Widok

lista gości

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Bardzo mnie interesuje jak uporaliście się z listą gości weselnych. Dla mnie jest to problem. Z mojej strony jest mało osób natomiast ze strony narzeczonego jest cała familia i to bardzo zżyta ze sobą.
a wesele na ponad 100 osób to trochę dużo
czy mieliście jakieś "kryteria" kogo zaprosić a kogo nie tak żeby nikt nie był urażony

pozdrawiam
[

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak, ze niektórzy maja po 9 wujków lub cioc (rodzeństwo rodziców) plus dorosłe kuzynostwo z osobami towarzyszacymi, które jakby nie było jest najbliższa rodzina, do tego dochodza przyjaciele z obu stron i wychodzi 100, wiec nie ma sie co zastanawiac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) Niestety zdjęć już nie mam. Oddałam po rozwodzie mężowi, bo obecnemu narzeczonemu byłoby przykro, gdybym je miała.Teraz będę bardziej naturalna:) Luz i dziewczecy urok (hehe, urok 30 latki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mila29 bardzo jestem ciekaw Twojego wygladu w tej barokowej sukni z loczkami...musialas slicznie wygladac...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pierwszym weselu miałam najbliższa rodzinę i znajomych - 45 osób. W sumie zastanawiam się jak ludzie mogą mieć np. 100 osób najbliższych osób:))))) czy 80, ale nie ważne.
Teraz tylko rodzice, dziadkowie i świadkowie + tylko na uroczystości delegacja z pracy mojej i narzeczonego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie z mojej rodziny będzie pewnie z 2 razy więcej niz od mojego przyszłego :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też rodzinka większa z mojej strony :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:):) u mnie tez się tak złożyło ze od mego faceta tez jest wiecej rodzinki ....śmiesznie bo czytam ze u większosci też tak jest:):) Oprócz Elajzy, buziak dla ciebie;) Ale pocieszam sie ze gdybym mogła zaprosić moją cała rodzinkę ( a duza czesć jest za granica :(:() łoj ...to bym musiała chyba kredyt zaciągnac. MIłego dnia życzę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie odwrotnie - moja najblizsza rodzina to jakies 30 os. (wiekszosc przyjezdna) + troche znajomych, w sumie ok.40. Za to od Tomka (rodzina + znajomi) to bedzie ok.20 os.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, my też nie mogliśmy sie w tym wszystkim połapać, ponieważ moja rodzina jest tutejsza i nieliczna, jego najbliższa rodzina to jakieś 80 osób, ale wszyscy przyjezdni, więc zaprosiliśmy wszystkich, licząc na to, że i tak wszyscy nie przyjadą......no i tak też się stało, więc wesele mamy tylko na 100 osób ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej , mam to samo, rodzina mala i wszyscy tutejsi, a narzeczonego rodzina to zaproszonych 30 osob i to wszystko najblizsza!!! Nic nie poradze, ale w zwiazku z tym ze ich nie znam zapraszam wiecej znajomych, bedzie z 80 osob, tez duzo, ale co zrobic... Sam chodzilismy po weselach to teraz trzeba zapraszac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka - :) przy nieograniczonych możliwościach kasowych można zaprosić wszystkich, a tak masz dwie wersje: albo zapraszasz tylko najbliższą rodzinę z obu stron - rodziców, rodzeństwo, babcie i dziadków + najlepszą przyjaciółkę ;), albo rodzinę i znajomych najbliżej mieszkającą .... trzeba zrobić jeszcze tak, żeby z każdej strony było mniej więcej po równo, i żeby ludzie byli w różnych grupach wiekowych ;)

chyba nie ma na to jednego dobrego rozwiązania :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry