Widok
wpisz na ebay.it hasla - abito sposa i zobaczysz, po prawej jest kraj pochodzenia i znajdziesz napis china.
koszt od 1.99 euro. wygladaja na zdjeciach bosko, jak te z supersalonow.
ale ja naprawde nie wierze, ze to cos dobrego, chinszczyzna nas zalewa w kazdym aspekcie. Ale w sumie macie racje, mozna kupic za te pare groszy kiecke i jak sie okaze do d. to sie wyrzuci :), albo sobie czlowiek pare zdjec kliknie na sesje przedslubna. Jak dla mnie taniej niz jezdzenie po salonach po 100 km.
Ciekawe czy ktoras z was kupila chinska kiecke.
koszt od 1.99 euro. wygladaja na zdjeciach bosko, jak te z supersalonow.
ale ja naprawde nie wierze, ze to cos dobrego, chinszczyzna nas zalewa w kazdym aspekcie. Ale w sumie macie racje, mozna kupic za te pare groszy kiecke i jak sie okaze do d. to sie wyrzuci :), albo sobie czlowiek pare zdjec kliknie na sesje przedslubna. Jak dla mnie taniej niz jezdzenie po salonach po 100 km.
Ciekawe czy ktoras z was kupila chinska kiecke.
maxaga napisał(a):
> wpisz na ebay.it hasla - abito sposa i zobaczysz, po prawej
> jest kraj pochodzenia i znajdziesz napis china.
> koszt od 1.99 euro. wygladaja na zdjeciach bosko, jak te z
> supersalonow.
> ale ja naprawde nie wierze, ze to cos dobrego, chinszczyzna nas
> zalewa w kazdym aspekcie. Ale w sumie macie racje, mozna kupic
> za te pare groszy kiecke i jak sie okaze do d. to sie wyrzuci
> :), albo sobie czlowiek pare zdjec kliknie na sesje
> przedslubna. Jak dla mnie taniej niz jezdzenie po salonach po
> 100 km.
>
> Ciekawe czy ktoras z was kupila chinska kiecke.
typowo nierozumne myslenie! jak dzieci doslownie! a kto te suknie zutylizuje? a moze sie po prostu ulotni? pewnie gdzies na dnie jakiegos oceanu razem z innymi odpadami? smieci i jeszce raz smieci, pomijam czynnik ludzki ile ta chinska krawcowa dostanie za szycie tej sukni za 1.90??? tez nikt tu nie wyrezyl komorek zeby sie zastanowic?
> wpisz na ebay.it hasla - abito sposa i zobaczysz, po prawej
> jest kraj pochodzenia i znajdziesz napis china.
> koszt od 1.99 euro. wygladaja na zdjeciach bosko, jak te z
> supersalonow.
> ale ja naprawde nie wierze, ze to cos dobrego, chinszczyzna nas
> zalewa w kazdym aspekcie. Ale w sumie macie racje, mozna kupic
> za te pare groszy kiecke i jak sie okaze do d. to sie wyrzuci
> :), albo sobie czlowiek pare zdjec kliknie na sesje
> przedslubna. Jak dla mnie taniej niz jezdzenie po salonach po
> 100 km.
>
> Ciekawe czy ktoras z was kupila chinska kiecke.
typowo nierozumne myslenie! jak dzieci doslownie! a kto te suknie zutylizuje? a moze sie po prostu ulotni? pewnie gdzies na dnie jakiegos oceanu razem z innymi odpadami? smieci i jeszce raz smieci, pomijam czynnik ludzki ile ta chinska krawcowa dostanie za szycie tej sukni za 1.90??? tez nikt tu nie wyrezyl komorek zeby sie zastanowic?
>>>typowo nierozumne myslenie! jak dzieci doslownie! a kto te suknie zutylizuje? a moze sie po prostu ulotni? pewnie gdzies na dnie jakiegos oceanu razem z innymi odpadami? smieci i jeszce raz smieci, pomijam czynnik ludzki ile ta chinska krawcowa dostanie za szycie tej sukni za 1.90??? tez nikt tu nie wyrezyl komorek zeby sie zastanowic?<<<<
Hej, spokojnie - tu gdzie mieszkam wskazniki podaja 72% segregacji smieci. Sama co sobote jezdze co Centrum Ekologicznego wyrzucic plastiki 2 grupy (pierwsza to butelki i mozna wrzucac do smietnika pod domem), kartony (papierty zwykle pod domeme), szklo i inne. Do smietnika mam klucz elektroniczny i naraz zmiesci sie tylko 15 litrow, jedno wyrzucenie smieci kosztuje 0.9 euro. To dosc stymuluje do racjonalnego wyrzucania smieci.
Wiec o tym, czy sie zastanawiam, gdzie to wyrzuce chyba nie ma mowy :)
Swoja droga - przez zpol roku uczylam sie jak wyrzucac smieci. Troche to szokujace stac z karteczka i zastanawiac sie jaki to rodzaj smiecia :)
cześć dziewczyny, ja parę słówek na temat tej chińszczyzny...
otóż zaryzykowałam i zamówiłam sobie taką suknię, z tą różnicą, że wysyłałam im własne zdjęcie i mieli uszyć na wzór. efekt właściwie nie jest taki zły, góra sukni jest uszyta bardzo dokładnie i ładnie, dól trochę gorzej się układa, a to za sprawą troche gorszej jakości satyny. moja suknia miała byc typową "rybką", zastrzegłam sobie aby była lekka i zwiwna, może dlatego gorszy materiał...generalnie nie ma tam żadnych fiszbin, któe by suknie utrzymywały w miejscu, mój model nie miał też halek ani kół. podsumowując...zapłaciłąm za nią jakieś 500zł z przesyłką i faktycznie za tą cenę suknia naprawdę udana, ale jakoś mi to do końca nie leżało i po przemyśleniach zdecydowałam się na inną suknie. W efekcie kupiłam moją Indię na allegro, kolejny raz ryzykując, ale opłaciło się bo suknia w 100% trafiona, mimo że kosztowała więcej niż chińszczyzna :)
otóż zaryzykowałam i zamówiłam sobie taką suknię, z tą różnicą, że wysyłałam im własne zdjęcie i mieli uszyć na wzór. efekt właściwie nie jest taki zły, góra sukni jest uszyta bardzo dokładnie i ładnie, dól trochę gorzej się układa, a to za sprawą troche gorszej jakości satyny. moja suknia miała byc typową "rybką", zastrzegłam sobie aby była lekka i zwiwna, może dlatego gorszy materiał...generalnie nie ma tam żadnych fiszbin, któe by suknie utrzymywały w miejscu, mój model nie miał też halek ani kół. podsumowując...zapłaciłąm za nią jakieś 500zł z przesyłką i faktycznie za tą cenę suknia naprawdę udana, ale jakoś mi to do końca nie leżało i po przemyśleniach zdecydowałam się na inną suknie. W efekcie kupiłam moją Indię na allegro, kolejny raz ryzykując, ale opłaciło się bo suknia w 100% trafiona, mimo że kosztowała więcej niż chińszczyzna :)
"Caution: Black Lab may lick you to death!"
Ja mój brat się żenił, pełniłam rolę świadkowej- kupiłam równiez suknię na allegro ( za 360zł) ale nie żałowałam:) suknia prześliczna ( w slubie cywilnym mogłaby róznie dobrze pełnic rolę sukni slubnej:):) bardzo dobrze wykonana, wszystkie wymiary były podane wczesniej, czekałam na nią ok 3 tygodni- ale suknia na prawdę przeslivczna ( bordowo-ercu z gorsetem) i rzeczywiście była taka jak na zdjęciu wyglądała,
dziewczyny, przejrzalam dzisiaj suknie na ebay -u no i faktycznie ceny super, ale zastanawia mnie czy ktoras moze zamowila taka sukienke z Wlk Brytanii - no po prostu jak to wyglada (bo suknia za 30 funtów + koszty przesyłki - to jest okazja). Boje sie jedynie ze suknia wogole by nie przyszla, albo nie wygladala tak jak na zdjeciu..
hmm, mnie to do konca nie przekonuje, chyba urwe sie troche z pracy na przymiarke do salonu.
Troche mnie wkurza ze suknie kosztuja po 1000 euro i baba mi mowi ze slub jest raz w zyciu i musze wydac duzo kasy i ze 100o euro to taniocha. Rozumiem jakies suknie alta moda, gdzie placisz za marke, ale zwykla kiecka normalnie nie powinna tyle kosztowac... eh, znajde sobie cos w outlecie slubnym. taka sama suknia, tyle ze w kolorze nieslubnym kosztuje o polowe taniej, bzdura z tym zawyzaniem cen.
mnie strasznie wkurza, ze jak sie zamawia usluge/produkt to normalnie kosztuje 50, a jak sie doda przymiotnik slubny, to nagle kosztuje 150....
Troche mnie wkurza ze suknie kosztuja po 1000 euro i baba mi mowi ze slub jest raz w zyciu i musze wydac duzo kasy i ze 100o euro to taniocha. Rozumiem jakies suknie alta moda, gdzie placisz za marke, ale zwykla kiecka normalnie nie powinna tyle kosztowac... eh, znajde sobie cos w outlecie slubnym. taka sama suknia, tyle ze w kolorze nieslubnym kosztuje o polowe taniej, bzdura z tym zawyzaniem cen.
mnie strasznie wkurza, ze jak sie zamawia usluge/produkt to normalnie kosztuje 50, a jak sie doda przymiotnik slubny, to nagle kosztuje 150....
micia86,
jestem bardzo chętna na sprzedaż sukni, moje wymiary są chyba dość standardowe, suknia to 36/38 wzrost 168 + obcas 5cm (albo 6? niepamiętam). kolor-złamana biel.
co do sukni z Chin, też mogę ją odsprzedać, za grosze dosłownie o ile tylko się spodoba. była szyta na wzór Pronovias Ipanema, więc nie jest cała z koronki, ale z satyny i koronka ozdobna na górze. kolor to śnieżna biel, czyli taka naprawdę białą :) no i nie chciałam takiego bardzo długiego trenu więc jest raczej malutki :), ale też się trochę ciągnie. zdjęć nie mam w tej chwili, ale prześlę napewno za parę dni, bo suknia, właściwie obydwie suknie, wiszą u rodziców w domu, będę u nich we wtorek to pstryknę i podeślę...zawsze możesz się zdecydować na uszecie czegoś w Chinach na własną rękę.
aha, dodoam tylko króciutko, że do obu sukienek mam welony w komplecie ( z małymi kamyczkami).
pozdrowionka
jestem bardzo chętna na sprzedaż sukni, moje wymiary są chyba dość standardowe, suknia to 36/38 wzrost 168 + obcas 5cm (albo 6? niepamiętam). kolor-złamana biel.
co do sukni z Chin, też mogę ją odsprzedać, za grosze dosłownie o ile tylko się spodoba. była szyta na wzór Pronovias Ipanema, więc nie jest cała z koronki, ale z satyny i koronka ozdobna na górze. kolor to śnieżna biel, czyli taka naprawdę białą :) no i nie chciałam takiego bardzo długiego trenu więc jest raczej malutki :), ale też się trochę ciągnie. zdjęć nie mam w tej chwili, ale prześlę napewno za parę dni, bo suknia, właściwie obydwie suknie, wiszą u rodziców w domu, będę u nich we wtorek to pstryknę i podeślę...zawsze możesz się zdecydować na uszecie czegoś w Chinach na własną rękę.
aha, dodoam tylko króciutko, że do obu sukienek mam welony w komplecie ( z małymi kamyczkami).
pozdrowionka
"Caution: Black Lab may lick you to death!"