Widok
Hej Ania
Wszedłem przypadkiem na to forum i chyba dobrze:)
Jakoś od przyszłego tygodnia mam troszkę czasu a bardzo lubię rowerowe eskapady, także gdybyś miała ochotę - to możemy się jakoś zgrać.
Osobiście preferuję trasy: asfalt, las (ale raczej drogi ubite), no i jakieś ścieżki, omijając typowe wertepy.
Pozdrawiam
Wszedłem przypadkiem na to forum i chyba dobrze:)
Jakoś od przyszłego tygodnia mam troszkę czasu a bardzo lubię rowerowe eskapady, także gdybyś miała ochotę - to możemy się jakoś zgrać.
Osobiście preferuję trasy: asfalt, las (ale raczej drogi ubite), no i jakieś ścieżki, omijając typowe wertepy.
Pozdrawiam
dran wlasciwy: :))) no brawo! jestem naprawde pod wrazeniem zrozumienia przez Ciebie sedna sprawy! przestalam juz nawet zagladac na forum, bo myslalam, ze tu wiecej rowerowego gawedziarstwa niz "krecenia" w rzeczy samej.
ja w ten weekend niestety nie mam czasu, ale jezdze w zasadzie codziennie w tygodniu - jak ktos ma czas i ochote - zapraszam!
kello i opornik31: awalansza owczem mam - nie niebieskiego, a i bomberka rownez - takze nie niebieskiego.
pozdrawiam!
ja w ten weekend niestety nie mam czasu, ale jezdze w zasadzie codziennie w tygodniu - jak ktos ma czas i ochote - zapraszam!
kello i opornik31: awalansza owczem mam - nie niebieskiego, a i bomberka rownez - takze nie niebieskiego.
pozdrawiam!
Wy tu wymadrznko rekreacyjna nie rekreacyjna jazda ..a dziewczyna w potrzebie ..i to nie randkowej tylko rowerowej, gadacie o sprzecie, grilujecie , wszystko jest tylko nie to co trza i wypada ..e tam z takimi madralami:) let's think, think...!!! Aniu cierpliwosci moze wreszcie kogos oswieci, ze o jazde wspolna i rowerkowanie idzie i sprawa powazna jest wiekszosciowo :) a jazda z kobieta nie musi byc wycinajacym treningiem-czy wyscigiem o MS raczej...