Widok
Magda !
Parę dni temu byłam w parafii mojego narzeczonego na Obłużu bo tam będzie nasz ślub(bo zrezygnowałam z mojej parafii) i rozmawialiśmy z Księdzem. A więc wygląda to tak... według prawa kanonicznego jeśli bierzesz ślub w parafii pana młodego to nie musisz zgłaszać tego do naszej parafii i nie będziesz musiała iść do niego po żadne zaświadczenie! a szczególnie coś mu płacić.Nie ma czegoś takiego. Chyba, że będziecie brali ślub w Kościele trzecim.. to co innego. Mi osobiście spadł kamień z serca ;)
Pozdrawiam
Parę dni temu byłam w parafii mojego narzeczonego na Obłużu bo tam będzie nasz ślub(bo zrezygnowałam z mojej parafii) i rozmawialiśmy z Księdzem. A więc wygląda to tak... według prawa kanonicznego jeśli bierzesz ślub w parafii pana młodego to nie musisz zgłaszać tego do naszej parafii i nie będziesz musiała iść do niego po żadne zaświadczenie! a szczególnie coś mu płacić.Nie ma czegoś takiego. Chyba, że będziecie brali ślub w Kościele trzecim.. to co innego. Mi osobiście spadł kamień z serca ;)
Pozdrawiam
Miesiąc temu byłam świadkiem na ślubie mojej przyjaciółki i również miała kwiaty z tej kwiaciarni były piękne ale niestety butonierki się nie sprawdziły miały kiepskie zapięcie najpierw był problem z ich zapięciem w domu a potem po prostu zapięcia odpadły jadąc do kościoła musieliśmy podjechać do tej kwiaciarni aby jakoś je przymocować wytrzymały w kościele zaraz potem świadkowi i Panu Młodemu znowu odpadły byłyśmy wściekłe bo niemałe pieniądze poszły na to ale pomijają to że wejście na sale Pary Młodej było bez butonierek niefajnie to wyglądało :(także zwróćcie na to uwagę aby potem nie było problemów to taka moja rada.