocniejsi i silniejsi, wiec po prostu wiekszosc kobiet, ktore nawet sporo jezdza, czasem nie daje rady przy nich....cos juz ja o tym wiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze ja dorzuce swoje 3gr...

tak wiec Mada nie wiem skad Ci sie wzielo ze mamy do Was negatywny stosunek?!! wrecz przeciwnie, mysle ze kazdy biker cieszy sie na widok fajnej babki na rowerze, ktora jeszcze ma cos w nodze, ale to niekoniecznie :)

ja bardzo ubolewam nad tym ze praktycznie nie spotyka sie Was na trasie. poza tym malo babek jezdzi w polsce bo zdecydowanej wiekszosci nic sie nie chce robic, brakuje im silnej woli i samozaparcia, a wolny czas wola spedzac - marnujac go skutecznie :) to z reszta tyczy sie rowniez chlopow.

Mada, Kalie mam nadzieje ze roznicie sie od K.Marszałek? :D hehehe

rb...jezdze pare lat i wbijam sie w 501 z duzym luzem, nogi mi nie urosly tylko, zmienila sie rzezba i jakosc miesnia wiec nie opowiadaj jakie to nogi beda "skoksowane" :) prosty przyklad..Maja Wloszczowska - widziales jakie ma chude nozki? albo Szfraniec? a kilka lat chyba juz jezdza.. :) siniaki, blizny, strup? bez przesady one nie jezdza dh...

Mada zeby nosic krotkie spodniczki trzeba spelnic kilka rygorytycznych norm :)

rb oto lista: Wloszczowska, Szafraniec, Sadlecka, Brzeźna, Zabrocka, Kozela i Pyrgieski :) wg mnie te zawodniczki moga sie mierzyc z facetami co troche maja w nogach, dwie pierwsze za to moga klepac juz inna lige zawodnikow :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
primo: majac na mysli nasze podworko mialem na mysli 3maisto i okolice a nie kraj nad wisla :P

drugie primo: podobnie jak zawodowi kolarze i twoja osoba nie przedstawia kupy miecha z prostej przyczyny, niska waga to zaleta zawodniak :D pewnie pilnujesz sie zeby za bardzo nie przybrac na masie... a ze kopyta rosną tego nie da sie ukryc, pewnie widziales kiedyś Petera :D
i to wcale nie jest skoksowanie... taka kolej rzeczy ze miecha przybywa, szosowi sprinterzy i takie tam to nogi jak u cyborga, tylko maratonczycy i gorale to takie szczypiory ;) i dlaczemu od razu DH? wystarczy o blat zahaczyc i juz szereg dziurek w nodze gotowy, nie mowiac o glebach z maratonow i innych szalenstw, zawodniki chyba troszku inaczej rowerem smigaja :) jakos nie widze Szafrancowej z fumflami od rowera skaczacej z murkow czy zapodajacej z jakiegos slynnego vertikala. chyab by jej trenery nie pozwoliły sie tak narazac, nogi trzeba by ubezpieczyc :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krzyżak ja w 501 w odpowiednim nr też się wbijam swobodnie, tyle że jak opiętę na udach sa w normie to w pasie wiszą ;) taka budowa ciała po prostu no i jak wspomina rb - niespecjalnie dbam o wagę jako, że zawodnikiem nie jestem.

pomijając już fakt, że nie lubię rurek.

p.s. gdybym nie lubił rowerujących kobiet to musiałbym wymienić wieloletnią już najukochańszą partnerkę, która ostatnio widok dziewczyny cisnącej z wielkim zaparciem i wywieszonym językiem pod pachołek, za chłopakiem skwitowała krótko: "kocha go". co cieszy mnie o tyle, że za mną też kiedyś wjechała ;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rB napisał(a):

> a ze kopyta rosną tego nie da sie ukryc,
> pewnie widziales kiedyś Petera :D

Peter 'Wielka Łyda' to raczej przypadek naturalnego rozrostu mięsnia. Bo miałtakie _zanim_ wsiadł na rower.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry