Widok
Hej moglabys mi wiecej napisac jaki to jest mniejwiecej koszt jest sali bo nam powiedziala 190zl od osoby dzieci 5p% I te najmniejsze maja za darmo wspominala jeszcze wlascicielem o 5 tys zeby umowic sie z kucharka I jej dac na menu a pozniej reszte w dniu poprawin z tym ze te 5 tys odliczyc juz od calkowitej sumy
My mieliśmy wesele tam w sierpniu tego roku i jesteśmy ogromnie zadowoleni z tego jak byliśmy traktowani i w ogóle współpracą z właścicielami sali jaki i z kucharką. Co do kosztów można się z Paniami dogadać tak aby obie strony były zadowolone. Jedzenie jest przepyszne i jest jego ogrom. Każdy z gości miał do wyboru coś co lubi. Menu ustala się wspólnie z kucharką, nie narzuca jakiegoś typowego menu tylko zrobi to o co się poprosi. :) Obsługa również bardzo profesjonalna, kelnerki roznosiły wszystko na czas, nikt nie musiał na nic czekać, talerzyki zawsze sprzątały w czasie gdy ludzie się bawili by im nie przeszkadzać. Na prawdę pełen profesjonalizm! Gdybyśmy mieli jeszcze raz wybierać na pewno wybralibyśmy jeszcze raz to samo miejsce! Z całego serca polecamy wszystkim!!
Byłam ostatnio na prymicji mojego kuzyna w tej sali. Wrażenia? mieszane... sala ładna, lokalizacja głównego stołu dość kiepska - za plecami toalety, z których strasznie śmierdziało kanalizacją (radzę zainwestować w nową hydraulikę i w duuużą ilość odświeżaczy powietrza).
Jedzenie - przeciętne, nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia.
Obsługa - średnia, kelnerzy mało kontaktowi, zero u.śmiechu na twarzy, upominani wielokrotnie o donoszenie szklanek, sztućców.
Właściciele - tak jak już wspomniano wyżej: pielgrzymki po sali w czasie imprezy to przesada, rozumiem, że właściciel chce doglądać interesu, ale na Boga! nie łazić po sali jak cień i sprawdzać wywietrzniki! takie rzeczy sprawdza się przed imprezą, a nie w trakcie!
No i na koniec córcia - opryskliwa, żeby nie powiedzieć bezczelna, kompletnie nie ma pojęcia jak powinna zachowywać się osoba na jej miejscu. Jeżeli właściciele chcą odstraszać przyszłych klientów, to córeczka bardzo dobrze im w tym pomaga.
Nie powinna mieć w ogóle kontaktu z gośćmi, właściciele muszą zainwestować w dobrego managera, bo z taką polityką, to niestety daleko nie zajdą.
Sala nie jest oblegana, mają dużo wolnych terminów, więc jest w czym wybierać. Miejsce ma potencjał albo brakuje osoby zarządzającej i dobrej kuchni!
Jedzenie - przeciętne, nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia.
Obsługa - średnia, kelnerzy mało kontaktowi, zero u.śmiechu na twarzy, upominani wielokrotnie o donoszenie szklanek, sztućców.
Właściciele - tak jak już wspomniano wyżej: pielgrzymki po sali w czasie imprezy to przesada, rozumiem, że właściciel chce doglądać interesu, ale na Boga! nie łazić po sali jak cień i sprawdzać wywietrzniki! takie rzeczy sprawdza się przed imprezą, a nie w trakcie!
No i na koniec córcia - opryskliwa, żeby nie powiedzieć bezczelna, kompletnie nie ma pojęcia jak powinna zachowywać się osoba na jej miejscu. Jeżeli właściciele chcą odstraszać przyszłych klientów, to córeczka bardzo dobrze im w tym pomaga.
Nie powinna mieć w ogóle kontaktu z gośćmi, właściciele muszą zainwestować w dobrego managera, bo z taką polityką, to niestety daleko nie zajdą.
Sala nie jest oblegana, mają dużo wolnych terminów, więc jest w czym wybierać. Miejsce ma potencjał albo brakuje osoby zarządzającej i dobrej kuchni!
Sala ładna , jedzenie ok może brakuje bardziej wyszukanych potraw. Kucharka opryskliwa wszystko wie lepiej, jedna kelnerka zachowuje się jak by tam była za karę:( reszta ok . Pokoje czyste o średnim standardzie.Właściciele mało kontaktowi ,zdecydowanie polecam zatrudnienie menagera do kontaktu z klientami!!! Przychodzenie podczas wesela właściciela i sprawdzającego klimatyzację jest karygodne. Ten pan odstrasza gości - masakra .
Cena 5 tys za 2 dni, plus jeśli ktoś korzysta z noclegu pod sala to 50 zl osoba o ile dobrze pamiętam. Młoda para ma za darmo. Ja z wesele jestem bardzo zadowolona, sala ładna, dekoracja dodatkowa zbędna- więc juz odchodzą koszty, jedzenie pyszne i sporych ilościach, więc naprawdę polecam, ale właścicielom radzę zatrudnić kogoś do kontaktu z klientami, co prawda na pierwszym spotkaniu wszystko było ok, ale podczas kolejnych trudno było sie z tym państwem porozumieć, zwłaszcza z właścicielem, bo jego małżonka bardziej ugodowa. Niech ten pan naprawdę nie wchodzi z rozmowę z klientami bo tylko odstrasza, gdyby nie to, ze bardzo zależało nam na czasie i konkretnym terminie, z pewnością ze względu na tego pana poszukalibyśmy czegoś innego. No i dzwonienie po niego już na samej uroczystości aby otworzył drzwi którymi maja wejść młodzi to lekka przesada... czekający goście, a panna młoda dzwoniąca po niego aby łaskawie je otworzył... i to z wielkim fochem, no i jeżeli już jest na samym weselu i "dogląda" wszystkiego to niech chociaż ma odpowiedni strój i odrobinę uśmiechu.
Natomiast złego słowa nie da się powiedzieć o obsłudze, mili, pomocni, nie było żadnych niedomówień z panią na zmywaku, wszytko ok.
Polecam zatrudnienie menagera, albo oddanie tej funkcji córce...
Natomiast złego słowa nie da się powiedzieć o obsłudze, mili, pomocni, nie było żadnych niedomówień z panią na zmywaku, wszytko ok.
Polecam zatrudnienie menagera, albo oddanie tej funkcji córce...
hej sala sama w sobie jest bardzo ladna super sie wszyscy bawili jedynie co to nie bede sie lepiej wypowiadac odnosnie wlascicieli ale wesele bylo udane i to najwazniejsze a do sali nawet nie musielismy juz robic dekoracji balonow itd bo bylo by za duzo tego wszystkiego jest tam delikata dekoracja ale sali kolorki sa tak fajnie dobrane ze nadaja elegancji pozdrawiam i udanego wesela
http://www.salakielpino.pl => !!! Andrzejki 2011 !!!
Miałam wesele w Sali "Pod Łabędziem", z czystym sumieniem mogę polecić salę, właściciele bardzo mili, wystrój piękny, sala jest duża, czysta i klimatyzowana. Jeśli chodzi o jedzenie to rewelacja, goście byli zachwyceni:-) Nie ponosiliśmy żadnych dodatkowych kosztów o których niektórzy piszą, tylko tyle ile ustalone było w umowie:-) Naprawdę polecam;-)
Mieliśmy wesele Pod Łabędziem w miniony weekend, jesteśmy w 100 % zadowoleni, nie było żadnych nieporozumień ani z p. kucharką ani z właścicielami sali, wszystko odbywało się zgodnie z podpisaną wcześniej umową, a co do p. kucharki to nigdy na weselu nie widziałam tylu potraw i w dodatku jedna lepsza od drugiej, gdybyśmy mieli wybierać jeszcze raz na pewno wybór byłby ten sam. POLECAM WSZYSTKIM KTÓRZY CHCĄ MIEĆ ŚWIETNE WESELE :)