Widok
mamusie listopadowo-grudniowe 2013 (13)
Dziewuszki może nowy wątek już co? :)
ROZPAKOWANE:
PAŹDZIERNIK:
14/10 (02.11) Ageska/córeczka Zosia/2400g/50cm/CC/Redłowo
16/10 (09.11) Tinneraa/córeczki Hania i Basia/2530g i 2590g/CC/Wejherowo
21/10 (06.11) Dorotka86/chłopiec Franek/ 2960g/55cm/CC
23/10 (05.12) Katya/synek/1700g/SN/Kliniczna
25/10 (14/11) Kiki80/córeczka Natalka/ 3260g/54cm
LISTOPAD:
02/11 amadea99 - córeczka
02/11 Agula - synek
04/11 mondar - synek
04/11 cudzik
08/11 anka165
09/11 mazar - synek / Kliniczna lub Zaspa
11/11 Ania - synek
11/11 Asiulka86 - Synuś
12/11 Cleanna - chłopak / Zaspa
12/11 justyna_ - synek / zaspa
13/11 agam205 - Syn
14/11 Lollipop - synek
15/11 kaja_84 - córeczka / Wejherowo
16/11 mamazosi - chłopak / Zaspa
19/11 MAMA LISTOPADOWA
19/11 MarcysiaS - córeczka
20/11 sweetangel171 - synek / Kliniczna albo Zaspa
20/11 Katka_Gdynia - synek Franuś / Redłowo ew. Zaspa
20/11 dorcia_86 - synek / Redłowo
21/11 MamaMichalka - Synek - Michałek :) / Wojewódzki
21/11 paproszysko - córka
23/11 Cyganka Asia - córeczka Ewa
25/11 lyneth - synek
26/11 AniaK - córeczka / Zaspa
30/11 happymum87 - córeczka / Swissmed
30/11 menri13 - córeczka
????? Asia - córeczka Pola i synek Konstanty / Kliniczna
GRUDZIEŃ:
01/12 amaria87
03/12 Iwona84 - córeczka Zuzia / Redlowo / Wejherowo
04/12 jednorozec - córeczka/
04/12 muszka - synek
06/12 AAbym - synek / Zaspa
06/12 Puchatkowa - synek / Wejherowo
06/12 agnieszkaj
06/12 agnieszka25
06/12 muzynia - córeczka / Zaspa
07/12 aagusias81 - córeczka / Redłowo
08/12 Asiula85
12/12 JagodowaMama - córeczka Jagódka
12/12 Natala - córeczka / Redłowo
15/12 filipinka - chłopak / Wojewódzki
18/12 Paniqa
18/12 joahne - córeczka / Kliniczna
20/12 perfectangel - synek / Wejherowo
26/12 Delie
30/12 Justyna - synek / Zaspa
31/12 paulavera89 - córeczka
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=500644&c=1&k=160
ROZPAKOWANE:
PAŹDZIERNIK:
14/10 (02.11) Ageska/córeczka Zosia/2400g/50cm/CC/Redłowo
16/10 (09.11) Tinneraa/córeczki Hania i Basia/2530g i 2590g/CC/Wejherowo
21/10 (06.11) Dorotka86/chłopiec Franek/ 2960g/55cm/CC
23/10 (05.12) Katya/synek/1700g/SN/Kliniczna
25/10 (14/11) Kiki80/córeczka Natalka/ 3260g/54cm
LISTOPAD:
02/11 amadea99 - córeczka
02/11 Agula - synek
04/11 mondar - synek
04/11 cudzik
08/11 anka165
09/11 mazar - synek / Kliniczna lub Zaspa
11/11 Ania - synek
11/11 Asiulka86 - Synuś
12/11 Cleanna - chłopak / Zaspa
12/11 justyna_ - synek / zaspa
13/11 agam205 - Syn
14/11 Lollipop - synek
15/11 kaja_84 - córeczka / Wejherowo
16/11 mamazosi - chłopak / Zaspa
19/11 MAMA LISTOPADOWA
19/11 MarcysiaS - córeczka
20/11 sweetangel171 - synek / Kliniczna albo Zaspa
20/11 Katka_Gdynia - synek Franuś / Redłowo ew. Zaspa
20/11 dorcia_86 - synek / Redłowo
21/11 MamaMichalka - Synek - Michałek :) / Wojewódzki
21/11 paproszysko - córka
23/11 Cyganka Asia - córeczka Ewa
25/11 lyneth - synek
26/11 AniaK - córeczka / Zaspa
30/11 happymum87 - córeczka / Swissmed
30/11 menri13 - córeczka
????? Asia - córeczka Pola i synek Konstanty / Kliniczna
GRUDZIEŃ:
01/12 amaria87
03/12 Iwona84 - córeczka Zuzia / Redlowo / Wejherowo
04/12 jednorozec - córeczka/
04/12 muszka - synek
06/12 AAbym - synek / Zaspa
06/12 Puchatkowa - synek / Wejherowo
06/12 agnieszkaj
06/12 agnieszka25
06/12 muzynia - córeczka / Zaspa
07/12 aagusias81 - córeczka / Redłowo
08/12 Asiula85
12/12 JagodowaMama - córeczka Jagódka
12/12 Natala - córeczka / Redłowo
15/12 filipinka - chłopak / Wojewódzki
18/12 Paniqa
18/12 joahne - córeczka / Kliniczna
20/12 perfectangel - synek / Wejherowo
26/12 Delie
30/12 Justyna - synek / Zaspa
31/12 paulavera89 - córeczka
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=500644&c=1&k=160
Witam serdecznie po przerwie :)
Katya, Dorotka i Kiki, serdeczne gratulacje dla Was i dużo zdrowia i sił dla Was i Waszych Maluszków :)
A ja wczoraj wróciłam z wojaży :P i teraz mam zamiar się nigdzie nie ruszać i obijać na maksa, szczególnie że mój wyjazd niestety nie miał charakteru wypoczynkowego :/
U mnie nic narazie nie zapowiada wcześniejszego porodu, w sumie wszystkie dolegliwości ciążowe mi zanikają i czuję się jakbym w ciazy nie była. Jedyne co, to mi czasem brzuch twardnieje, a tak to żadnych bóli, ciągnięć, opuchnięć czy innych atrakcji. Ja to pewnie się kwalifikuję do przenoszenia niż wcześniejszego urodzenia.
A w czasie mojej nieobecności przyszedł zamówiony wózek :) także w sumie chyba wszystko mam dla Synusia, teraz tylko urodzić.
Czy Wy się pakujecie w dwie torby do szpitala?? bo ja zmieściłam wszystko w jedną i to wcale nie taką dużą i jakoś tak mało mi się wydaje.
Katya, Dorotka i Kiki, serdeczne gratulacje dla Was i dużo zdrowia i sił dla Was i Waszych Maluszków :)
A ja wczoraj wróciłam z wojaży :P i teraz mam zamiar się nigdzie nie ruszać i obijać na maksa, szczególnie że mój wyjazd niestety nie miał charakteru wypoczynkowego :/
U mnie nic narazie nie zapowiada wcześniejszego porodu, w sumie wszystkie dolegliwości ciążowe mi zanikają i czuję się jakbym w ciazy nie była. Jedyne co, to mi czasem brzuch twardnieje, a tak to żadnych bóli, ciągnięć, opuchnięć czy innych atrakcji. Ja to pewnie się kwalifikuję do przenoszenia niż wcześniejszego urodzenia.
A w czasie mojej nieobecności przyszedł zamówiony wózek :) także w sumie chyba wszystko mam dla Synusia, teraz tylko urodzić.
Czy Wy się pakujecie w dwie torby do szpitala?? bo ja zmieściłam wszystko w jedną i to wcale nie taką dużą i jakoś tak mało mi się wydaje.
hej
gratuluje nowym mamusiom i zazdroszczę, że już macie całe i zdrowe dzieci przy sobie i poród z głowy:) a my jeszcze mamy to przed sobą...
Abym ja własnie nie czuje główki,nie biegam do wc ani nic. Może przy drugim dziecku tak jest....a to twój drugi poród czy pierwszy, bo nie pamiętam?
Ja tez nie mam żadnych objawów, troche wiecej spie i od dzis jestem spuchnieta a dokładniej stopy i ręce.Godzina zero zbliża się wielkimi krokami.
gratuluje nowym mamusiom i zazdroszczę, że już macie całe i zdrowe dzieci przy sobie i poród z głowy:) a my jeszcze mamy to przed sobą...
Abym ja własnie nie czuje główki,nie biegam do wc ani nic. Może przy drugim dziecku tak jest....a to twój drugi poród czy pierwszy, bo nie pamiętam?
Ja tez nie mam żadnych objawów, troche wiecej spie i od dzis jestem spuchnieta a dokładniej stopy i ręce.Godzina zero zbliża się wielkimi krokami.
Ja tez po palcach u rąk i stopach widzę że zbliża się godzina zero ale powoli hihi
Ja postanowiłam spakować się w dwie małe torby....Jedna dla mnie, druga dla małej...i w obu przypadkach chce mieć już w nich wszystko łącznie z ciuszkami na wyjście...
Dziewczyny a dużo przyjmujecie płynów? bo ja mam wrażenie chwilami że jak smok wawelski jestem...jak zasiąde do wody niegazowanej czy herbaty to kilka minut i szklanka pochłonięta...i tak w godzine potrafię wypić ze 3 szklanki...potem troche przerwy od picia ale po kilku godzinach znowu muszę ugasić pragnienie i łyk czy dwa nic mi nie daje :(
Ja postanowiłam spakować się w dwie małe torby....Jedna dla mnie, druga dla małej...i w obu przypadkach chce mieć już w nich wszystko łącznie z ciuszkami na wyjście...
Dziewczyny a dużo przyjmujecie płynów? bo ja mam wrażenie chwilami że jak smok wawelski jestem...jak zasiąde do wody niegazowanej czy herbaty to kilka minut i szklanka pochłonięta...i tak w godzine potrafię wypić ze 3 szklanki...potem troche przerwy od picia ale po kilku godzinach znowu muszę ugasić pragnienie i łyk czy dwa nic mi nie daje :(
Happymum ja tez sporo piję, z czego tylko wodę niegazowaną i herbatę zieloną z pomarańczą:) Ale mam napady czasami muszę wypić pół litra od razu:)
Perfectangel jeśli chcesz wziąść od razu roczny to możesz to zgłosić do pracodawcy jeszcze przed porodem i wypełnić że chcesz wziąść podstawowy 20tyg, specjalny 6tyg i rodzicielski 20tyg wtedy udziela ci go pracodawca. Składasz to przed porodem i masz z głowy. Jeśli zrobisz to po porodzie, a dniem porodu wygasa ci umowa to masz 14dni na złożenie podania o roczny urlop do zusu. Ale musisz dodatkowo dostarczyc w Zusie jeszcze świadectwo pracy z tej firmy i akt urodzenia dziecka.
Perfectangel jeśli chcesz wziąść od razu roczny to możesz to zgłosić do pracodawcy jeszcze przed porodem i wypełnić że chcesz wziąść podstawowy 20tyg, specjalny 6tyg i rodzicielski 20tyg wtedy udziela ci go pracodawca. Składasz to przed porodem i masz z głowy. Jeśli zrobisz to po porodzie, a dniem porodu wygasa ci umowa to masz 14dni na złożenie podania o roczny urlop do zusu. Ale musisz dodatkowo dostarczyc w Zusie jeszcze świadectwo pracy z tej firmy i akt urodzenia dziecka.
witam Was po weekendzie:)
happymum87 mi też puchną dłonie i trochę stopy. woda chyba się zbiera. ale to dobrze, że tyle pijesz. ja mam wrażenie, że piję za mało i wtedy się puchnie.
perfectangel ja nie kupuje laktatora, dostane od przyjaciółki i ręczny i elektryczny. lepiej mieć swój już w w szpitalu, bo położna mówiła, że można ściągać pokarm z tych szpitalnych, ale podać go dziecku już nie można. pokarm do wyrzucenia.
Kiki80, Dorotka86 moje gratulacje!!! kurczę dzieciaczki się nam spieszą na świat:)))
ja dziś miałam wizytę, wszystko ok, szyjka twarda i długa. do lekarza jechałam autobusem i siedziałam sobie na pojedynczym miejscu. na jednym przystanku wsiadła starsza kobieta, ale stwierdziłam, że nie ustępuję. na następnym kolejne dwie, w tym jedna o kulach i głupio mi się zrobiło i chciałam jej ustąpić. ale nawet nie zdążyłam wypowiedzieć do końca zdania, a ona złapała mnie za rękę i powiedziała stanowczo, że nie, że mam siedzieć. zdziwiłam się, w sumie miło mi się zrobiło, a sekundę później nakrzyczała na chłopaka, na moje oko licealistę, że ona ma pierwszą grupę inwalidzką i ma ją wpuścić na miejsce (siedział na miejscu gdzie naklejka z krzyżykiem). już taką miłą babcią mi się nie wydawała;)
happymum87 mi też puchną dłonie i trochę stopy. woda chyba się zbiera. ale to dobrze, że tyle pijesz. ja mam wrażenie, że piję za mało i wtedy się puchnie.
perfectangel ja nie kupuje laktatora, dostane od przyjaciółki i ręczny i elektryczny. lepiej mieć swój już w w szpitalu, bo położna mówiła, że można ściągać pokarm z tych szpitalnych, ale podać go dziecku już nie można. pokarm do wyrzucenia.
Kiki80, Dorotka86 moje gratulacje!!! kurczę dzieciaczki się nam spieszą na świat:)))
ja dziś miałam wizytę, wszystko ok, szyjka twarda i długa. do lekarza jechałam autobusem i siedziałam sobie na pojedynczym miejscu. na jednym przystanku wsiadła starsza kobieta, ale stwierdziłam, że nie ustępuję. na następnym kolejne dwie, w tym jedna o kulach i głupio mi się zrobiło i chciałam jej ustąpić. ale nawet nie zdążyłam wypowiedzieć do końca zdania, a ona złapała mnie za rękę i powiedziała stanowczo, że nie, że mam siedzieć. zdziwiłam się, w sumie miło mi się zrobiło, a sekundę później nakrzyczała na chłopaka, na moje oko licealistę, że ona ma pierwszą grupę inwalidzką i ma ją wpuścić na miejsce (siedział na miejscu gdzie naklejka z krzyżykiem). już taką miłą babcią mi się nie wydawała;)
Ja ostatnio też sporo piję i jak robiłam badanie moczu to ciężar poniżej widełek -tzn. chyba, że za bardzo rozcieńczony. Piję na pewno więcej niż latem, ale to już taki urok -nie lubię wody, więc teraz popijam kompotami z piwnicy, których mam sporo.
Polećcie coś na przeziębienie....
Stwierdziłam, ze po Wszystkich Świętych biorę się za pakowanie torby.
Miłego dzionka
Polećcie coś na przeziębienie....
Stwierdziłam, ze po Wszystkich Świętych biorę się za pakowanie torby.
Miłego dzionka
Katya, Kiki, Dorotka gratulacje:) Życzę dużo sił, zdrówka i obyście jak najszybciej wróciły do formy:)
Te szybsze przyjścia na świat maluszków tak mnie wystraszyły, że nie czekam do przeprowadzki z praniem i pakowaniem torby. Właśnie leci 6-ta pralka z ubrankami, a niedługo zabieram się za prasowanie i pakowanie.
Ciekawe jak się rozwiną dalej nasze porody:)
Ja ostatnio piję coraz mniej, co nie napawa mnie optymizmem. Muszę zacząć się pilnować.
Te szybsze przyjścia na świat maluszków tak mnie wystraszyły, że nie czekam do przeprowadzki z praniem i pakowaniem torby. Właśnie leci 6-ta pralka z ubrankami, a niedługo zabieram się za prasowanie i pakowanie.
Ciekawe jak się rozwiną dalej nasze porody:)
Ja ostatnio piję coraz mniej, co nie napawa mnie optymizmem. Muszę zacząć się pilnować.
Witajcie ja tu otwieram nowy watek a dorcia 86 mi pisze ze juz taki powstal... No i sa dwa takie same na forum:( Zglosilam do usuniecia ale nie wiem czy sie doczekam... Bylam dzis na wizycie. Wszystko dobrze, ktg wyszlo bezskurczowe takze porod mi nie grozi poki co. Mala dIs sie nie chciala pokazac, wazy juz 2730 gr, gin mowi ze 3700 gr bedzie napewno ale do 4 kg tez moze dobic:) Za 3 tyg mam kolejna wizyte musze zrobic ostatni raz mocz morfologie i toxoplazmoze no i czeka mnie wyprawa z wymazem do szpitala. W zwiazku z waga mlodej termin mam juz na 1 grudnia takze chyba trzeba spakowac torbe i w koncu poprasowac ciuszki:) Milego dnia!
Dziewczyny - gratuluje maluszkow. Sporo tych pazdziernikowych dzieciaczkow w naszym listopadowo - grudniowym wątku:)
Ja mam 1 torba, średnia, ale ledwo sie dopina:)
Ciagle bym spała. Jutro montują kuchnie, trochę mam stres, czy wszystko bedzie ok. Pewnie nie, znając życie. No i skoro bedzie kuchnia, to właściwie możemy sie przeprowadzać z naszego garażu, bo łazienki już dawno gotowe. Więc moze zdążę:) chociaz zawsze zostaną jakieś pierdółki, które bedą mnie męczyć:)
ale takie deserowe rzeczy, to chyba z mała pod pachną będę ogarniac
W środę mam wizytę, więc moze sie czego dowiem i jestem strasznie ciekawa, jaka ta moja dziewczynka bedzie. Chyba niezłe ziolko...
Ja mam 1 torba, średnia, ale ledwo sie dopina:)
Ciagle bym spała. Jutro montują kuchnie, trochę mam stres, czy wszystko bedzie ok. Pewnie nie, znając życie. No i skoro bedzie kuchnia, to właściwie możemy sie przeprowadzać z naszego garażu, bo łazienki już dawno gotowe. Więc moze zdążę:) chociaz zawsze zostaną jakieś pierdółki, które bedą mnie męczyć:)
ale takie deserowe rzeczy, to chyba z mała pod pachną będę ogarniac
W środę mam wizytę, więc moze sie czego dowiem i jestem strasznie ciekawa, jaka ta moja dziewczynka bedzie. Chyba niezłe ziolko...
Ale nam się mamuśki mnożą :) ekstra :) będą nam doradzać
Ja po wizycie, mała głowę ma wysoko, więc ją doktorek pomierzył porządnie, waga 3200g. Leżałam sobie pod KTG, dziś obyło się bez fikania, więc tylko 25 min pomiaru, bo poprzednio leżałam ponad godzine bo się tak wierciła :D Skurczów zero, szyjki doktor nie oglądał, ale skoro nic sie nie dzieje, to i po co... Na wczesniejszy poród sie u mnie nie zapowiada niestety... Także trochę zazdroszczę tym już rozpakowanym ;)
A torby mam dwie, jedną na porodówkę a drugą taką na położniczy już. A rzeczy do wyjścia spakuje i położę na foteliku tak jak jedna z Was :)
Ja po wizycie, mała głowę ma wysoko, więc ją doktorek pomierzył porządnie, waga 3200g. Leżałam sobie pod KTG, dziś obyło się bez fikania, więc tylko 25 min pomiaru, bo poprzednio leżałam ponad godzine bo się tak wierciła :D Skurczów zero, szyjki doktor nie oglądał, ale skoro nic sie nie dzieje, to i po co... Na wczesniejszy poród sie u mnie nie zapowiada niestety... Także trochę zazdroszczę tym już rozpakowanym ;)
A torby mam dwie, jedną na porodówkę a drugą taką na położniczy już. A rzeczy do wyjścia spakuje i położę na foteliku tak jak jedna z Was :)
Hej, tylko ja miałam SN? Jejku :D
Nie ma co się bać cesarki, przynajmniej bólu mniej i krócej, a wychodzi się do domu w tym samym czasie.
Właśnie pobudzam laktatorem pokarm, mogę dotknąć synusia i to działa, mleko leci po nogach :)
Już niedługo będzie z nami, ładnie przybiera na wadze i je :)
Tylko te szwy denerwują, szczypie i drapie w kroczu, ogólnie jest spoko oprócz tęsknoty za dzieciątkiem..
Nie ma co się bać cesarki, przynajmniej bólu mniej i krócej, a wychodzi się do domu w tym samym czasie.
Właśnie pobudzam laktatorem pokarm, mogę dotknąć synusia i to działa, mleko leci po nogach :)
Już niedługo będzie z nami, ładnie przybiera na wadze i je :)
Tylko te szwy denerwują, szczypie i drapie w kroczu, ogólnie jest spoko oprócz tęsknoty za dzieciątkiem..
Kiki, Dorotka86 - Gratulacje dla Mamuś!!! Niech dzieciaczki rosną zdrowo i przynoszą duuużo radość Rodzicom!!!
Kiki - Ładna waga Córeczki jak na ten tydzień :) Mój Maluch jeszcze tyle nie ma... Rany, niech ten mój tam jeszcze siedzi!
Dziewczyny, jak tak Was czytam, że dzieciaczkom tak się spieszy, to sama trochę panikuję, że to już w każdej chwili może być...
Muzynia - ja byłam ostatnio przeziębiona i pomogło mi Tantum Verde do gardła, tabletki do ssania ISLA, a do nosa Acatar - tj woda morska, ładnie rozcieńcza wydzielinę w nosie; wszystkie leki bezpieczne oczywiście :) Do tego duuużo mleka z miodem i herbaty z domowymi malinami, głównie przed snem, super rozgrzewa!
Laktatora na razie nie kupuję, będzie potrzebny, to wyślę męża do sklpepu.
Mąż wczoraj skrecił łóżeczko, śrubki udało się kupić. Bardzo mnie rozczula, jak tak stoi w pokoju, przyszykowane dla Synusia :)
Do szpitala mam spakowaną jedną torbę, ale np. szlafrok już mi się nie zmieścił wiec spakuje go w osobną siatkę chyba. Torba na wyjście dla mnie i Malucha też już czeka przygotowana dla męża.
Jak na razie ja żadnych objawów nie mam. Apetyt mi wrócił na szczęście, przeziębienie wyleczone. Jutro mam ktg żeby zobaczyć czynności skurczowe, a w środę wizyta. Zobaczymy, jak tam Maluszek się miewa :)
Dziś jedynie miałam dzień z głowy, bo byłam u okulisty i dostałam krople na rozszerzenie źrenic. No i średnio cokolwiek wtedy można robić, tylko gadać przez tel lub spać, bo oczy są mocno na światło wrażliwe i takie zmęczone. A miałam tyle planów na dzisiaj i musiałam odpuścić. Chcę zrobić jak najwięcej póki jeszcze w dwupaku jestem :)
Trzymajcie się Dziewczyny! Ciekawe, która następna zostanie Mamusią :)
Kiki - Ładna waga Córeczki jak na ten tydzień :) Mój Maluch jeszcze tyle nie ma... Rany, niech ten mój tam jeszcze siedzi!
Dziewczyny, jak tak Was czytam, że dzieciaczkom tak się spieszy, to sama trochę panikuję, że to już w każdej chwili może być...
Muzynia - ja byłam ostatnio przeziębiona i pomogło mi Tantum Verde do gardła, tabletki do ssania ISLA, a do nosa Acatar - tj woda morska, ładnie rozcieńcza wydzielinę w nosie; wszystkie leki bezpieczne oczywiście :) Do tego duuużo mleka z miodem i herbaty z domowymi malinami, głównie przed snem, super rozgrzewa!
Laktatora na razie nie kupuję, będzie potrzebny, to wyślę męża do sklpepu.
Mąż wczoraj skrecił łóżeczko, śrubki udało się kupić. Bardzo mnie rozczula, jak tak stoi w pokoju, przyszykowane dla Synusia :)
Do szpitala mam spakowaną jedną torbę, ale np. szlafrok już mi się nie zmieścił wiec spakuje go w osobną siatkę chyba. Torba na wyjście dla mnie i Malucha też już czeka przygotowana dla męża.
Jak na razie ja żadnych objawów nie mam. Apetyt mi wrócił na szczęście, przeziębienie wyleczone. Jutro mam ktg żeby zobaczyć czynności skurczowe, a w środę wizyta. Zobaczymy, jak tam Maluszek się miewa :)
Dziś jedynie miałam dzień z głowy, bo byłam u okulisty i dostałam krople na rozszerzenie źrenic. No i średnio cokolwiek wtedy można robić, tylko gadać przez tel lub spać, bo oczy są mocno na światło wrażliwe i takie zmęczone. A miałam tyle planów na dzisiaj i musiałam odpuścić. Chcę zrobić jak najwięcej póki jeszcze w dwupaku jestem :)
Trzymajcie się Dziewczyny! Ciekawe, która następna zostanie Mamusią :)