Widok
no więc:
krok 1: rozciągasz grubą żyłkę między np meblami czy krzesłami (musi być dobrze napięta)
krok 2: pompujesz 2 balony, nie związujesz końcówki na supeł, tylko związujesz je ze sobą na supeł
krok 3: oplatasz wokół zyłki, tak by się trzymały
krok 4: kolejne 2 związane ze sobą balony oplatasz wokół żyłki i dociskasz mocno do poprzednich
krok 5: i tak dalej, do takiej długości sznura ile potrzebujesz
dobrze, żeby balony były grube, mocne, niekoniecznie bardzo duże
i to wszystko, bardzo proste, na prawdę
krok 1: rozciągasz grubą żyłkę między np meblami czy krzesłami (musi być dobrze napięta)
krok 2: pompujesz 2 balony, nie związujesz końcówki na supeł, tylko związujesz je ze sobą na supeł
krok 3: oplatasz wokół zyłki, tak by się trzymały
krok 4: kolejne 2 związane ze sobą balony oplatasz wokół żyłki i dociskasz mocno do poprzednich
krok 5: i tak dalej, do takiej długości sznura ile potrzebujesz
dobrze, żeby balony były grube, mocne, niekoniecznie bardzo duże
i to wszystko, bardzo proste, na prawdę
no ....polemizowałabym... z tym krokiem 2...ja radziąłbym zawiazać supeł na każdym z balnów osobno, a późneij dopiero związać je razem. Weźcie pod uwagę ze ta dekorację beziecie robić na dzień lub 2 przed weeslem, nie chciałybyście aby w dzień wesla z Waszego łańcucha zwisały puste balonowe flaczki!
Tusia napisał(a):
> no ....polemizowałabym... z tym krokiem 2...ja radziąłbym
> zawiazać supeł na każdym z balnów osobno, a późneij dopiero
> związać je razem. Weźcie pod uwagę ze ta dekorację beziecie
> robić na dzień lub 2 przed weeslem, nie chciałybyście aby w
> dzień wesla z Waszego łańcucha zwisały puste balonowe flaczki!
Ja nie przypuszczam że tak jest dobrze, tylko to wiem ,
przez rok robiłam takie dekoracje na sale weselne więc wiem co mówię, pozdrawiam.
> no ....polemizowałabym... z tym krokiem 2...ja radziąłbym
> zawiazać supeł na każdym z balnów osobno, a późneij dopiero
> związać je razem. Weźcie pod uwagę ze ta dekorację beziecie
> robić na dzień lub 2 przed weeslem, nie chciałybyście aby w
> dzień wesla z Waszego łańcucha zwisały puste balonowe flaczki!
Ja nie przypuszczam że tak jest dobrze, tylko to wiem ,
przez rok robiłam takie dekoracje na sale weselne więc wiem co mówię, pozdrawiam.