Widok
czesc ja ide dzis spr czy mnie przepisal moge spr i Ciebie tylko musialabys mi podac nazwisko bo imienia sie domyslam :) z tego co wiem to nie tylko proboszcz udziel slubow ale to chyba ksieza miedzy soba ustalaja kurcze to my musimy tez jakos sie umowic na to poradnictwo :/ to jak bedziecie pierwszym spotkaniu daj znac jak bylo :)
Ewelinka jesteś z mojego rocznika! Chodziłaś może do klasy P. Jaskulskiej w podstawówce?
Jeśli chodzi o babeczkę z poradnictwa to nieźle się z niej naśmialiśmy z mężem. Bardzo dziwna kobieta, sprawia wrażenie że wstydzi się mówić wprost takie słowa jak penis, wagina, orgazm itp. dlatego bombardowaliśmy ją takimi słowami hi hi. Te 30 zł trzeba zapłacić na pierwszych zajęciach za jakieś badziewne książeczki . Jeśli powiecie jej że nie bierzecie tabletek anty będziecie musiały robić wykresy swojego cyklu i będziecie miały 3 spotkania. Jeśli powiecie jej że bierzecie tabletki to na początku będzie oburzona tym faktem ale będziecie mieli 2 spotkania ;)
Jeśli chodzi o babeczkę z poradnictwa to nieźle się z niej naśmialiśmy z mężem. Bardzo dziwna kobieta, sprawia wrażenie że wstydzi się mówić wprost takie słowa jak penis, wagina, orgazm itp. dlatego bombardowaliśmy ją takimi słowami hi hi. Te 30 zł trzeba zapłacić na pierwszych zajęciach za jakieś badziewne książeczki . Jeśli powiecie jej że nie bierzecie tabletek anty będziecie musiały robić wykresy swojego cyklu i będziecie miały 3 spotkania. Jeśli powiecie jej że bierzecie tabletki to na początku będzie oburzona tym faktem ale będziecie mieli 2 spotkania ;)
hej ;)
Niestety nie chodziłam do P. Jaskulskiej, ale wiem która to jest Pani ;))
Ja chodziłam do klasy "B" najpierw 1-3 była naszą wychowawczynią Grochowska a potem 4-8 Maria Mędryk ;) pewnie zanamy się z widzenia ;D
Dobrze, że mnie uprzedzilaś o tym poradnictwie. Jak mój narzyczony ;) do niej zadzwonił żeby nas umówić to odrazu powiedział,że jakaś dziwna to będzie kobieta ;)) Przeraził się biedny,że na wszytkich spotakniach będzie musiał byc u niej hehe.
A sluchaj jak ty brałaś ślub to proboszcz Was jakoś przygotowywał jak to będzie w Kościele wyglądać? On ma jakies specjalne zyczenia co do bukietów żeby w Kościele zostawić? - pytam bo spotkłam się, z tym w innym Kościele na ślubie mojego brata.
Pozdrawiam!
Niestety nie chodziłam do P. Jaskulskiej, ale wiem która to jest Pani ;))
Ja chodziłam do klasy "B" najpierw 1-3 była naszą wychowawczynią Grochowska a potem 4-8 Maria Mędryk ;) pewnie zanamy się z widzenia ;D
Dobrze, że mnie uprzedzilaś o tym poradnictwie. Jak mój narzyczony ;) do niej zadzwonił żeby nas umówić to odrazu powiedział,że jakaś dziwna to będzie kobieta ;)) Przeraził się biedny,że na wszytkich spotakniach będzie musiał byc u niej hehe.
A sluchaj jak ty brałaś ślub to proboszcz Was jakoś przygotowywał jak to będzie w Kościele wyglądać? On ma jakies specjalne zyczenia co do bukietów żeby w Kościele zostawić? - pytam bo spotkłam się, z tym w innym Kościele na ślubie mojego brata.
Pozdrawiam!
Ewelina znalazłam Ciebie na naszej klasie - kojarzę Cię z widzenia ;) My z Moniką chodziłyśmy do E - klasy P.Bocheńskiej hi hi
Dziękuję za gratulacje
Jeśli chodzi o te nauki - to Twój narzeczony musi być tylko na pierwszych zajęciach i będzie musiał czytać jakiś tekst z kartki na ścianie ha ha ha.
Mój mąż chciał iść ze mną na drugie spotkanie dotyczące dokładnej obserwacji śluzu, szyjki macicy, temperatury itp. bo chciał się z niej jeszcze pośmiać, ale ona powiedziała, że absolutnie sie na to nie zgadza i że mam przyjść sama.
My nie braliśmy ślubu w parafii na Dąbrowie bo nie cierpię tego kościoła i proboszcza. Z resztą podejrzewam, że proboszcz robiłby nam duuuużżże problemy, bo mój mąż jest prawosławny. I tak już miałam bardzo duży problem z otrzymaniem od niego pozwolenia na ślub w innej parafii.
Jeśli chodzi o dekoracje to polecam kwiaciarnię na Dąbrówce niedaleko przychodni (to jest chyba ul. Rdestowa) Babeczka zrobiła bardzo ładne dekoracje dla Moniki.
Dziękuję za gratulacje
Jeśli chodzi o te nauki - to Twój narzeczony musi być tylko na pierwszych zajęciach i będzie musiał czytać jakiś tekst z kartki na ścianie ha ha ha.
Mój mąż chciał iść ze mną na drugie spotkanie dotyczące dokładnej obserwacji śluzu, szyjki macicy, temperatury itp. bo chciał się z niej jeszcze pośmiać, ale ona powiedziała, że absolutnie sie na to nie zgadza i że mam przyjść sama.
My nie braliśmy ślubu w parafii na Dąbrowie bo nie cierpię tego kościoła i proboszcza. Z resztą podejrzewam, że proboszcz robiłby nam duuuużżże problemy, bo mój mąż jest prawosławny. I tak już miałam bardzo duży problem z otrzymaniem od niego pozwolenia na ślub w innej parafii.
Jeśli chodzi o dekoracje to polecam kwiaciarnię na Dąbrówce niedaleko przychodni (to jest chyba ul. Rdestowa) Babeczka zrobiła bardzo ładne dekoracje dla Moniki.