Widok
Nie bez powodu napisałam MTB - taki mam rower.
Pamiętam z wyścigów i maratonów, że jesteś dobry, ale myślę, że na moim GT-ku też byś za szosówkami nie nadązył...;))
Nie chodzi mi o weekendowe wyścigi i sprawdzanie sie na Reja, kto szybciej i więcej razy tam podjedzie. Myślałam o jakiś wyjazdach 60 - 70 km - Rumia, Bieszkowice, etc lasami... Po prostu fajnie się pedałuje w towarzystwie.
Pozdrawiam,
Ania
Pamiętam z wyścigów i maratonów, że jesteś dobry, ale myślę, że na moim GT-ku też byś za szosówkami nie nadązył...;))
Nie chodzi mi o weekendowe wyścigi i sprawdzanie sie na Reja, kto szybciej i więcej razy tam podjedzie. Myślałam o jakiś wyjazdach 60 - 70 km - Rumia, Bieszkowice, etc lasami... Po prostu fajnie się pedałuje w towarzystwie.
Pozdrawiam,
Ania
Mr.Lover napisał(a):
> Ceść Aniu , a ile masz lat ?
rotfl, cesc Aniu, nazywam sie Wojtek i tez mam 12..., tfu, tez mam GT ;-))
bp, nmsp
A co do meritum, wyręczę leniwych autorów portalu i zareklamuję najprawdopodobniej najżywotniejszą wycieczkową tablicę ogłoszeń w 3M:
www.rwm.org.pl
Jak masz w planach gdzieś się przejechać, napisz - chętni pewnie się znajdą.
pzodr
> Ceść Aniu , a ile masz lat ?
rotfl, cesc Aniu, nazywam sie Wojtek i tez mam 12..., tfu, tez mam GT ;-))
bp, nmsp
A co do meritum, wyręczę leniwych autorów portalu i zareklamuję najprawdopodobniej najżywotniejszą wycieczkową tablicę ogłoszeń w 3M:
www.rwm.org.pl
Jak masz w planach gdzieś się przejechać, napisz - chętni pewnie się znajdą.
pzodr
Wy tu wymadrznko rekreacyjna nie rekreacyjna jazda ..a dziewczyna w potrzebie ..i to nie randkowej tylko rowerowej, gadacie o sprzecie, grilujecie , wszystko jest tylko nie to co trza i wypada ..e tam z takimi madralami:) let's think, think...!!! Aniu cierpliwosci moze wreszcie kogos oswieci, ze o jazde wspolna i rowerkowanie idzie i sprawa powazna jest wiekszosciowo :) a jazda z kobieta nie musi byc wycinajacym treningiem-czy wyscigiem o MS raczej...
dran wlasciwy: :))) no brawo! jestem naprawde pod wrazeniem zrozumienia przez Ciebie sedna sprawy! przestalam juz nawet zagladac na forum, bo myslalam, ze tu wiecej rowerowego gawedziarstwa niz "krecenia" w rzeczy samej.
ja w ten weekend niestety nie mam czasu, ale jezdze w zasadzie codziennie w tygodniu - jak ktos ma czas i ochote - zapraszam!
kello i opornik31: awalansza owczem mam - nie niebieskiego, a i bomberka rownez - takze nie niebieskiego.
pozdrawiam!
ja w ten weekend niestety nie mam czasu, ale jezdze w zasadzie codziennie w tygodniu - jak ktos ma czas i ochote - zapraszam!
kello i opornik31: awalansza owczem mam - nie niebieskiego, a i bomberka rownez - takze nie niebieskiego.
pozdrawiam!
Hej Ania
Wszedłem przypadkiem na to forum i chyba dobrze:)
Jakoś od przyszłego tygodnia mam troszkę czasu a bardzo lubię rowerowe eskapady, także gdybyś miała ochotę - to możemy się jakoś zgrać.
Osobiście preferuję trasy: asfalt, las (ale raczej drogi ubite), no i jakieś ścieżki, omijając typowe wertepy.
Pozdrawiam
Wszedłem przypadkiem na to forum i chyba dobrze:)
Jakoś od przyszłego tygodnia mam troszkę czasu a bardzo lubię rowerowe eskapady, także gdybyś miała ochotę - to możemy się jakoś zgrać.
Osobiście preferuję trasy: asfalt, las (ale raczej drogi ubite), no i jakieś ścieżki, omijając typowe wertepy.
Pozdrawiam