Widok
Kamiku, mieliśmy 2 konkursy - pierwszy to marynary, czyli kilka par tańczy, a gdy muzyka przestaje grać, trzeba jak naszybciej zdjac marynarę, przełożyć ją na drugą stronę i z powrotem założyć na meżczyznę. Odoada para która wykona to jako ostatnia. Drugi konkurs to natomiast krzesełka - kilku panów chodziło dookoła krzeseł w takt muzyki, a gdy muzyka przestawała grać, para młoda mówiła co muszą przynieść, np. źdzbło trawy, damski bucik itp. Kto dobiegał jako ostatni, ten odpadał. Na końcu, jak gdy juz zostało tylko 2 panów, musieli przynieść kobietę na rękach. Ten konkurs był naprawdę super - wszyscy super sie przy nim bawili i śmiali.
ja bym nie chciała być na weselu bez konkursów! nuuuda! my z narzeczonym na ogól w konkursach bierzemy udział. i u nas oczywiście też muszą być. oczywiście nie za dużo i nie za długie, no i bez żadnych zberezeństw! ale być muszą koniecznie! u nas w rodzinach nie ma problemu z chętnymi. i nie chciałabym im zafundować takiego mega poprawnego politycznie wesela, gdzie tylko się herbatkę pije i nawet świństwa powiedzieć nie można :/
ja poporstu mysle ze wiekszosci juz opatrzyły się konkursy i mało nowych fajnych jest...chociaz wydaje mi się ze duzo orkiestr stara się wprowadzac coraz nowsze :)
fakt macanie po tyłkach czy kolankach nie podoba mi się, czy jakies inne durne pomysły raczej jestem za konkursami w stylu karaoke, tańce....rozne inne w tym stulu zabawy. A wszystko tak naprawde zalezy od gosci :)
fakt macanie po tyłkach czy kolankach nie podoba mi się, czy jakies inne durne pomysły raczej jestem za konkursami w stylu karaoke, tańce....rozne inne w tym stulu zabawy. A wszystko tak naprawde zalezy od gosci :)
Bobo, nigdy nie byłam na królewskim weselu, wiec nie wiem, jak wyglada, choć bardzo możliwe, ze nie tam żadnych konkursów, wszystko jest na poważnie i dystyngowanie, bo tak wypada. Ale to wcale nie oznacza, że gdyby goście (nawet ci z królewskiej rodziny) trochę sie rozluźnili i wiedzieli, że nic z tego co sie dzieje, nie przejdzie do prasy, to znakomicie bawiliby się przy konkursach, np. wspomnianym przez ciebie karaoke.