Re: kredyt hipoteczny, wys.raty, dochody... czy da sie zyc???
ha! zaszalałaś z wysokością kredytu to faktycznie masz załamkę! ała!
I weź teraz coś wymyśl jak jedno straci pracę/ulegnie wypadkowi albo coś. 1 miesiac nie zapłacisz to w 2 miesiacu jest...
rozwiń
ha! zaszalałaś z wysokością kredytu to faktycznie masz załamkę! ała!
I weź teraz coś wymyśl jak jedno straci pracę/ulegnie wypadkowi albo coś. 1 miesiac nie zapłacisz to w 2 miesiacu jest prawie 6 tysięcy!!!
A na rok to wychodzi ponad 34 0000!
Ja już sobie nawet pomyślałam (w dobie kryzysu) żeby zostawic to mieszkanie, wynająć żeby chociaż wyjść z nim na 0 i iść mieszkać do teściowej. Ma duży dom, kiedyś tam 3 rodziny mieszkały, teraz ona sama. Więc opłat mielibyśmy do 300 zł m-cznie (już nawet z węglem na zimę liczę). Żyć nie umierać. Tylko z pracą tam ciężko. Ale mąż mój obrotny to by zaraz coś znalazł. No i nie musiałby zarabiać min. 5000 zł tak jak teraz, 2 tysiaki by starczyły.
zobacz wątek