Widok
Hej Sierpniówki! :) Jak tam przygotowania? :D Nasza ryba w tickerze cały czas gna jak szalona do przodu ;) A ja od wczoraj mam straszny dylemat, bo byłam z mamą oglądać suknie (pierwszy raz w ogóle) i mam okazję kupić jedną JUTRO po b. okazyjnej cenie. suknia nowa, właściwie taka jaką w sumie chciałam i sobie wymyśliłam. leży jak ulał.. hmm.. i teraz nie wiem co robić, czy brać, czy nie brać i szukać dalej, bo może będzie coś fajniejszego?? a może nie będzie?? i będzie o wiele drożej i się potem będę wściekać, ze nie wzięłam tej właśnie. grrrrrrrr...... normalnie jestem w kropce!! a w sumie to jeszcze 8 m-cy do.. może to za wcześnie?
myślę że brać, a później jak już będziesz miała to nie bedziesz chodzić po salonach i sie zastanawiać!
ja sama planowałam zacząć poszukiwania z marcu ale zabiorę się za to już teraz! tylko nie mam kiedy wybrać sie do salonu... :(
jeżeli to ta o której myślałaś to bierz i jak cena dobra to tym bardziej!
a moze zdradzisz gdzie!???? plisss
pap ;O)))
ja sama planowałam zacząć poszukiwania z marcu ale zabiorę się za to już teraz! tylko nie mam kiedy wybrać sie do salonu... :(
jeżeli to ta o której myślałaś to bierz i jak cena dobra to tym bardziej!
a moze zdradzisz gdzie!???? plisss
pap ;O)))
asik, to jest marietta w gdyni (władysława IV). teraz jest sporo promocji, tam wszystkie suknie w salonie są o 500 zł tańsze ze względu na końcówkę kolekcji, warto sobie pooglądać. :D A tak na marginesie, to takie przymierzanie sukienek jest po prostu super!!!!! :D Czułam się jak księżniczka ;) papa! :D
Mamy zarezerwowaną datę w Mikołaju na 19.08. Widzę, że to popularna data na forum. Kurs małżeński w toku, skupiamy się nad pogłębianiem naszych relacji i zdolności komunikacji, gdyż tak naprawdę to jest najważniejsze, żeby przygotowania miały jakiś sens i nie bylo niepotrzebnych nerwów. Jutro kupuję sukienkę, jest to druga jaką w ogóle przymierzałam, szukałam używanych w internecie, potem sprawdzałam jakie są wymiary, jeśli nie moje, to w ogóle nie przymierzałam. Przez przypadek zawędrowałam do salonu, gdzie jest wyprzedaż i za pół ceny mam sukienkę na mnie. Poza tym ciągle nie mamy pomysłu jak będzie wyglądać impreza. Nasza rodzina nie chce tradycyjnego wesela, myślimy więc nad jakimś fajnym pomysłem (3/4 gości to nasi znajomi-więc młodzi ludzie). No i tak się waham. Jak ktoś ma jakiś fajny pomysł, to chętnie podejmę. Nie chcę wlec ludzi pół Polski bez sensu (większość naszych znajomych jest z Lublina lub Warszawy-gdzie obecnie mieszkamy i można by zrobić imprezkę tu). Trudno jest organizować coś na odległość, dlatego forum jest dla mnie istotnym źródłem informacji. Pozdrawiam!
u mnie to samo, wszyscy z tej nie - najbliższej rodziny w szoku ze mówię o ślubie, które będzie w sierpniu (19.08)!! I na nic nie pomagają tłumaczenia, ze TERAZ tak sie robi, mysle, ze generalnie mają z nas niezły ubaw.. moja mama na początku też nie chciala wierzyć, wystarczyła jedna sobota, kiedy przjechałysmy się po knajpach i wszystko było zajęte - uwierzyła i teraz ma większe ciśnienie niż ja..