Widok
hmm, duzo zalezy od budowy ciala a ja akurat nie mam "zgrabnych" nozek, chociaz mojej kobiecie sie podobaja (podobno ;))
co do innych spraw to jestem raczej maratonczykiem, chocby z powodu wytrzymalosci - a na xc nie mam szans - za duzy, za ciezki i za ...stary...
Kobiety powinny jezdzic na rowerkach, ale wiekszosc i tak woli jesli juz to przejechac sie spokojnie, powoli po parku po plaskim...
kask zalozyc to straszne bo wlosy/uczesanie zaslonia i wogole bedzie wygladac w kasku nietwarzowo ;P ( :( my faceci wiemy, ze to nieprawda ale sprobujcie taka przkonac)
poza tym podejscie - ze bez sensu jest sie brudzic, jezdzic po kaluzach i blocie - jest czasem nie do przejscia i nie da sie Kobiety przekonac, bo to "dziecinne" albo "bez sensu" ...
Dobrze ze sa tez takie, ktore rozumieja co to jest PASJA, i nie maja "nic" przeciwko i wspieraja, oraz super jesli ktoras decyduje sie i sprawia jej to przyjemnosc...
Niestety to bardzo maly procent, a z tego jeszcze mniej "czuje" to tak jak ja i inni - pasja, cykloza, chec rywalizacji, chec aktywnego spedzania czasu itp....
Wieszkosc woli isc na zakupy, do fryzjera lub zrobic paznokcie... :-<
co do innych spraw to jestem raczej maratonczykiem, chocby z powodu wytrzymalosci - a na xc nie mam szans - za duzy, za ciezki i za ...stary...
Kobiety powinny jezdzic na rowerkach, ale wiekszosc i tak woli jesli juz to przejechac sie spokojnie, powoli po parku po plaskim...
kask zalozyc to straszne bo wlosy/uczesanie zaslonia i wogole bedzie wygladac w kasku nietwarzowo ;P ( :( my faceci wiemy, ze to nieprawda ale sprobujcie taka przkonac)
poza tym podejscie - ze bez sensu jest sie brudzic, jezdzic po kaluzach i blocie - jest czasem nie do przejscia i nie da sie Kobiety przekonac, bo to "dziecinne" albo "bez sensu" ...
Dobrze ze sa tez takie, ktore rozumieja co to jest PASJA, i nie maja "nic" przeciwko i wspieraja, oraz super jesli ktoras decyduje sie i sprawia jej to przyjemnosc...
Niestety to bardzo maly procent, a z tego jeszcze mniej "czuje" to tak jak ja i inni - pasja, cykloza, chec rywalizacji, chec aktywnego spedzania czasu itp....
Wieszkosc woli isc na zakupy, do fryzjera lub zrobic paznokcie... :-<
ten temat nie jest kontroweryjny, on jest po prostu glupi.....zauwaz Mada ze chyba tylko ty twierdzisz ze kobiety-rowerzystki sa gorzej traktowane przez bikerów....Ja (rowniez rowerzystka i sporo jezdze) nie twierdze tak, wrecz odwrotnie - nigdy nie spotkalam sie z niemila reakcja bikerów na mnie, zawsze zachowuja sie bardzo ok, a w dodatku sa chetni do pomocy w razie co;) !!! Mysle ze panowie tu obecni sa podobnego zdania.
pozdro :)
pozdro :)
to ja przytocze kontrprzyklad (bikerzy bywają źle traktowani przez bikerki).
Jeden fumfel jechal sobie, patrzy - niewiasta bezradna stoi, w kole powietrza nie ma wcale. To była chyba nawet jakaś jego znajoma... Oczywiście zaoferował pomoc w postaci dętki, pompki i ofiarnie odwalił całą brudną robotę ;) Pogadali i pojechali każde w swoją stronę. Do dziś nie odzyskał deki... Nawet jak spotka tę swoją znajomą to jakoś ona wcale nie pamięta o zwrocie dętki...
A innego gościa to babki wysmiały że ma damski rower :D załamał sie prawie ;) ale teraz sie takie robi z niskim przekrokiem...
Jeden fumfel jechal sobie, patrzy - niewiasta bezradna stoi, w kole powietrza nie ma wcale. To była chyba nawet jakaś jego znajoma... Oczywiście zaoferował pomoc w postaci dętki, pompki i ofiarnie odwalił całą brudną robotę ;) Pogadali i pojechali każde w swoją stronę. Do dziś nie odzyskał deki... Nawet jak spotka tę swoją znajomą to jakoś ona wcale nie pamięta o zwrocie dętki...
A innego gościa to babki wysmiały że ma damski rower :D załamał sie prawie ;) ale teraz sie takie robi z niskim przekrokiem...
Bosa napisał(a):
> ten temat nie jest kontroweryjny, on jest po prostu
> glupi.....zauwaz Mada ze chyba tylko ty twierdzisz ze
> kobiety-rowerzystki sa gorzej traktowane przez bikerów....Ja
> (rowniez rowerzystka i sporo jezdze) nie twierdze tak, wrecz
> odwrotnie - nigdy nie spotkalam sie z niemila reakcja bikerów
> na mnie, zawsze zachowuja sie bardzo ok, a w dodatku sa chetni
> do pomocy w razie co;) !!! Mysle ze panowie tu obecni sa
> podobnego zdania.
> pozdro :)
z twoim twierdzeniem sie akurat nie zgodzę ale każdy pisze jak uważa, poza tym jakby nie było pewnej kontrowersji toby się nikt nie wypowadał, a jeśli już chodzi o pomoc.................
> ten temat nie jest kontroweryjny, on jest po prostu
> glupi.....zauwaz Mada ze chyba tylko ty twierdzisz ze
> kobiety-rowerzystki sa gorzej traktowane przez bikerów....Ja
> (rowniez rowerzystka i sporo jezdze) nie twierdze tak, wrecz
> odwrotnie - nigdy nie spotkalam sie z niemila reakcja bikerów
> na mnie, zawsze zachowuja sie bardzo ok, a w dodatku sa chetni
> do pomocy w razie co;) !!! Mysle ze panowie tu obecni sa
> podobnego zdania.
> pozdro :)
z twoim twierdzeniem sie akurat nie zgodzę ale każdy pisze jak uważa, poza tym jakby nie było pewnej kontrowersji toby się nikt nie wypowadał, a jeśli już chodzi o pomoc.................
mada jesli chodzi o pomoc mezczyzn na trasie to nie ma co nazekac..bylam na objezdzie trasy bt witomino i jak zlapalam gume jakis uroczy biker pozyczyl mi dentke i pompke a nawet lyzki do opon..;)..a 3 innych rownie uroczych facetow mi pomoglo przy zmianie dentki a tak wlasciwie zrobili to za mnie...;)..
rudi napisał(a):
> mada jesli chodzi o pomoc mezczyzn na trasie to nie ma co
> nazekac..bylam na objezdzie trasy bt witomino i jak zlapalam
> gume jakis uroczy biker pozyczyl mi dentke i pompke a nawet
> lyzki do opon..;)..a 3 innych rownie uroczych facetow mi
> pomoglo przy zmianie dentki a tak wlasciwie zrobili to za
> mnie...;)..
a czy ja pisałam że pomocy nie ma??
> mada jesli chodzi o pomoc mezczyzn na trasie to nie ma co
> nazekac..bylam na objezdzie trasy bt witomino i jak zlapalam
> gume jakis uroczy biker pozyczyl mi dentke i pompke a nawet
> lyzki do opon..;)..a 3 innych rownie uroczych facetow mi
> pomoglo przy zmianie dentki a tak wlasciwie zrobili to za
> mnie...;)..
a czy ja pisałam że pomocy nie ma??