Widok
Miałam migrenę już od podstawówki. W ostatnim czasie, po urodzeniu dziecka migrena tak sie nasilila, ze mialam bole dzien w dzien przez ponad rok. Meczylam sie potwornie, nie moglam funkcjonowac. W końcu trafiłam do neurolog w przychodni na Morenie. Przepisała mi FLuranuzinum. Przyjmowałam po 2 tabletki dziennie przez 3 miesiące. Od zakończenia kuracji upłynęło juz 7 miesięcy. Bóle migrenowe pojawiaja sie raz w miesiącu i całkiem znośne, tak ze jeden Nurofen jest wstanie je zwalczyć (przed kuracją, zadne tabletki nie pomagały).
W moim przypadku było odwrotnie,migrena w ciąży powróciła ze zdwojoną siłą ,po ciąży jak ręką odjął.Teraz 2 razy w mc ,cinie 50 działało ale muszę już zacząć przyjmować chyba 100.Czasami na mnie działa 2-3 tabletki nurofenu fast popity napojem energtycznym z kofeiną i efedryną,podobno kofeina z efedryna działa przeciwbólowo ,no i obowiązkowo muszę mieć w tym czasie coca-cole przy sobie ,działa na mnie przeciw wymiotnie.
etka dr Mariusz Siemiński nr tel 606292536, Pan dr dość szybko znajduje wolne terminy, przyjmuje we Wrzeszczu. Wysłucha Cię i leki dopasuje na pewno indywidualnie. Mnie aktulanie zmienił po roku bo organizm się przyzwyczaił i bóle zaczęły wracać. Znów jest bardzo dobrze, jestem pod stałą kontolą Pana doktora i po drugim rezonansie. Mam nadzieję, że się przyda i nie czekaj, nie warto się męczyć
niestety też się wpisuję w migrenowe mamy. Borykam się z nimi od końca LO. w ciąży w pierwszym trym miałam może 2 razy a potem spokój..... (raj) zaczęłam potem brać tabletki anty i ataki średnio co 2 tyg. żadne leki od neurologa nie pomagały.
Jak są wymioty to pomagają mi krople żołądkowe z wodą gazowaną i ostre "bekanie", zimny pokój, ciemny i ciszaaa.
ostatnio mąż dał mi swój lek na serce- concor (cwiarteczkę) i pomogło.
Fakt po ciąży i całkowitym odstawieniu pigułek ataki sa nieco lżejsze i średnio raz na miesiąc.
Jak są wymioty to pomagają mi krople żołądkowe z wodą gazowaną i ostre "bekanie", zimny pokój, ciemny i ciszaaa.
ostatnio mąż dał mi swój lek na serce- concor (cwiarteczkę) i pomogło.
Fakt po ciąży i całkowitym odstawieniu pigułek ataki sa nieco lżejsze i średnio raz na miesiąc.
Znam problem migreny od podszewki. Skutecznie rujnowała mi życie. Przestałam normalnie funkcjonować, nie było dnia bez bólu głowy.
Konsultowałam się z profesorem Nyka oraz neurochirurgiem dr Bełdzińskim. Pewnego dnia z bólu straciłam przytomność, trafiłam do szpitala i spotkałam wspaniałego neurologa. Dr Mariusz Siemiński (mogę dać telefon dla zainteresowanych 100 zł wizyta prywatna).
Od listopada przyjmuję na stałę Depakine Chrono 300 i doraźnie tylko przy ataku bólu sumamigren. Ataki sporadyczne góra raz w miesiącu przy miesiączce ale od dwóch miesięcy w zasadzie bez bólu. Niesamowite uczucie.
Dziewczyny nie męczcie się. Koniecznie do neurologa u mnie przy okazji rezonans wykazał dwa torbiele w głowie.
Konsultowałam się z profesorem Nyka oraz neurochirurgiem dr Bełdzińskim. Pewnego dnia z bólu straciłam przytomność, trafiłam do szpitala i spotkałam wspaniałego neurologa. Dr Mariusz Siemiński (mogę dać telefon dla zainteresowanych 100 zł wizyta prywatna).
Od listopada przyjmuję na stałę Depakine Chrono 300 i doraźnie tylko przy ataku bólu sumamigren. Ataki sporadyczne góra raz w miesiącu przy miesiączce ale od dwóch miesięcy w zasadzie bez bólu. Niesamowite uczucie.
Dziewczyny nie męczcie się. Koniecznie do neurologa u mnie przy okazji rezonans wykazał dwa torbiele w głowie.
widze ze troche nas tu jest migrenowych bidulek...
ja staram sie zawsze jak najszybciej doprowadzic do wymiotow i szybko wszystko zwrocic.
przechodzi wlasnie po tym,ale oczywiscie nie jest tak latwo...nie trwa to godzine czy nawet dwie.
probowalam jakies tabl ale nie pomagaly wiec nie biore juz zadnych...
po porodzie mialam jedna leciusienka migrenke - tak mozna ja bylo nazwac a teraz na szzczescie cisza :)
ja staram sie zawsze jak najszybciej doprowadzic do wymiotow i szybko wszystko zwrocic.
przechodzi wlasnie po tym,ale oczywiscie nie jest tak latwo...nie trwa to godzine czy nawet dwie.
probowalam jakies tabl ale nie pomagaly wiec nie biore juz zadnych...
po porodzie mialam jedna leciusienka migrenke - tak mozna ja bylo nazwac a teraz na szzczescie cisza :)
Ja znam jedną dziewczynę, fizjoterapeutkę, niby nie pozorna, a uwolniła mnie całkiem od okropnych migren które miałam od lat. połknęłam niezliczoną ilość pigułek, aż w końcu na nią trafiłam. baaaardzo polecam !! Tu jest jej strona: http://www.terapia-craniosacral.pl




