Widok

kto płaci za nocleg gości????????????????????????????///

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny ratunku!!!!!!!!!!!! nie wiem już co mam robić! 25 par gosci jest z poza terenu województwa pomorskiego i nie ma szans żeby osoby te wróciły do domów a muszę podkreślić ze nasze wesele będzie trwało 2 dni tak więc trzeba zapewnić nocleg na 2 doby. jak jest u was kto za to płaci? mi nie bardzo uśmiecha się za to płacic tym bardziej że rodziny nie położysz spać byle gdzie bo cie później objada.minimum 150 zł /2os i to i tak po rabacie co wy o tym sądzicie? czy poinformować o tym że zarezerwujemy hotel ale płacić mają sami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zapewniamy nocleg dla większości gości w dniu ślubu, choć myślę że część osób sama bedzie chciała zapłacic. mówimy też wszystkim, że jeśli będą chcieli przyjechać wczesniej lub wyjechać póżniej to i owszem, możemy zarezerować im pokój, tam gdzie robimy wesele bądż też gdzieś indziej - taniej, ale to już we własnym zakresie muszą oplacać i tyle. jak dla mnie proste i oczywiste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OK, chyba sie pospieszyłam :-P
nie doczytałam, ze masz wesele poza Trójmiastem...
No ale moze podane przez mnie info przydadzą się komuś innem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wszystko zależy od tego jakich masz gości, niektórzy wręcz oczekują, że skoro ich zaprosiłaś to jeszcze musisz im opłacić noclegi, inni zrozumieją sytuację i fakt, że wesele to duży wydatek i sami pomyślą o noclegu; myśmy ulokowali gości po rodzinie - zresztą sami tak chcieli, opłacałam tylko jeden pokój w miejscu wesela - dla dzieci, które wiedziałam, że nie wytrzymają całego wesela, kto chciał zostać na noc do poprawin to sam sobie brał pokój, nie było żadnego obgadywania itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Gabi!!

Rozumiem Twój problem! My też mamy do przenocowania ponad 50 osób! Braliśmy pod uwgaę różne opcje, ale w końcu wyszło tak:
1. goście będą spali w interacie / akademiku (wszyscy zgodnie twierdza, że nei chodzi o o to, żeby ich kłaśc w niewiadomo jakich luksusach, tylko, zeby mieli gdzie głowe połozyć po weselu i gdzie ażbki rano umyć :-)
2. płacimy za noc weselną a za pozostałe powidzialiśmy,że jak ktoś ma życzenie dłuzej zostać to chętnei pmożemy to zorganizować i zarezerwujemy i zapłąca sami - na to też jakoś się wszyscy bez szemrania zgodzili.

Polecam Ci tańsza noclegi, choć to zalezy gdzie masz wesele i w jakim miesiącu. Naprawdę polecam akademiniki, np. Politechnika (we wrzeszczu) ma naprawde fajne warunki, czyste pokoje, bardzo przyzwoite łazienki (DS nr 6, 8, 9 i 10 we Wrzeszczu) lub akademik Akademiii Morskiej przy Bulwarze Nadmorskim w Gdyni. Jednak to opcja jesli amsz wesele poza rokiem akademickim.
Innym rozwiązaniem jest np. schronisko młodzieżowe w Gdańsku na Grunwaldzkiej (w okolicach MediaMarkt). Domy wczasowe sa fajne, ale niestety mieszcza mało ludzi (np. bardzo fajna jest Rafa w Gdyni na Grabówku, ale mieści max 19 osób chyba).

Ceny w Akademikach, Schroniksu i Rafie to ok 50 zł za osobodobę, wiec juz duzo lepiej, tylko zastanów się, jak potem dotransportować gości z wesela do spania - jak w miarę bilsiko (np. z Sopotu do Gdańska) to niech sobie każdy weźmie np. taxówkę, ale jak myślisz nad innym rozwiązaniem to policz koszty busa/autobusu... to niestety tez jest spory wydatek.

Ale nie martw się!!! Napewno uda Ci się wszytsko super zoorganizować! tez miłam chwile zwątpienia ale juz mi lepiej, bo zobaczysz, że z biegiem czasu wszytsko się uda załatwić!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my bedziemy rezerwować noclegi,nie chce żeby gnieżdzili sie na materacach w moim czy mojego narzeczonego domu... poprawin nie robimy tak wiec zarezerwujemy 2 doby,od piatku zeby mogli sobie juz przyjechac,w sobote wesele i w niedziele do konca dnia zeby sie wyspali,jesli ktos bedzie chcial sobie w Gdyni pobyc dłużej to reszte dób na własną rekę.(bo juz glupie hasla slyszalam od niektorych gosci ze jak przyjada to beda chcieli pobyc sobie dluzej w Gdyni-owszem_ale nie ma mój koszt,ja nikomu sponsorować wakacji nie bede!:))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
naturalnie ze ten kto zaprasza czyli w tym przypadku panstwo mlodzi rezerwuja i oplacaja noclegi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mojego kuzyna musiałam sama płacic za nocleg ok 100 zł za pokój, albo na własna reke wracać - ok 50 km
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic tylko rozpaczać! za te pieniąsze moglibyśmy jakąś dodatkową atrakce fundnąć gościom tylko wiecie co jest najlepsze ja jestem w rodzinie z kuzynstwa najmłodsza cała reszra to 30 i wyżej wiec nie mają zbyt świeżego podejscia do tematu pewno myslą że wszystko za friko jest a wesele to koszt 10 tys :)ale rodziny nie wybierasz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam tylko, ze my tez płacilismy za nocleg gosci, ktorzy przyjechali w piatek i pojechali w poniedziałek. Wiem, ze to sa duze koszta, ale co zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę, że masz rodzinkę "tradycyjną" - zastaw się, a postaw się :-))) :-( Musisz stanowczo im przedstawić sytuację spania, inaczej pójdziesz z torbami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
błagam as kochane ja o prezentach nawet nie mysle bo nie taka jest idea. u mnie sprawa rozgruwa sie o to ze rodzia(25 paz
0 ma zamiar zjawic sie w czwartek i co ja mam im powiedzie? za friko manie nocleg z pt na sb a reszte sami ?to jest niedorzeczne!ja jastem swiadoma wydatkow i pewnych chorych i przestarzałych moim zdaniem tradycji ale nic nie poradze na to że czesc mojej rodziny jest tak pomysłowa(pragne jeszcze dodać że wielkie oburzenie wywołał fakt że na weselu nie bedzie dzieci)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale i tez na zachodzie daje sie bardzo skromne prezenty czyli cos za cos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj widze ze zdania sa podzielone i jaka decyzje podjAC? rezerwacja to 1 sprawa a zapłacenie to druga skoro robimy wesele na ktorym chcemy zeby niczego nie zabrakło za co jak wiemy płacimy już niemałe pieniądz to przecież nie posle rodziny do bylejakiego schroniska bo mnie wysmieją chyba znacie to gadanie ze na to mieli a na to juz nie dlatego wole owszem zainteresoac sie i przygotowac gosciom oferty noclegu ale zaplaca za to sami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też nie płacimy, to szaleństwo płacić za nocleg każdego gościa. Zresztą jak byłam na weselach, to nikt nie zapewniał noclegu i nawet tego się nie spodziewałam. Rozumiałam, że wesele to ogromny wydatek dla Młodych i sprawę kwatery muszę załatwić sama.

Mamy o tyle dobrą sytuacje, że część osób jest miejscowych, a druga część niedaleko zamiejscowych (spod Elbląga), którzy powiedzieli, że sobie poradzą. Parę przyjaciół z Irlandii położymy w mieszkanku kuzynki.

Najlepiej porozmawiaj z gośćmi. Zapytaj się jak oni to widzą. Czy myśleli już o noclegu, czy Wy macie im coś zaproponować. Powodzenia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozumiem o co masz pretensje, skoro decydujesz się na wesele to powinnaś wziąć pod uwagę i takie koszta jak nocleg dla gości i zarezerwowanie fryzjera czy wizażystki (za te dwa ostatnie - koszt we własnym zakresie oczywiście). Nikt nie mówi, że masz organizować darmowe wakacje nad morzem, ale nocleg po weselu gościom z daleka powinno się zapewnić.Oni rownież są narażeni na koszta związane z przyjazdem, bo nie dość że prezent dla Młodych to i 300/ 400 zł za hotel + dojazd będą musieli zapłacić, wydaje mi się, że nikt by nie poszedł na taki układ i darował sobie Wasz ślub...
U nas wszyscy goście byli z miejscowości oddalonych o 300, 500 km od Trójmiasta i wszystkim zapewnialiśmy nocleg po WESELU, a ci którzy chcieli przyjechać wcześniej sami sobie kombinowali spanie, no chyba że byli z naszej najbliższej rodziny, wtedy to był problem mój i mojego męża.
Takie uroki wychodzenia za mąż, wesel i tradycji polskiej. Fakt na zachodzie tak już nie ma, ale i na zachodzie nie urządza się wesel trwających 2-3 dni tylko pare godzin, coś za coś.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
na pewno nie mlodzi panstwo...

ja mialam wesele na 110 osob, okolo 80 osob przyjezdnych, wesele byl w gdansku w hotelu, jak mialabym placic za ich noclegi, gdzie wiekszosc poprzyjezdzali na przynajmniej 4 dni, to za noclegi + wesele placilabym 300 zl, a byl to pazdziernik 2007.
mojej rodzinie oplacila nocleg moja mama z babcia i wydala na to 1500 zl razem, ale meza rodziny to niestety nie stac bylo. dalismy ulatwienei, ze sami rezerwowalismy,a pozniej placili goscie, ale ze znizka.
aha ja jezdzilam na wesele 450 km i nikt mi nawet noclegu nie zaltwial i rezerwowal, wiec bez przesady, panstwo mlodzi sa innymi rzeczami zestresowani , a i to jeszcze.ja bym zarezerwowala, ale to goscie powinni za nocleg zaplacic.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie placimy. powiedzielismy zeby dali nam mniejsze prezenty albo wogle. nie mozemy miec poza trojmiastem i nie mamy latem wiec osrodki odpadaja. nikt nam nie odmowil z tego powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
My mamy tez gosi przyjezdnych i nie placimy za ich nocleg. Napisalismy na zaproszeniu kilka opcji noclegowych do wyboru (tansze i drozsze). Uwazam, ze w dzisiejszych czasach juz i tak dosc duzo placi sie za wesele i nie rozumiem tego aby oplacac jeszcze komus nocleg ale oczywiscie kazdy robi jak uwaza, to moje indywidualne zdanie:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
szczerze sama sie o to obaiam ze na błogosławienstwo przyjade a rodZzice z rodzinka na jakims wypaadzie beda my tu śmiechu śmiechu a to powazna spraa ale tu mozna założyć kolejny watek- wyczucie czasu, chwili czasami mam razenie ze inni zyja w innej czasoprzestrzeni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tylko w polsce sa takie tradycje ze "trzeba" zaplacic za nocleg co jest glupota dla mnie.Mysle ze jezeli cie nie stac to kazdy zrozumie i skoro chca przyjsc na wesele to zaplacenie za nocleg nie powinno byc problemem bo chyba przychodza dla was o was zobaczyc w jednym z najwazniejszych momentow w waszym zyciu a nie najesc sie ,napic i zrobic sobie weekend gdzies na wasz rachunek.U mnie goscie z zagranicy wszyscy placili sobie sami,my zasugerowalismy aby nie trudzili sie z prezentami,takze ci co placili dali albo bardzo skromne albo zadne i to nie bylo dla nas wazne ,wazne bylo ze beda z nami ten dzien dzielic.Mysle ze nocleg trzeba zapewnic rodzinie,szczegolnie jesli przyjezdzja osoby mlodsze,jesli sa to znajomi to sami powinni zrozumiec ze to sa ogromne koszta.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Wesele

bielizna ślubna - gdzie kupić? (37 odpowiedzi)

Dziewczyny tak jak w tytule, gdzie najlepiej w trójmieście dobrać bieliznę ślubną? macie może...

do góry