Widok
mamuśki z Jasienia i okolic!!!!:)
Witajcie! Pomyślałam, że fajnie byłoby poznać jakiś mamy. Jestem z Gdańska (Jasień) i nikogo tutaj nie znam. Mam roczną córeczkę:)
Jeśli są wśród was mamy z tych okolic to piszcie, zawsze milsze są codzienne spacerki w towarzystwie:):) mój mail alcik19878@wp
pozdrawiam:)
Jeśli są wśród was mamy z tych okolic to piszcie, zawsze milsze są codzienne spacerki w towarzystwie:):) mój mail alcik19878@wp
pozdrawiam:)
Dopisuję się do listy ;-) Mam 3 letnią Julcię i 2,5 miesięczną Monisię, ale często jesteśmy w piaskownicy (pasja Julci). Nie jestem pewna Kasiu, ale chyba jakiś czas temu widziałam Cię w komisie - skojarzyłam, bo zaglądam na forum styczniówek...jeśli to byłas Ty, to miałaś Amelkę w nosidełku, a ja byłam z czerwonym wózkiem i niepewnym uśmiechem ;-)))
Hymmm :) w komisie byłam :)))) i chyba kojarzę Cię :) Rozmawiałaś z Kasią z komisu ?? ( Kasia, Monisię nosiła na rękach ? )
Coraz więcej nas mamuś z Jasienia :))) ale fajnie. Koniecznie musimy się wszystkie umówić na spacerek :)
Jutro niestety jedziemy do szpitala na Polanki pobrać krewkę Amelce, a później do neurologa, ale wtorek po godzinie 11stej dysponujemy masą czasu :))) Więc może jak pogoda dopisze, idziemy wszystkie na spacerek ?
Coraz więcej nas mamuś z Jasienia :))) ale fajnie. Koniecznie musimy się wszystkie umówić na spacerek :)
Jutro niestety jedziemy do szpitala na Polanki pobrać krewkę Amelce, a później do neurologa, ale wtorek po godzinie 11stej dysponujemy masą czasu :))) Więc może jak pogoda dopisze, idziemy wszystkie na spacerek ?
Kasia mam nadzieje że wiesz gdzie ten park....ja sie w osiedlu gubie tan mam swoje wydreptane sciezki i sie ich trzymam, bo ja dziewczyny niestety z drugiej strony kartuskiej
p.s kasiu spacerek z potforkami wskazany ale ja sie nie pisze jak bede miala córke tzn bedzie musiała zostac w domu bo dwa potffory i dziecko rózna sie spocona mama wiecznie nerwowa z oczmi dookoła głowy i z wielkim zaopatrzeniem jedzenia bo u mnie wszystkie przekupne
p.s kasiu spacerek z potforkami wskazany ale ja sie nie pisze jak bede miala córke tzn bedzie musiała zostac w domu bo dwa potffory i dziecko rózna sie spocona mama wiecznie nerwowa z oczmi dookoła głowy i z wielkim zaopatrzeniem jedzenia bo u mnie wszystkie przekupne