Re: nerwowy mąż
moj tez nie lubil gadac o swoich problemach jak go poznalam. wyciagalam z niego, rozmawialismy i teraz sam zaczyna rozmowe jak mu cos na watrobie lezy, chyba sie przekonal ze czasami jest dobrze...
rozwiń
moj tez nie lubil gadac o swoich problemach jak go poznalam. wyciagalam z niego, rozmawialismy i teraz sam zaczyna rozmowe jak mu cos na watrobie lezy, chyba sie przekonal ze czasami jest dobrze poznac zdanie osoby z zewnatrz, zwlaszacza jak problemy dotycza pracy, bo moj ma tentencje do nakrecania sie. ja zaczynalam od mowieniao o swoich problemach i tak powoli doszlismy do tego co jest teraz
zobacz wątek