Widok
konsbud serwis Pruszcz Gdanski
Witam w tym wątku poruszymy nieuczciwość w/w firmy w której firmie budowlanej zarabia się za półtora miesiąca ciężkiej pracy śmieszne pieniądze bo po otrzymaniu nie wiecie co z nimi zrobić o ile w ogóle coś dostaniecie dniówka w najlepszym wypadku wyjdzie 12zł uważajcie na tą firmę .
Widzę, że same świeże odpowiedzi. To ja też się podzielę moimi wrażeniami. Dzwonię z ogłoszenia, gatka szmatka, obiecywanki ile to nie zarobie i zapraszają na następny dzień. Pierwsze zdziwienie, że zatrudniają na telefon, ale myślę sobie OK praca na akord to ile zrobię to moje zmartwienie nie ich. Najpierw mieliśmy pracować 10 godzin przez 5 dni w tygodniu. Potem dołożyli nam sobotę. Na umowie wyraźnie jest napisane, że tempo prac zależy tylko ode mnie i że nikt nie ma prawa kierować moimi pracami. Potem dostaje się jakiegoś kierownika co ma 19 lat, kompletnie się do tego nie nadaje, wyżywa się na ludziach i korzysta ze stanowiska i kradnie na budowie. Miałem docieplać a wykonywałem wszystko inne. Potem Ci wyliczają, że nic nie dociepliłeś (bo robiłeś wszystko inne) i dostajesz w rezultacie parę złotych dniówki. Nie popuśćmy im, idźmy do sądu? Będą potrzebni świadkowie to mamy siebie.
Drodzy pracownicy budowlani!
Nasza odpowiedź będzie dotyczyła mnie tylko tego forum, ale również ogłoszeń, które od jakiegoś czasu pojawiają się na portalu trojmiasto.pl. Ogłoszenia te są wulgarne i na bardzo niskim, niemerytorycznym poziomie.
Tutaj przytoczę tylko jedno, jako przykład:
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/prezesa-prezesowom-i-dentke-takich-firm-jak-bw-konsbud-i-pphu-welnicki-zatrudnie-ogl7281570.html
Piszemy nie tylko w swoim imieniu, ale również w imieniu innych pracodawców, którzy borykają się z tymi samymi problemami.
Jak to jest możliwe, że tylu pracodawców jest nieuczciwych i oszukuje ciągle te same osoby? Powiem wam- wynagrodzenie, jak sama nazwa wskazuje, jest nagrodą za wykonaną pracę. Wynagradza się za pracę wykonaną dobrze. Nikt nikomu nie zapłaci za samo przychodzenie. Zwłaszcza w branży budowlanej.
Wy żądacie pieniędzy, my wykonywania podjętych działań.
Drodzy budowlańcy! Informuję, że pieniądze nie rosną na drzewach. Firmy budowlane nie mają wróżek chrzestnych, które pompują im kasę na konta. To wy zarabiacie te pieniądze. Albo nie.
Wasze ściany są poprawiane do dzisiaj. Zostaliśmy obciążeni potężnymi karami za zmarnowany materiał. Nie podjęliście się poprawek po samych sobie. W związku z tym musieliśmy zapłacić JESZCZE RAZ za tę samą robotę. To jest uczciwe? Ponadto w okresie, kiedy pracowaliście poginęły narzędzia i elektronarzędzia, które dostaliście do ręki. To jest uczciwe? Okradanie pracodawców?
Drodzy koledzy pracodawcy z branży budowlanej!
Może zaczniemy ich obciążać za zmarnowany materiał, za nowe narzędzia, które dostają przy zatrudnianiu, a oddają złom, albo nie oddają wcale, bo w domu tez im się przydadzą.
Przestańmy się nad nimi litować i zacznijmy wreszcie kierować pozwy do sądu pracy o zwrot strat, na jakie narazili nas wszyscy mega fachowcy.
Ja właśnie jestem świeżo po sprawie w sądzie pracy i, uwaga (!!!), wygrałem! Sąd przyznał mi całą kwotę za zmarnowany materiał, za karę jaką dostałem od inwestora za nieterminowe wykonanie, za poprawki po fachowcach.
To nie prawda, że tylko pracownik wygrywa. My też nareszcie możemy domagać się swoich praw, jako pracodawcy w sądach.
Firma Konsbud Serwis chciałaby oficjalnie zdementować wypowiedzi forumowiczów.
Jesteśmy firmą z doświadczeniem która stawia na profesjonalizm wykonania prac,jesteśmy firmą wymagającą, ale wypłacalną.
Dlatego też wypowiedzi forumowiczów są dla nas krzywdzące, jeżeli osoba która nie miała cywilnej odwagi się podpisać,czuje się skrzywdzona prosimy o kontakt telefoniczny bądź mailowy.
Jeśli czujesz się oszukany i masz pewność swojej racji, miej cywilną odwagę i podpisz się.
Pozdrawiania dla mega fachowców i kolegów z branży budowlanej.
Zespół Konsbud Serwis Sp. z o. o.
Nasza odpowiedź będzie dotyczyła mnie tylko tego forum, ale również ogłoszeń, które od jakiegoś czasu pojawiają się na portalu trojmiasto.pl. Ogłoszenia te są wulgarne i na bardzo niskim, niemerytorycznym poziomie.
Tutaj przytoczę tylko jedno, jako przykład:
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/prezesa-prezesowom-i-dentke-takich-firm-jak-bw-konsbud-i-pphu-welnicki-zatrudnie-ogl7281570.html
Piszemy nie tylko w swoim imieniu, ale również w imieniu innych pracodawców, którzy borykają się z tymi samymi problemami.
Jak to jest możliwe, że tylu pracodawców jest nieuczciwych i oszukuje ciągle te same osoby? Powiem wam- wynagrodzenie, jak sama nazwa wskazuje, jest nagrodą za wykonaną pracę. Wynagradza się za pracę wykonaną dobrze. Nikt nikomu nie zapłaci za samo przychodzenie. Zwłaszcza w branży budowlanej.
Wy żądacie pieniędzy, my wykonywania podjętych działań.
Drodzy budowlańcy! Informuję, że pieniądze nie rosną na drzewach. Firmy budowlane nie mają wróżek chrzestnych, które pompują im kasę na konta. To wy zarabiacie te pieniądze. Albo nie.
Wasze ściany są poprawiane do dzisiaj. Zostaliśmy obciążeni potężnymi karami za zmarnowany materiał. Nie podjęliście się poprawek po samych sobie. W związku z tym musieliśmy zapłacić JESZCZE RAZ za tę samą robotę. To jest uczciwe? Ponadto w okresie, kiedy pracowaliście poginęły narzędzia i elektronarzędzia, które dostaliście do ręki. To jest uczciwe? Okradanie pracodawców?
Drodzy koledzy pracodawcy z branży budowlanej!
Może zaczniemy ich obciążać za zmarnowany materiał, za nowe narzędzia, które dostają przy zatrudnianiu, a oddają złom, albo nie oddają wcale, bo w domu tez im się przydadzą.
Przestańmy się nad nimi litować i zacznijmy wreszcie kierować pozwy do sądu pracy o zwrot strat, na jakie narazili nas wszyscy mega fachowcy.
Ja właśnie jestem świeżo po sprawie w sądzie pracy i, uwaga (!!!), wygrałem! Sąd przyznał mi całą kwotę za zmarnowany materiał, za karę jaką dostałem od inwestora za nieterminowe wykonanie, za poprawki po fachowcach.
To nie prawda, że tylko pracownik wygrywa. My też nareszcie możemy domagać się swoich praw, jako pracodawcy w sądach.
Firma Konsbud Serwis chciałaby oficjalnie zdementować wypowiedzi forumowiczów.
Jesteśmy firmą z doświadczeniem która stawia na profesjonalizm wykonania prac,jesteśmy firmą wymagającą, ale wypłacalną.
Dlatego też wypowiedzi forumowiczów są dla nas krzywdzące, jeżeli osoba która nie miała cywilnej odwagi się podpisać,czuje się skrzywdzona prosimy o kontakt telefoniczny bądź mailowy.
Jeśli czujesz się oszukany i masz pewność swojej racji, miej cywilną odwagę i podpisz się.
Pozdrawiania dla mega fachowców i kolegów z branży budowlanej.
Zespół Konsbud Serwis Sp. z o. o.
Nieterminowe wykonanie jest winą firmy która nie potrafi kierować pracami budowlanymi. Co tam się działo to przerasta jakiekolwiek pojęcie. Dwie panie co na rusztowanie w życiu nie weszły kierują pracami z dołu - żenada. Brygadzista co ledwie skończył 20 lat snuje się po rusztowaniu jaja sobie robi z innych, a jak ma zły dzień to wali chamskimi żartami. Radzę najpierw zweryfikować styl prowadzenia biznesu i zatrudniać na kierownicze stanowiska osoby które się do tego nadają.
Anonimowe pisacie w sieci nie wynika z tchórzostwa, tylko ze zwykłego rozsądku... Bo tak samo jak inni, nie zyska pewnie nic a naraża sie na kłopoty. Z doświadczenia wiem, że do podpisywania się nawołują tylko źli pracodawcy. Osobie postronnej wszystko jedno czy opinie napisał Zły25 czy Marek lub Kazik. I tak tego nie zweryfikują.
Hahaha no nie wierzę, zacytuję moją lubioną cześć bo jeszcze usuniecie:
"Wasze ściany są poprawiane do dzisiaj. Zostaliśmy obciążeni potężnymi karami za zmarnowany materiał. Nie podjęliście się poprawek po samych sobie. W związku z tym musieliśmy zapłacić JESZCZE RAZ za tę samą robotę. To jest uczciwe? Ponadto w okresie, kiedy pracowaliście poginęły narzędzia i elektronarzędzia, które dostaliście do ręki. To jest uczciwe? Okradanie pracodawców?
Drodzy koledzy pracodawcy z branży budowlanej!
Może zaczniemy ich obciążać za zmarnowany materiał, za nowe narzędzia, które dostają przy zatrudnianiu, a oddają złom, albo nie oddają wcale, bo w domu tez im się przydadzą.
Przestańmy się nad nimi litować i zacznijmy wreszcie kierować pozwy do sądu pracy o zwrot strat, na jakie narazili nas wszyscy mega fachowcy."
Ludzie, patrzcie! Firma sama, publicznie w internecie napisała, że nie potrafi porządnie wykonać pracy, że jakoś nie istnieje. Czy klienta obchodzi kto w firmie zawinił? Właściciel firmy odpowiada za swoją firmę i za to dostaje stosownie większe wynagrodzenie. Piszecie jakby te straty powstały w magiczny sposób. Chyba macie jakiś kierowników itd? To może do nich pretensje? No nie mogę :D strzał we własną stopę. Konsbud - robimy źle, ale to wina pracowników.
"Wasze ściany są poprawiane do dzisiaj. Zostaliśmy obciążeni potężnymi karami za zmarnowany materiał. Nie podjęliście się poprawek po samych sobie. W związku z tym musieliśmy zapłacić JESZCZE RAZ za tę samą robotę. To jest uczciwe? Ponadto w okresie, kiedy pracowaliście poginęły narzędzia i elektronarzędzia, które dostaliście do ręki. To jest uczciwe? Okradanie pracodawców?
Drodzy koledzy pracodawcy z branży budowlanej!
Może zaczniemy ich obciążać za zmarnowany materiał, za nowe narzędzia, które dostają przy zatrudnianiu, a oddają złom, albo nie oddają wcale, bo w domu tez im się przydadzą.
Przestańmy się nad nimi litować i zacznijmy wreszcie kierować pozwy do sądu pracy o zwrot strat, na jakie narazili nas wszyscy mega fachowcy."
Ludzie, patrzcie! Firma sama, publicznie w internecie napisała, że nie potrafi porządnie wykonać pracy, że jakoś nie istnieje. Czy klienta obchodzi kto w firmie zawinił? Właściciel firmy odpowiada za swoją firmę i za to dostaje stosownie większe wynagrodzenie. Piszecie jakby te straty powstały w magiczny sposób. Chyba macie jakiś kierowników itd? To może do nich pretensje? No nie mogę :D strzał we własną stopę. Konsbud - robimy źle, ale to wina pracowników.
Brawo...i właśnie tu jest pies pogrzebany! Ich "nadzór" wygląda tak jakby pracowali zawsze na budowie 1 raz! Nie mają kompletnie pojęcia o budowie, nadzorach i czym kolwiek innym....na dodatek....nie płacą ludziom za dobrze wykonaną pracę ! ŻENADA poprstu......trzymajcie się od tej pseudo firmy budowlanej jak najdalej.....bo gdy będziecie chcieli zostać potencalnym klientem....zmarnują wasz czas , pieniądze, materiał i narzędzia...taka prawda niestety!
Coś mi się wydaje że ten post powstał tyko dlatego że ktoś leczy własne kompleksy być może człowieka któremu się nie udało pracować więcej niż 3 dni. Albo liczył na to że jakaś firma zapłaci za źle wykonaną prace. Ja tu nie widzę żadnych konkretów tylko inwektywy. Panie autor proszę o podpisanie się bardzo chcemy poznać pana imię i nazwisko. Przecież skoro to prawda to żaden problem.
pewnie prawda leży po środku, ostatnio miałem u siebie fachowca - stolarza, który przy okazji pracuje też w sporym zakładzie stolarskim, był bardzo szczery i prostolinijny, ile się od niego nasłuchałem na temat tego co pracownicy "wynoszą" z zakładu (czyli po prostu okradają swojego pracodawcę) można by książke napisać i z tych opowieści wynika generalnie, że jest to powszechne zjawisko.
zaraz się pewnie odezwą pokrzywdzeni pracownicy, którzy powiedzą, że "to pracodawca mnie okradał nie płacąc na czas, lub nie płacąc na czas", ale czy na pewno tędy droga?
zaraz się pewnie odezwą pokrzywdzeni pracownicy, którzy powiedzą, że "to pracodawca mnie okradał nie płacąc na czas, lub nie płacąc na czas", ale czy na pewno tędy droga?
Skoro jesteś z Urainy to dlaczego piszesz z kawiarenki Internetowej na przymorzu? Czybyś na Ukrainie nie miał Internetu? A może chodzi Ci o coś innego zupełnie? Może podzielisz się z czytelnikami gdzie tak ładnie nauczyłeś się pisać po polsku? Obawiam się że, w polskiej szkole. Czyż to nie prawda. No właśnie. Idąc dalej to wynosisz informacje z firmy które zobowiązałeś się zachować. Sam zobacz gdzie stawiasz swoją osobę kolego. Nie pracowałeś dobrze więc Cię zwolnili. Chciałeś jeszcze wyłudzić coś za darmo i jesteś zdziwiony że wszystko kosztuje.
Mogę Ci tylko zasugerować udzielenie pomocy http://www.pup.gda.pl/ odnajdziesz tu doradców zawodowych którzy pomogą CI wyprostować twoje myślenie i już więcej nie będziesz się krzywdził.
Pozdrawiam Cię Serdecznie
Mogę Ci tylko zasugerować udzielenie pomocy http://www.pup.gda.pl/ odnajdziesz tu doradców zawodowych którzy pomogą CI wyprostować twoje myślenie i już więcej nie będziesz się krzywdził.
Pozdrawiam Cię Serdecznie
Gdy by ten Transbud mnie spróbował wykiwać, to i tak by w ząbkach przyniósł.
Problem jest tak jak pisze ten koleś od nich, piszecie a nic nie robicie. Wsyatrczy zadzwonić, pójść do PIP a oni już pokierują. Oczywiście mówcie, ze mieliście pracować na umowe o pracę, podlegaliście pod jakiegoś kierownika, mieliście akordowy system naliczania, itd.
Tylko pamietajcie, że wpierw grzecznie zadzwońcie do tej firmy, powiedzcie, że postanawiacie zgłościć sprawę do PIP, zostawcie im telefon i czas do następnego dnia na zastanowienie się.
Problem jest tak jak pisze ten koleś od nich, piszecie a nic nie robicie. Wsyatrczy zadzwonić, pójść do PIP a oni już pokierują. Oczywiście mówcie, ze mieliście pracować na umowe o pracę, podlegaliście pod jakiegoś kierownika, mieliście akordowy system naliczania, itd.
Tylko pamietajcie, że wpierw grzecznie zadzwońcie do tej firmy, powiedzcie, że postanawiacie zgłościć sprawę do PIP, zostawcie im telefon i czas do następnego dnia na zastanowienie się.