Widok
Może masz takie doświadczenie na forach na których Ty kogoś szukałaś, ale nikt Ci biedna nie odpisał... Przykre ;( Ja nie narzekam na kontakty z płcią przeciwną, wręcz przeciwnie :) A co do pisemek porno...właśnie! Widzę, że trafiłem na odpowiednią osobę. Bo widzisz nie znam ludzi, żyjących wirtualnym życiem, którzy ślędzą wszystkie wątki na forum z braku kontaktu z rzeczywistością... Do rzeczy! Mogłabyś mi polecić jakies czasopismo? hmm? :)
Ps. Adamie! Och Adamie... Nie denerwuj się. Wyluzuj...znowu dostałeś kosza, czy jak? Proszę Cię nie zachowuj się jak hipokryta. Sam pisałeś z dziewczyną, a później się z nią spotkałeś... Wbrew pozorom to dość podobna sytuacja. Z drobną różnicą jednak. Nie jestem tak wspaniały zapewne jak Ty, taki typ romantyka, taki uczuciowy...(i wiele by wymieniać) ale mnie tak żadnapo spotkaniu jeszcze nie potraktowała heh ;)
sno nie mam takiedo doswiadczenia jak ty,bo w zyciu nikogo na forum nie szukalam nie musialam,jestem
na tyle atrakcyjna ze nie musze.
a skad ty wiesz w ilu watkach sie udzielam?jezeli brak mi kontaktu z rzeczywistoscia , to tobie tez. daj jakies nowe ogloszenie na forum bo ktos tu jest nie wyzyty
na tyle atrakcyjna ze nie musze.
a skad ty wiesz w ilu watkach sie udzielam?jezeli brak mi kontaktu z rzeczywistoscia , to tobie tez. daj jakies nowe ogloszenie na forum bo ktos tu jest nie wyzyty
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
"(...)jestem na tyle atrakcyjna..." haha dobre. Szkoda, że nikt tego nie wie. A kto siedzi za komputerem? Strach pomyśleć nawet heh.
Zapomniałaś dodać, że jesteś bardzo skromna. Ps. ktoś zapomniał tu kropki i chyba bardzo się czymś wkurzył, bo używa, nazwijmy to prymitywnych argumentów. A i jeszcze jedno. Zdanie rozpoczynamy wielką literą :) Pozdro :*
Zapomniałaś dodać, że jesteś bardzo skromna. Ps. ktoś zapomniał tu kropki i chyba bardzo się czymś wkurzył, bo używa, nazwijmy to prymitywnych argumentów. A i jeszcze jedno. Zdanie rozpoczynamy wielką literą :) Pozdro :*
Dziękuje tchórzliwy kovalu za tą drobna sugestię, ale niestety tutaj nietrafną. Owszem masz rację, z tym że ja akurat zapisałem to poprawnie, odzielając następnie wyrażenie od kolejnego zdania. Niestety pech chciał, że Shift zawiechę złapał i nie ma następnie wielkiej litery. Przez co muszę czytać uwagi takich osób jak Ty, którzy znają funkcję "Ctrl+c" ehhh...lypa :)
Ojojojoj..no popatrz. Jakby to nazwać gdy ktoś ktoś wytyka błędy innych samemu je stosując?
Najmocniej przepraszam, że w geście swojej tchórzliwości śmiałem coś prawdziwemu facetowi, macho, zwrócić uwagę.
Oczywiście to był złośliwy "chochlik klawiaturowy", który czaił się tylko aby psikusa sprawić...oczywiście...
Niemniej "loda" nikt Ci nie zrobi, więc możesz dalej frajerki szukać. Albo szarpnąć się na stówkę i odwiedzić agencję.
Najmocniej przepraszam, że w geście swojej tchórzliwości śmiałem coś prawdziwemu facetowi, macho, zwrócić uwagę.
Oczywiście to był złośliwy "chochlik klawiaturowy", który czaił się tylko aby psikusa sprawić...oczywiście...
Niemniej "loda" nikt Ci nie zrobi, więc możesz dalej frajerki szukać. Albo szarpnąć się na stówkę i odwiedzić agencję.
~marekkk, sugestia była trafna, tylko Ty nie czytasz ze zrozumieniem.
Przeczytałeś tylko początek i z niego się wytłumaczyłeś. Chociaż tak samo mógłby się tłumaczyć ten któremu wytknąłeś błędy - problem ze spacją, awaria Shifta, lub coś takiego.
Ty popełniłeś jeszcze szereg innych błędów. Jakbyś przeczytał wszystko co napisał Koval dowiedziałbyś się, że PS nie jest częścią akapitu, ale dopiskiem. Tylko nie mów, że enter też ci robi "zawiechę" (i wcale się nie czepiam że takie słowo nie istnieje:p).
Dowiedziałbyś się też, że PS pisze się po, a nie przed podpisem. A to "Pozdro :*" mimo że niewłaściwie napisane, jest w tym wypadku podpisem autora.
"lypa" - to już trzeci nieistniejący wyraz w jednej wypowiedzi:P i jeszcze bez spacji po wielokropku;)
Reasumując słowami Jezusa:
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"
Przeczytałeś tylko początek i z niego się wytłumaczyłeś. Chociaż tak samo mógłby się tłumaczyć ten któremu wytknąłeś błędy - problem ze spacją, awaria Shifta, lub coś takiego.
Ty popełniłeś jeszcze szereg innych błędów. Jakbyś przeczytał wszystko co napisał Koval dowiedziałbyś się, że PS nie jest częścią akapitu, ale dopiskiem. Tylko nie mów, że enter też ci robi "zawiechę" (i wcale się nie czepiam że takie słowo nie istnieje:p).
Dowiedziałbyś się też, że PS pisze się po, a nie przed podpisem. A to "Pozdro :*" mimo że niewłaściwie napisane, jest w tym wypadku podpisem autora.
"lypa" - to już trzeci nieistniejący wyraz w jednej wypowiedzi:P i jeszcze bez spacji po wielokropku;)
Reasumując słowami Jezusa:
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"