Widok
konferencja ekonomiczna Kaczki?
Powiem szczerze podoba mi się ten pomysł, czyżby debile zwani inaczej politykami zaczęli wreszcie myśleć? Balcerowicz, CAS, Gomółka, Petru..wow podoba mi się.
http://www.tvn24.pl/pis-zaprasza-ekonomistow-24-wrzesnia-specjalna-konferencja,275480,s.html
Byleby tylko nie wyszła z tego kolejna komedia.
http://www.tvn24.pl/pis-zaprasza-ekonomistow-24-wrzesnia-specjalna-konferencja,275480,s.html
Byleby tylko nie wyszła z tego kolejna komedia.
No właśnie istnieje ryzyko, że będzie kosmos, ale sama idea i zaproszeni goście, całkiem nieźle. Gdyby okazało się że takie forum byłoby rzetelne i merytoryczne, byłoby dobrze gdyby podsumowano je publikacją. Zobaczymy jeszcze kto zaproszenie przyjmie.
W ogóle uważam że bezstronna rada ekonomistów, jest potrzebna temu krajowi jak woda na pustyni. Sejmowa dyskusja o AG pokazała że politykusy guano wiedza o gospodarce.
W ogóle uważam że bezstronna rada ekonomistów, jest potrzebna temu krajowi jak woda na pustyni. Sejmowa dyskusja o AG pokazała że politykusy guano wiedza o gospodarce.
wy tak na powaznie?
jakies bezstronne rady i ciała planistyczne? bez jaj... to nie chiny...
a fora gospodarcze odbywaja sie cyklicznie np. w krynicy i tam sie tocza powazne dyskusje, chociaz zwykly potokowy czlowiek (tj. czlowiek z potoku ulicznego) ma to gdzies
Polsce potrzeba dobrego rzadu a nie fachowych i neutralnych dobroradzimirów
dobry rząd to taki, który ma spójną wizję Polski: wizję polityczną i gospodarczą, wizję popartą zapleczem fachowym i ją realizuje...
na przykładzie rządu Tuska...
jak jest wizja Polski za 20 lat?
30 milionowego kraiku kurczowo trzymającego sie denata pod nazwą ue
tylko hal nie wklejaj mi tego raportu napisanego przez poloniste, co zdradzal zone - tj. tego fachowca rzadu od przyszlosci Polski
jakies bezstronne rady i ciała planistyczne? bez jaj... to nie chiny...
a fora gospodarcze odbywaja sie cyklicznie np. w krynicy i tam sie tocza powazne dyskusje, chociaz zwykly potokowy czlowiek (tj. czlowiek z potoku ulicznego) ma to gdzies
Polsce potrzeba dobrego rzadu a nie fachowych i neutralnych dobroradzimirów
dobry rząd to taki, który ma spójną wizję Polski: wizję polityczną i gospodarczą, wizję popartą zapleczem fachowym i ją realizuje...
na przykładzie rządu Tuska...
jak jest wizja Polski za 20 lat?
30 milionowego kraiku kurczowo trzymającego sie denata pod nazwą ue
tylko hal nie wklejaj mi tego raportu napisanego przez poloniste, co zdradzal zone - tj. tego fachowca rzadu od przyszlosci Polski
Balcerowicz jednym durnym zegarem zrobił więcej dobrego dla świadomości Polaków, niż tysiące Halewiczów wyrządzą złego swoją propagandą...
chociaż do końca tego nie jjestem pewien, bo ludzie wypierają złe wiadomości...
http://www.rmf24.pl/nauka/news-blogoslawiona-ignorancja,nId,388214
Zyta Gilowska - dzięki swojej decyzji o cięciu podatków dochodowych - może być śmiało i ucziciwe zwana matką chrzestną Zielonej Wyspy...
niestety, mgr zwany profesorem, Wincent zwany Rostowskim niewiele przyczynił się do zielonej wyspy... może poza wymyśleniem samego pojęcia,
Zyte Gilowską krytyukuje się też za zwiększenie obciążeń państwa np. przywrócenie waloryzacji emrytur uzaleznionej od inflacji - tylko, że to co PO chcialaby cofnąć, tak naprawdę było przywróceniem godności emerytom...
Rybiński...
Rybiński jest pewnym kontrapunktem na mapie polskich ekonomistów, razem z Gwiazdowskim reprezentuje liberalne i sceptyczne skrzydło, wydaje sie, że patrzy dalej niż inni a jedno jest pewne... jeżeli będzie miał racje, to bedzie jedynym, który mówił o nadchodzacej katastrofie... reszta madrych ekonomistów będzie mówić o katastrofie, gdy ona juz nastapi...
...
przyszłość Polski i Europy: kraj i kontynent starych ludzi, głodowe emerytury, emercyi pozbawienie wsparcia rodzin (brak dzieci), brak solidarności społeczenej - bo jakie poczucie obowiązku wobec starych europejczyków będą odczuwali młodzi imigranci z krajów arabskich, muzułmańskich, czy azjatyckich...
lepiej już było
chociaż do końca tego nie jjestem pewien, bo ludzie wypierają złe wiadomości...
http://www.rmf24.pl/nauka/news-blogoslawiona-ignorancja,nId,388214
Zyta Gilowska - dzięki swojej decyzji o cięciu podatków dochodowych - może być śmiało i ucziciwe zwana matką chrzestną Zielonej Wyspy...
niestety, mgr zwany profesorem, Wincent zwany Rostowskim niewiele przyczynił się do zielonej wyspy... może poza wymyśleniem samego pojęcia,
Zyte Gilowską krytyukuje się też za zwiększenie obciążeń państwa np. przywrócenie waloryzacji emrytur uzaleznionej od inflacji - tylko, że to co PO chcialaby cofnąć, tak naprawdę było przywróceniem godności emerytom...
Rybiński...
Rybiński jest pewnym kontrapunktem na mapie polskich ekonomistów, razem z Gwiazdowskim reprezentuje liberalne i sceptyczne skrzydło, wydaje sie, że patrzy dalej niż inni a jedno jest pewne... jeżeli będzie miał racje, to bedzie jedynym, który mówił o nadchodzacej katastrofie... reszta madrych ekonomistów będzie mówić o katastrofie, gdy ona juz nastapi...
...
przyszłość Polski i Europy: kraj i kontynent starych ludzi, głodowe emerytury, emercyi pozbawienie wsparcia rodzin (brak dzieci), brak solidarności społeczenej - bo jakie poczucie obowiązku wobec starych europejczyków będą odczuwali młodzi imigranci z krajów arabskich, muzułmańskich, czy azjatyckich...
lepiej już było
Rybiński gra na spadki, sam się przyznał, że na tym zarabia...to wieszczy spadki^^ Gdyby Gilowska wiedziała, co czeka świat w 2009 roku, chyba nie obniżyłaby podatków - na szczęście Rostowski nie doprowadził do pisowskiego rozdawnictwa w stylu greckim.
Socjalizm w pisowskim wydaniu źle wróży Polsce.
Socjalizm w pisowskim wydaniu źle wróży Polsce.
no nie wiem,
gdyby Gilowska wiedziała, co czeka świat w 2009 roku
i gdyby wiedziała jaki efekt przyniosą jej cięcia
to pewnie obniżyłaby podatki jeszcze bardziej...
...
Rybiński gra na spadki - a dokładniej jego fundusz, ale to są pozycje tylko krótkoterminowe, długoterminowo zabezpiecza się np. w złocie czy dolarach (liczac, ze kryzys dopadnie najpier euro a dopiero w drugiej kolejnosci dolara)
zarzut, że Rybiński gra więc kracze jest o tyle chybiony, że praktycznie każdy z poczytnych i opiniotwórczy ekonomistów w coś gra, jakoś próbuje przekuć swoją wiedzę na pieniadze, z Rybińskim jest ta sprawa, że gra w otwarte karty... mówi na czym zarabia i chce zarobić a tworząc fundusz eurogeddon daje szanse zarobić innym, którzy podzielą jego wizję...
poza ty Hal, według Twojej kumacji,
jeżeli nastąoi katastrofa to nie dlatego, że była nieuchronna w świetle obecnej sytuacji a dlatego, że Rybiński ją wykrakał...
gdzie skutek? gdzie przyczyna? gdzie opis rzeczywistości?
każdy z ekonomistów jakoś opisuje rzeczywistości i można poddawać jego opis rzeczywistosci pod dyskuje - keirując się kontrargumentami albo przypisując autorowi niecne intencje, to drugie to kiepska metoda...
bo stosujac ta metode, rzad ma interes w tym, zeby opisywac rzeczywistosc jak najlepiej, nawet klamiac... a wiec na pewno klamie, bo takie sa jego intencje... zeby opis byl jak najlepszy, gdy rzeczywistosc jest rozna...
dlatego radzilbym nie skupaic sie na intencjach a na slowach Rybinskiego... podaje prognozy i podaje podstawy swoich prognoz
inni? inni mowia, ze bedzie dobrze... bo tak..
gdyby Gilowska wiedziała, co czeka świat w 2009 roku
i gdyby wiedziała jaki efekt przyniosą jej cięcia
to pewnie obniżyłaby podatki jeszcze bardziej...
...
Rybiński gra na spadki - a dokładniej jego fundusz, ale to są pozycje tylko krótkoterminowe, długoterminowo zabezpiecza się np. w złocie czy dolarach (liczac, ze kryzys dopadnie najpier euro a dopiero w drugiej kolejnosci dolara)
zarzut, że Rybiński gra więc kracze jest o tyle chybiony, że praktycznie każdy z poczytnych i opiniotwórczy ekonomistów w coś gra, jakoś próbuje przekuć swoją wiedzę na pieniadze, z Rybińskim jest ta sprawa, że gra w otwarte karty... mówi na czym zarabia i chce zarobić a tworząc fundusz eurogeddon daje szanse zarobić innym, którzy podzielą jego wizję...
poza ty Hal, według Twojej kumacji,
jeżeli nastąoi katastrofa to nie dlatego, że była nieuchronna w świetle obecnej sytuacji a dlatego, że Rybiński ją wykrakał...
gdzie skutek? gdzie przyczyna? gdzie opis rzeczywistości?
każdy z ekonomistów jakoś opisuje rzeczywistości i można poddawać jego opis rzeczywistosci pod dyskuje - keirując się kontrargumentami albo przypisując autorowi niecne intencje, to drugie to kiepska metoda...
bo stosujac ta metode, rzad ma interes w tym, zeby opisywac rzeczywistosc jak najlepiej, nawet klamiac... a wiec na pewno klamie, bo takie sa jego intencje... zeby opis byl jak najlepszy, gdy rzeczywistosc jest rozna...
dlatego radzilbym nie skupaic sie na intencjach a na slowach Rybinskiego... podaje prognozy i podaje podstawy swoich prognoz
inni? inni mowia, ze bedzie dobrze... bo tak..
poczekaj Hal trochę z oceną
a poza tym się wsłuchaj w to co mówi Rybiński, bo niektóre rady są nieszkodliwe a pozwalają zabezpieczyć majątek...
w całą resztę wierzyć nie musisz,
jak czarna wizja się nie ziści - dobra nasza
jak się ziści - no cuż... pukniesz się w głowę i powies głupi byłem... nie pierwszy zresztą raz
Dobranoc Piękny Królewiczu! Śpij słodko Hal, Ty stary capie...
a poza tym się wsłuchaj w to co mówi Rybiński, bo niektóre rady są nieszkodliwe a pozwalają zabezpieczyć majątek...
w całą resztę wierzyć nie musisz,
jak czarna wizja się nie ziści - dobra nasza
jak się ziści - no cuż... pukniesz się w głowę i powies głupi byłem... nie pierwszy zresztą raz
Dobranoc Piękny Królewiczu! Śpij słodko Hal, Ty stary capie...
Nie bardzo rozumiem, co miałaby wnieśc taka konferencja?
Co mają wspólnego poglądy Bugaja z poglądami Sadowskiego?
Mamy (czy politycy mają) na ich podstawie wysnuć jakąś średnią linię decyzyjna i jej się trzymać?
Toż to czysty absurd.
Zacytuję ulubione porównanie brydżysty-utopisty:
"Jeśli statek płynie prosto na rafy i część załogi jest za tym, aby skręcić w lewo, a druga część - w prawo, to nie powinno się z ich decyzji wyciągać średniej"
:)
Co mają wspólnego poglądy Bugaja z poglądami Sadowskiego?
Mamy (czy politycy mają) na ich podstawie wysnuć jakąś średnią linię decyzyjna i jej się trzymać?
Toż to czysty absurd.
Zacytuję ulubione porównanie brydżysty-utopisty:
"Jeśli statek płynie prosto na rafy i część załogi jest za tym, aby skręcić w lewo, a druga część - w prawo, to nie powinno się z ich decyzji wyciągać średniej"
:)
> A może celem gadania jest gadanie?
Też mam takie wrażenie. I wcale się nie zdziwię, jeśli większosć poważnych ekonomistów nie przyjmie zaproszenia do tej farsy.
> Wyjadę kiedyś z moich borów wręczyć Ci tę obiecaną flaszkę.
Pamiętliwy jesteś... ja juz zapomniałem
Ale nie ma "wręczenia" - rozpijamy ją wspólnie
Też mam takie wrażenie. I wcale się nie zdziwię, jeśli większosć poważnych ekonomistów nie przyjmie zaproszenia do tej farsy.
> Wyjadę kiedyś z moich borów wręczyć Ci tę obiecaną flaszkę.
Pamiętliwy jesteś... ja juz zapomniałem
Ale nie ma "wręczenia" - rozpijamy ją wspólnie
Ubierz się ładnie,garnitur ,krawat itp.itd.i gumofilce
I jak to mówią :
szli raz szewcy przez zielony las.....
Nie mieli pieniędzy,ale mieli czas
Qtwa,qtwa,qtwa
Ale browni dla mnie
Nic nie dawaj sadylowi
Przecież padaczki dostanę jak nie zjade
Mistrzu mansonie
Te sieroty nawet proszkowni nie umia sami odpalic
I jak to mówią :
szli raz szewcy przez zielony las.....
Nie mieli pieniędzy,ale mieli czas
Qtwa,qtwa,qtwa
Ale browni dla mnie
Nic nie dawaj sadylowi
Przecież padaczki dostanę jak nie zjade
Mistrzu mansonie
Te sieroty nawet proszkowni nie umia sami odpalic