Widok
https://youtu.be/gYJix_D1qjM
Wspomnienie (z wczoraj) - (Czesław) Niemen. Helikopter? Szybowiec? Nie! To mechanik rowerowy!
Proszę: Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las.
Przewróć stronę.

https://youtu.be/e9wk92_YeIQ
Przewróć stronę.
https://youtu.be/e9wk92_YeIQ
Polecam pieśni pasyjne na czas Wielkiego Postu. pozwalają się wyciszyć.
https://www.youtube.com/watch?v=VnXNqbBdOJ4
https://www.youtube.com/watch?v=VnXNqbBdOJ4
-Wchodzimy na chama, w biały dzień, przystawiamy kasjerom pistolety do brzuchów.....
- Kwinto! Kto to jest ?!
- Nie zwracaj na nich uwagi...."
... ogromne korzyści geopolityczne dla nas... jprdl
Z porozumiewaniem się problemy... A to tak. Dlaczego on śpiewa" kagda rieki mnie byli ciestry" a nie "siestrami"? Prawdopodobnie archaizm.
Kiedy rzeki mnie były siotry, a wiatr bratem mym się zwał...
https://youtu.be/-TbfLvAdg1o
- Kwinto! Kto to jest ?!
- Nie zwracaj na nich uwagi...."
... ogromne korzyści geopolityczne dla nas... jprdl
Z porozumiewaniem się problemy... A to tak. Dlaczego on śpiewa" kagda rieki mnie byli ciestry" a nie "siestrami"? Prawdopodobnie archaizm.
Kiedy rzeki mnie były siotry, a wiatr bratem mym się zwał...
https://youtu.be/-TbfLvAdg1o
Zaspałam. Nie zdążyłam... To jeszcze pośpię.
http://youtu.be/9kFffivzBYU
http://youtu.be/9kFffivzBYU
Pewien osioł powiedział tygrysowi:
- Trawa jest niebieska
Tygrys odpowiedział mu:
- Nie, trawa jest zielona.
Dyskusja nabrała tempa i obaj postanowili poddać sprawę arbitrażowi i w tym celu zwrócili się do lwa, króla dżungli.
Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć:
- Wasza Wysokość, czy to prawda, że trawa jest niebieska?
Lew odpowiedział:
- To prawda, trawa jest niebieska.
Osioł rzucił się naprzód i kontynuował:
- Tygrys nie zgadza się ze mną, zaprzecza i denerwuje mnie, ukaraj go.
Król wtedy oświadczył:
- Tygrys zostanie ukarany 5 latami milczenia.
Osioł skoczył z radości i poszedł swoją drogą, zadowolony i powtarzając:
- Trawa jest niebieska, trawa jest niebieska...
Tygrys przyjął jego karę, ale zapytał lwa:
Wasza Wysokość, dlaczego mnie ukarałeś, przecież trawa jest zielona?
Lew odpowiedział:
- W rzeczywistości trawa jest zielona.
Tygrys zapytał:
Więc dlaczego mnie karzesz?
Lew odpowiedział:
- To nie ma nic wspólnego z pytaniem, czy trawa jest niebieska czy zielona. Kara jest taka dlatego, że tak odważna, inteligentna istota jak ty nie może tracić czasu na kłótnie z osłem, a na dodatek przyjść i zawracać mi głowę tym pytaniem.
Coś się do buta przykleiło i to jest dziwne. Bo wtedy stały pod łóżkiem. Hmm.
- No to ilu tych Ukraińców katolicy przyjęli?
- Hmmm, w zasadzie to powinienem odpowiedzieć "a p...l się pan", ale spieszę się do kościoła i wyciszyć się muszę
Reset. Change. Zmiana. Click. Click.
https://youtu.be/2UN35U5xFZM
- Trawa jest niebieska
Tygrys odpowiedział mu:
- Nie, trawa jest zielona.
Dyskusja nabrała tempa i obaj postanowili poddać sprawę arbitrażowi i w tym celu zwrócili się do lwa, króla dżungli.
Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć:
- Wasza Wysokość, czy to prawda, że trawa jest niebieska?
Lew odpowiedział:
- To prawda, trawa jest niebieska.
Osioł rzucił się naprzód i kontynuował:
- Tygrys nie zgadza się ze mną, zaprzecza i denerwuje mnie, ukaraj go.
Król wtedy oświadczył:
- Tygrys zostanie ukarany 5 latami milczenia.
Osioł skoczył z radości i poszedł swoją drogą, zadowolony i powtarzając:
- Trawa jest niebieska, trawa jest niebieska...
Tygrys przyjął jego karę, ale zapytał lwa:
Wasza Wysokość, dlaczego mnie ukarałeś, przecież trawa jest zielona?
Lew odpowiedział:
- W rzeczywistości trawa jest zielona.
Tygrys zapytał:
Więc dlaczego mnie karzesz?
Lew odpowiedział:
- To nie ma nic wspólnego z pytaniem, czy trawa jest niebieska czy zielona. Kara jest taka dlatego, że tak odważna, inteligentna istota jak ty nie może tracić czasu na kłótnie z osłem, a na dodatek przyjść i zawracać mi głowę tym pytaniem.
Coś się do buta przykleiło i to jest dziwne. Bo wtedy stały pod łóżkiem. Hmm.
- No to ilu tych Ukraińców katolicy przyjęli?
- Hmmm, w zasadzie to powinienem odpowiedzieć "a p...l się pan", ale spieszę się do kościoła i wyciszyć się muszę
Reset. Change. Zmiana. Click. Click.
https://youtu.be/2UN35U5xFZM
Edit. A zresztą... Kurz z butów (i coś jeszcze) strzepnę tylko i jutro jakiś reset tu zrobię
https://youtu.be/aU-3t8Wav7U
https://youtu.be/aU-3t8Wav7U
Jak to szło? Cieszmy się z w. bo pokój będzie straszliwy.
#gdziejstpolicja
#gdziejestsanepid
#gdziejestadam
#szczepiamysie
#zaczepiamysie
#putinkaszpirowski
https://youtu.be/F4YtAdxaanw
#gdziejstpolicja
#gdziejestsanepid
#gdziejestadam
#szczepiamysie
#zaczepiamysie
#putinkaszpirowski
https://youtu.be/F4YtAdxaanw
Propozycje sztucznej inteligencji, kiedy nie jestem nawet zalogowany, są osobliwe. Pewnie wcale nikt już o niczym decyduje. Wszyscy jesteśmy jak te podróbki ludzika miszlę, pi i sigma zwane. Monitorze, monitorze... morfina się nam kończy.
Na szczęście Pan Bóg tkwi w szczegółach
https://youtu.be/GdnJcD-MqLY
Na szczęście Pan Bóg tkwi w szczegółach
https://youtu.be/GdnJcD-MqLY
Odchodzimy sobie pomalutku
W tę krainę, gdzie cisza i błogość.
Może czas już i mnie zbywszy smutku
Zbierać marny dobytek i w drogę!
Ukochane brzozowe zagaje!
Ziemio ty! I wy równinne piachy,
Wobec tych, co idą w wieczne kraje,
Trudno smutek skryć uśmiechem błahym.
Nazbyt mocno kochałem na świecie
Wszystko to, co duszę w ciało stroi.
Pokój wam, osiki, co szepczecie
Liść rozplótłszy nad odbiciem swoim.
Wiele myśli przemyślałem w ciszy,
Wiele pieśni o sobie złożyłem.
Na tej ziemi, co jęk zewsząd słyszy,
Jam szczęśliwy po prostu, że żyłem.
Że kobiece całowałem piersi,
Gniotłem kwiaty i trawy w parowie,
I że zwierząt, braci naszych mniejszych,
Nigdy pałką nie biłem po głowie.
Wiem, że tam nie rozkwitają gaje,
Że nie dzwoni kłos łabędzią szyją,
Więc przed tłumem idącym w te kraje
Zawsze czuję dreszcz, nim w mrok się skryją.
Wiem, że w kraju tym wiatr nie obudzi
Pól stojących w złotej mgle promieni.
To dlatego ukochałem ludzi,
Którzy żyją tu ze mną na ziemi.
https://youtu.be/8UKLX-deEVs
W tę krainę, gdzie cisza i błogość.
Może czas już i mnie zbywszy smutku
Zbierać marny dobytek i w drogę!
Ukochane brzozowe zagaje!
Ziemio ty! I wy równinne piachy,
Wobec tych, co idą w wieczne kraje,
Trudno smutek skryć uśmiechem błahym.
Nazbyt mocno kochałem na świecie
Wszystko to, co duszę w ciało stroi.
Pokój wam, osiki, co szepczecie
Liść rozplótłszy nad odbiciem swoim.
Wiele myśli przemyślałem w ciszy,
Wiele pieśni o sobie złożyłem.
Na tej ziemi, co jęk zewsząd słyszy,
Jam szczęśliwy po prostu, że żyłem.
Że kobiece całowałem piersi,
Gniotłem kwiaty i trawy w parowie,
I że zwierząt, braci naszych mniejszych,
Nigdy pałką nie biłem po głowie.
Wiem, że tam nie rozkwitają gaje,
Że nie dzwoni kłos łabędzią szyją,
Więc przed tłumem idącym w te kraje
Zawsze czuję dreszcz, nim w mrok się skryją.
Wiem, że w kraju tym wiatr nie obudzi
Pól stojących w złotej mgle promieni.
To dlatego ukochałem ludzi,
Którzy żyją tu ze mną na ziemi.
https://youtu.be/8UKLX-deEVs
A czy Wy zmieniliście już profilowe?

https://www.youtube.com/watch?v=5GGmB5p6uac&ab_channel=Varinhor
https://www.youtube.com/watch?v=5GGmB5p6uac&ab_channel=Varinhor
a ja ze względu na zbliżający się Dzień Kobiet trafiłam na ten artykuł https://biletyna.pl/blog/piosenki-na-dzien-kobiet/ o związku kobiet z muzyką i posłuchałam dodanych tam piosenek o kobietach lub śpiewanych przez kobiety :D Edyta Górniak wymiata. zastanawiam też, czy może nie podpowiedzieć narzeczonemu, że w ramach prezentu na dzień kobiet poszłabym z nim na jakiś fajny koncert.