Odpowiadasz na:

Re: nerwowy mąż

moj tez nie lubil gadac o swoich problemach jak go poznalam. wyciagalam z niego, rozmawialismy i teraz sam zaczyna rozmowe jak mu cos na watrobie lezy, chyba sie przekonal ze czasami jest dobrze... rozwiń

moj tez nie lubil gadac o swoich problemach jak go poznalam. wyciagalam z niego, rozmawialismy i teraz sam zaczyna rozmowe jak mu cos na watrobie lezy, chyba sie przekonal ze czasami jest dobrze poznac zdanie osoby z zewnatrz, zwlaszacza jak problemy dotycza pracy, bo moj ma tentencje do nakrecania sie. ja zaczynalam od mowieniao o swoich problemach i tak powoli doszlismy do tego co jest teraz

zobacz wątek
15 lat temu
walerka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry