Widok

mamusie z okolic Wrzeszcza spacerujące???

są tu jakieś??:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/mamusie-z-okolic-Wrzeszcza-spacerujace-czesc-2-t118755,1,16.html?hl=mamusie z okolic wrzeszcza#hl

Nowy wątek. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze ktos chodzi na spacerki na polane obok topolowki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz dziś ak szłam na pocztę byłam "starym" wózkiem JEDO czerwono(malinowo)-kremowym


a jeździmy spacerówką w kolorze turkusowym/morskim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olcia chadzasz moze czerwona spacerowka?

a moj wozek! to taki bardzo sfatygowanyy po przejsciach haha:)) wylatal sie wyjezdzil ale poki co jeszcze zyje;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie też raczej łatwo zauważyć grafitowy wózek z turkusowymi wstawkami :) i uwieszony wychudzony, gadatliwy sześciolatek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
annamaria - ja tez uwazam ze na sile nic sie nie robi.
tyle mamus z Wrzeszcza tu pisuje, a jakos nigdy jeszcze sie nie spotkalysmy.
Dziewczyny, ja wiele razy wam pisalam gdzie bywam i sadze ze to nie problem do mnie dojechac. Ja ze starszym na spacer sie nie nadaje, raczej praczek z placem zabaw, wiec dla mnie wypad na Klinicnza i spacerkiem do morza odpada.
Jesli macie ochote to jestem od pon-piatku w parku obok SKM.
Mam do raczki wozka przyczepiona blekitna apaszke i starszego synka :) , wozek zielony lub czarno-blekitny. Jesli mnie spotkacie we Wrzeszczu to haslo jak juz byla mowa" Fajny wozek".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
my się dziś wybieramy na spacerek bo nie ma aż takiego słońca
ale mała śpi jeszcze

ale dopóki mała ma wysypkę to musimy spacerować same bo to cholerstwo chyba zaraźliwe jest

ale jak tylko mała wyzdrowieje to się umówimy z Wami na spaceros :)))

ja jestem z tych gadatliwych ;) i jak mnie ktoś zaczepi to pogadam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olgiusza ja nie jeden juz raz probowalam nawiazywac jakies znajomosci , ale po po pewnym czasie doszlam do wniosku ze nikt a raczej zadna z mnamus na przestrzeni dluzszego czasu nie byla zainteresowana , wyczuwalam taki dystans , sory ale mam wrazenie ze ludzie coraz bardziej odgradzaja sie od innych i wola zyc sobie sami z dystansem do ludzi we wlasnym tylko swiatku bo tak im wygodniej...ale czy lepiej?
ja jestem otwarta ale jak widze ze ktos jest na nie to nie i koniec
to takie moje spojrzenie na to wszystko

milego dziona lecimy sobie na spacerek :) deszczyk co prawda pada z przerwami ale kurtki przeciwdeszczowe i kalosze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 6,5 latka oraz roczniaka :) byłam wczoraj koło 19, ale tylko przez chwilkę, bo starszy za potrzebą pognał nas do domu :) Ja jestem bardzo wstydliwa i ciężko nawiązuję nowe znajomości, więc sorki, ale ja się nie odważę nikogo zaczepić a szkoda :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oligiusza ja spaceruje z mala rano w poludnie i wieczorkiem :D w poludnie o ile nie ma skwierczy i zar sie nie leje z nieba a wieczorkiem to czasem do 8 siedzimy w parku albo chodzimy bo ja taka chodliwa jestem, nie znosze siedziec w domu jeszcze przy fajnej pogodzie
tylko zal ze nie ma tu zbyt wielu miejsc dla dzieciaczkow a nad morze samemu za czesto nie chce sie chodzic bo kawalek jest

Abigeil nie jestem pewna ale z tego co piszesz chyba cie kojarze ...choc moge sie mylic :)

ja juz nie zapraszam na wspolne spacerki kazdy chyba woli chadzac swoimi drogami ...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Starszak ma 4,5 we Wrzesniu druga grupa przedszkola, mlodszy 6 miesiecy :)
Ja spaceruje przed poludniem, w weekendy raczej w auto i nad morze :)
ale kto wie, moze sie spotkamy :) albo juz spotkalysmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w jakim wieku jest Twój starszak? Mieszkam na Hallera i mam bliziutko do Parku nad Strzyżą i tam głównie chodzę z moimi chłopcami. Jednak często wędrujemy również do tego koło SKM choć tam głównie po pączki, których już niestety nie ma bo budki wyburzyli. Tylko, że ja tam spaceruję w weekendy i czasem po 17 jak wrócę z pracy, więc na spotkanie z Wami nie mam co liczyć :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawny park "Jordanowski" Stacja SKM Gd-Wrzeszcz, wyjscie z tunelu pod torami w kierunku Browaru Heweliusz, na wprost z tunelu widac stare sklepiki- w likwidacji, za nimi czarny kuty wysoki plot Parku. Park w 1/3 zacieniony przez drzewa, obok przeplywa rzeka Strzyza z wyregulownym brzegiem, w slonku placyk zabaw dla dzieci.
Ja mam do tego praku najblizej i placyk zabaw jest "odpowiedni" dla mojego starszaka.
Bywam tam codziennie :)

Park Nad Strzyza - plac zabaw dla dzieci jest coraz bardziej "dramatyczny" i do tego brak cienia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra bigbeat ale teraz mi powiedz ktory to jest ten parczek wkoncu?? bo ja mysle chyba o zupelnie innym miejscu czy to jest ten parczek gdzies kolo Warysnkiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to powodzenia! :-))
Kawał drogi piszesz...A przecież to jet 10 minut spacerkiem - z jednego parku do drugiego. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bigbeat ja bym z mila checia zabrala mala do jakiegos innego parku niz ten nad S bo szczerze mowiac juz mnie mdli od tego parku gdzie w zasadzie nie ma nic i od tej zasyfialej piaskownicy gdzie sikaja wszystkie okoliczne koty bo smrod czasem nieziemski ale do tego drugiego parku mam kawal drogi....jutro sie wybieram z mala nad morze , podobno jest tam placyk zabaw dla dzieci gdzie wstep wolny! a ponadto oblukalam wreszcie jeszce jedno miejsce fajne dla dzieci niedaleko mnie o ile da sie tam wejsc :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam dzisiaj w parku nad Strzyżą i przy SKM, ten drugi zdecydowanie lepszy na upały. Pozdrawiam sąsiadeczki i życzę niezbyt marudnych dzieci w te ciepłe dni :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no coś jest to chyba szwagierka przyniosła z pracy (żłobek/przedszkole) bo mówiła że u niej dzieci w kropki ;)

więc na spacerek nie możemy z wysypką nie powinna na słońcu być
a skoro to szwagierka przyniosła to może się roznosić więc pozostają nam samotne spacerki w pochmurne dni ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lekarka jak byłam ze swoją julką z gorączką to powiedziała że wirus jakiś w powietrzu jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nie ospa byłyśmy dziś u pediatry
jakaś wirusówka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0